X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Powstanie Warszawskie – masakra przy Kilińskiego

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2018 06:00
Tragiczny epizod na Starym Mieście. Na ulicy Kilińskiego eksplodował wypełniony prawie półtonowym ładunkiem wybuchowym niemiecki czołg. Zginęło blisko 300 osób.
Audio
  • Radiowa Mapa Powstania Warszawskiego - Stare Miasto, ulica Kilińskiego. (PR, 21.07.2014)
  • - Zdobyliśmy czołg. Cieszyliśmy się. Nikt nie przeczuwał, że dojdzie do takiej tragedii. (PR, 2014)
  • - Jak opadł kurz, zobaczyłem dosłownie jatkę z ludzkich ciał - wspominał Włodzimierz Piłatowski ps. Żubr. (PR, 2014)

Według relacji weterana batalionu AK "Gustaw" Witolda Piaseckiego "Wiktora" 13 sierpnia między 8 a 9 rano, dwa niemieckie czołgi ostrzelały z Placu Zamkowego polskie pozycje na Świętojańskiej i Podwalu. Niebawem niewielki pojazd ruszył na barykadę osłaniającą Podwale. W stronę maszyny poleciały butelki z benzyną. Kiedy kierowca pojazdu uciekł, akowcy ugasili pojazd i go przejęli.

Powstańcy w szale radości chcieli pojechać zdobytym wozem pancernym na Rynek Starego Miasta. - Pojazd ten został opanowany przez powstańców i nie dziwmy się, że nagle dookoła nich znalazło się wiele ludności cywilnej – przedstawiał okoliczności wydarzeń przy ul. Kilińskiego, dr Szymon Niedziela, kierownik ekspozycji Muzeum Powstania Warszawskiego. – Dla żołnierzy, którzy liczyli wtedy każdy nabój, granat i butelkę benzyny, zdobycie pojazdu pancernego było świętem.

Kapitan Ludwik Gawrych "Gustaw" zakazał zbliżania się do maszyny. Przeczuwał, że może być to pułapka, prowokacja. Maszynę przejrzał podchorąży Wiktor Trzeciakowski "Tur". Okazało się, że pojazd nie przypominał żadnego znanego im niemieckiego wozu bojowego. Wewnątrz nie było uzbrojenia, lecz samo radio.

Grupa powstańców zignorowała rozkaz dowódcy, zabrała maszynę i rozpoczęła przejazd przez Starówkę. Zdążyli przejechać zaledwie kilkaset metrów, kiedy oblepiony ludźmi pojazd pancerny Borgward IV eksplodował, zabijając około 300 osób.

- To było szaleństwo, radość, że zdobyliśmy czołg – wspominał uczestnik wydarzeń, Lech Hałko "Cyganiewicz". – Potem okazało się, że to była perfidna pułapka.

Powstanie Warszawskie dzień po dniu - zobacz serwis specjalny Polskiego Radia>>>

W rzeczywistości pojazd nie był czołgiem-pułapką, lecz ciężkim transporterem ładunków, którego pierwotnym przeznaczeniem było zniszczenie barykady na Podwalu. Wskutek wybuchu, zniszczeniu uległa część murów katedry św. Jana Chrzciciela.

- Szczątki ludzi były porozrzucane, wisiały na okolicznych drzewach, a rynsztokiem płynęła fala krwi – mówił powstaniec, Wojciech Barański "Bar", strzelec z kompanii harcerskiej batalionu "Gustaw". – Na Kilińskiego wykopano dół i łopatami zgarniano szczątki ludzi, którzy tam zginęli.

Ludwik Gawrych "Gustaw" rozkazał przeprowadzić śledztwo, by osądzić tych, których nieostrożność spowodowała masakrę na Starym Mieście. W obliczu coraz większego naporu wroga sprawa ta jednak zeszła na dalszy plan.

Od 1992 roku na pamiątkę masakry przy ul. Kilińskiego 13 sierpnia jest obchodzony jako Dzień Pamięci Starówki.

mb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rzeź Woli – tak Niemcy "oczyszczali" Warszawę z ludności cywilnej

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2018 06:02
"Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców. Warszawa ma być zrównana z ziemią i w ten sposób ma być stworzony zastraszający przykład dla całej Europy” – brzmiał rozkaz wydany przez Hitlera po wybuchu Powstania Warszawskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Radiostacja "Błyskawica" – kawałek wolnej Polski zapisany w dźwięku

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2018 06:07
- Pracowaliśmy z duszą na ramieniu, ale to, że na falach eteru mówiło się o Polsce to była wielka satysfakcja. To była frajda, że się jest na tym skrawku niepodległej Polski po tych koszmarnych kilku latach okupacji - wspominał Jeremi Przybora, który był jednym ze spikerów radiostacji "Błyskawica".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Harcerska Poczta Polowa – zwiastun radości

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2018 06:07
- Chłopcy szli w teren niosąc wiadomości. Rzadko były to wiadomości złe, bo jeżeli ktoś pisał, był to sygnał, że żyje, poszukuje i jest. Dlatego byli przyjmowani wszędzie z niesłychanym entuzjazmem i podnosili nastrój walczącego miasta – wspominał naczelnik Szarych Szeregów Stanisław Broniewski.
rozwiń zwiń