Historia

1 stycznia - święto Nowego Roku

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2020 06:00
Święto Nowego Roku w Polsce związane jest z wprowadzonym w 1582 roku zreformowanym kalendarzem gregoriańskim. Nowy Rok został oznaczony jako osobne święto w kalendarzu po raz pierwszy w 1630 roku.
Zamiana starego na Nowy Rok na pocztówce z 1927 roku
Zamiana starego na Nowy Rok na pocztówce z 1927 rokuFoto: Biblioteka Cyfrowa Polona

Przez długie lata w polskiej tradycji ludowej Nowy Rok nie miał szczególnego znaczenia. Tego dnia składano sobie wzajemne życzenia mówiąc: "Bóg cię stykaj!". W tym zdaniu zawierały się życzenia dostatku, zdrowia i wszelkiej szczęśliwości. W XIX wieku ten zwyczaj został wyparty przez wysyłanie sobie okolicznościowych kartek.

Noworoczne zwyczaje

1 stycznia obchodzono jako oktawę Bożego Narodzenia. W tym dniu tłumnie odwiedzano kościoły, uczestnicząc w uroczystej Mszy Świętej. Na ziemi krakowskiej po skończonym nabożeństwie, ksiądz składał życzenia dziedzicowi i parafianom. Później cała wieś udawała się do dworu, gdzie odbywała się okolicznościowa uczta połączona ze wzajemnym składaniem życzeń. W tym regionie wierzono również, że kto zobaczy na Nowy Rok źrebaka, będzie cieszył się zdrowiem. Jeśli zaś gęś, będzie musiał zmierzyć się z wieloma chorobami.

Ciekawy zwyczaj istniał w dziewiętnastowiecznej Warszawie wśród furmanów rozwożących różne produkty. Zebrani w kilkuosobowe grupy, ubrani w odświętne stroje, chodzili od karczmy do karczmy. Kiedy stanęli przed drzwiami, głośno uderzali biczami o chodnik, domagając się premii za całoroczną pracę. Jednocześnie składali życzenia wszelkiej pomyślności w Nowym Roku. 

W całej Polsce 1 stycznia starano się wstać wczesnym rankiem i umyć się w misce z zimną wodą. Na jej dnie kładziono srebrny pieniążek. Wierzono, że dzięki takiej kąpieli zachowa się zdrowie i urodę. Niezależnie od regionu powiadano, że "jaki Nowy Rok, taki cały rok", dlatego przykładano szczególną wagę do wykonywanych w tym dniu czynności oraz do kontaktów z innymi ludźmi.

Ciasto - nieodzowny element noworoczny

Na noworocznym stole obowiązkowo musiało znaleźć się ciasto. Gospodynie prześcigały się w przygotowaniu różnych wypieków, najczęściej słodkich bułek lub kołaczy. Na ziemi krakowskiej i rzeszowskiej wyrabiano małe owalne chlebki zwane szczodrakami. Wręczano je dzieciom, które odwiedzając domy, składały wszystkim domownikom życzenia. Ta dziecięca kwesta była zwana chodzeniem po szczodrakach.

Panny starały się założyć na siebie nowy element garderoby, który miał zapewnić powodzenie w miłości. Oczekiwały także odwiedzin kawalerów, których częstowały ciasteczkami w kształcie zwierzątek.

Starano się także wyprawić uroczysty noworoczny obiad. Dbano o to, by na stole znalazł się nienapoczęty bochen świeżego chleba, który miał strzec rodzinę przed biedą i głodem. W skład obiadu wchodził także kraszony groch z kapustą, mięso, kiełbasa oraz piwo.

Kolędnicy i draby

W Wielkopolsce, ziemi chełmskiej, radomskiej i sanockiej, od Nowego Roku zaczynali chodzić kolędnicy. Mieszkańcy ziemi rzeszowskiej od wczesnych godzin rannych musieli być przygotowani na hałas i jazgot wyrządzany przez drabów noworocznych. Młodzieńcy owinięci w słomiane powrósła i uzbrojeni w drewniane miecze wpadali do domu, a następnie przewracali meble i sprzęty oraz wylewali wodę. Próbowali także skraść jedzenie. Te zachowania uchodziły im bezkarnie, gdyż wierzono, że wizyta drabów przynosi szczęście.

Sandra Błażejewska

Źródła: Barbara Ogrodowska, Polskie obrzędy i zwyczaje doroczne, wyd. 2010, Oskar Kolberg, Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce: Chełmskie (1967), Krakowskie (wyd.1871), Mazowsze (wyd. 1967), Sanocko-Krośnieńskie (wyd.1965).

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dzień św. Szczepana - drugi dzień świąt Bożego Narodzenia

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2019 08:01
26 grudnia Kościół Katolicki obchodzi wspomnienie świętego Szczepana – pierwszego chrześcijańskiego męczennika. Dzień ten był szczególny w polskiej tradycji ludowej.
rozwiń zwiń