Historia

Bitwa pod piramidami. Napoleon gromi Egipcjan na oczach "czterdziestu wieków"

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2023 05:50
225 lat temu Napoleon Bonaparte pokonał siły mameluckie w bitwie pod piramidami. Był to pierwszy etap niezrealizowanego planu ataku na Indie. Starcie otworzyło Francuzom bramy Kairu, a światu - oczy na niezwykłą cywilizację starożytnego Egiptu.
Obraz Jeana-Lona Grmea (18241904) Bonaparte devant le Sphinx (Bonaparte przed Sfinksem) namalowany w latach 1867-1868
Obraz Jeana-Léona Gérôme'a (1824–1904) "Bonaparte devant le Sphinx" ("Bonaparte przed Sfinksem") namalowany w latach 1867-1868Foto: wikimedia/cc

"Czterdzieści wieków". Słowa Napoleona pod piramidami 

Na początku lipca 1798 roku francuska Armia Orientu wylądowała w Egipcie i opanowała Aleksandrię. Liczący 40 tys. żołnierzy korpus dowodzony przez Napoleona Bonaparte niespełna miesiąc później, 21 lipca 1798, stanął nieopodal Kairu. Naprzeciwko Francuzów ustawiło się 60 tys. wojsk mameluckich. To wówczas Napoleon miał skierować do swoich podkomendnych pamiętne słowa: "Żołnierze! Pamiętajcie, że czterdzieści wieków patrzy na was z wysokości tych pomników". Odnosił się w ten sposób do oddalonych o kilkanaście kilometrów piramid, których szczyty widniały na horyzoncie.

Egipt był wówczas częścią imperium osmańskiego. Faktycznie kraj nad Nilem posiadał szeroką autonomię i zarządzany był właśnie przez Mameluków. Ta warstwa rządząca, zorganizowana podobnie do kozackiej oligarchii wojskowej, wywodziła się z mongolskich oraz kaukaskich niewolników, którzy niezależność wywalczyli już w średniowieczu.

Mamelucy nadal zachowali koczowniczy sposób walki. Opierali się głównie na kawalerii - konnicy i wielbłądach. Stanowili anachronizm wobec nowoczesnej armii francuskiej. Kolejne szarże sił mameluckich rozbijały się o najeżone bagnetami i plujące ogniem karabinów napoleońskie czworoboki. Straty francuskie wyniosły 40 zabitych i 120 rannych. Mameluków poległo około 4 tys. Napoleon odniósł spektakularny sukces. Ten okazał się jednak krótkotrwały...


Bitwa pod piramidami. Obraz Antoine-Jeana Grosa. Fot.: Wikimedia Commons/dp Bitwa pod piramidami. Obraz Antoine-Jeana Grosa. Fot.: Wikimedia Commons/dp

Dlaczego Napoleon najechał na Egipt?

Najgroźniejszym przeciwnikiem rewolucyjnej Francji była Wielka Brytania. Odwieczna rywalizacja dwóch europejskich potęg weszła w nową fazę wraz z wybuchem Rewolucji Francuskiej. Monarchie w obawie przed rozprzestrzenieniem się rewolucyjnej pożogi zawiązały koalicję, której celem było obalenie republikańskich rządów nad Sekwaną. Ważnym ogniwem antyfrancuskiego porozumienia był Londyn. 

Rządzący w Paryżu Dyrektoriat przyznał nawet opromienionemu zwycięstwom we Włoszech Napoleonowi dowództwo nad Armią Anglii - związkiem taktycznym, którego celem miała być inwazja na Wyspy Brytyjskie. Był to tylko buńczuczny gest. Taka operacja wykraczała poza horyzont możliwości rewolucyjnej Francji. Bonaparte z kolei zdawał sobie sprawę, że potęga Wielkiej Brytanii opiera się na bogactwie jej kolonii. Kto kontrolował Egipt, kontrolował najkrótszą drogę do najcenniejszej z nich - Indii. Dla przyszłego cesarza Francuzów opanowanie Przesmyku Sueskiego było pierwszym krokiem do inwazji na indyjską perłę w koronie brytyjskiego imperium. 

Ponadto Francja sama cierpiała z powodu przejęcia przez Wielką Brytanię jej karaibskich kolonii i poszukiwała alternatywnych rynków zbytu. Po opanowaniu Włoch otworzyła się dla niej perspektywa przekształcenia wybrzeży Morza Śródziemnego we własną strefę wpływów. 

Zgubne skutki bitwy pod Abukirem i śmierć polskiego adiutanta Napoleona

Plany Napoleona pokrzyżował brytyjski kontradmirał Horatio Nelson. Dowodzona przez niego flota dopadła okręty francuskie zakotwiczone pod Abukirem. Batalia morska stoczona w nocy z 1 na 2 sierpnia 1798 roku przyniosła porażające zwycięstwo siłom brytyjskim - większość okrętów liniowych nieprzyjaciela wpadła w ręce Nelsona. 

- On sam dostał wtedy tytuł para Anglii i barona Nilu - słyszymy w audycji "Bohater spod Trafalgaru - Nelson".

Posłuchaj
16:45 Bohater spod Trafalgaru.mp3 Posłuchaj o romantycznym admirale w audycji "Bohater spod Trafalgaru - Nelson". Rozmowa Elizy Bojarskiej z prof. Jerzym Skowronkiem (24.05.1980)

 

Bitwa pod Abukirem. Obraz George'a Arnalda. Fot.: Wikimedia Commons/dp Bitwa pod Abukirem. Obraz George'a Arnalda. Fot.: Wikimedia Commons/dp

Bitwa pod Abukirem pogrzebała nadzieje Napoleona na opanowanie Egiptu. Sukces militarny pod piramidami nie znaczył nic wobec odcięcia jego sił od Francji. Na domiar złego, napoleońskie siły ekspedycyjne zaczęła trapić dżuma. Egipt okazał się trudny do opanowania - na prowincji wybuchały powstania przeciwko okupantom. W jednej z potyczek z mameluckimi partyzantami poległ Józef Sułkowski, polski jakobin i adiutant Napoleona. 


Posłuchaj
27:18 Biografie niezwykłe - Józef Sułkowski.mp3 Józef Sułkowski - barwne losy adiutanta Napoleona. Aud. Bronisławy Orłowskiej z cyklu "Biografie niezwykłe". (PR, 23.03.1973)

 

Wśród wyższych dowódców rozprzestrzeniał się ferment buntu. Bonapartemu groziło to, że jego kariera zostanie pogrzebana w piaskach egipskiej pustyni. Podjął więc trudną decyzję o ewakuacji drogą lądową - zmusił francuski korpus ekspedycyjny do forsownego marszu, przez Syrię i Palestynę.

Napoleon jak zwykle mierzył wysoko - miał zamiar wrócić do Europy via Konstantynopol, rzucając na kolana innego członka antyfrancuskiej koalicji - imperium osmańskie. Ta dziwna ewakuacja-ofensywa zatrzymała się pod Akką, której nie była w stanie zdobyć. 

Pokonany Napoleon zawrócił do Kairu. Bonaparte zdawał sobie sprawę, że sprawa Egiptu jest przegrana. Na pokładzie kilku niewielkich okrętów, pod osłoną nocy, on i jego najbliżsi współpracownicy opuścili Aleksandrię. Ogromne ryzyko - porty opanowane przez Francuzów były blokowane przez flotę brytyjską - opłaciło się. Napoleon zdołał wrócić do Europy.

Osierocona Armia Orientu utrzymała się w Egipcie, nękana przez partyzantów, dżumę, a wreszcie także kontrofensywę brytyjsko-turecka, do początków września 1801 roku. Największymi przegranymi okazali się jednak pobici przez Napoleona Mamelucy, którzy utracili autonomię w ramach imperium ottomańskiego. 

Napoleon w Egipcie - nieoczekiwane skutki dla światowej nauki 

Wyprawa Napoleona do Egiptu, choć nie zmieniła wiele w ówczesnej w grze imperiów, to - jak pokazały późniejsze wieki - miała doniosłe znaczenie cywilizacyjne. Napoleon zabrał do Egiptu nie tylko żołnierzy, ale też aż 175 uczonych. W Kairze powołał Instytut Egipski, który miał początkowo zajmować się kwestiami inżynieryjnymi i medycznymi na potrzeby armii, stał się za to szybko olbrzymią ekspedycją naukową, opisującą kulturę Egiptu, jego przyrodę, a przede wszystkim - antyczną historię.

Jeden z napoleońskich inżynierów, Pierre-François Bouchard, odnalazł wówczas kamienną stelę z wyrytymi napisami w trzech systemach: egipskich hieratycznym i hieroglificznym oraz w alfabecie greckim. Kamień z Rosetty - nazwany tak od miejsca odnalezienia - okazał się kamieniem milowym w badaniach nad starożytnym Egiptem. 24 lata później inny Francuz Jean-François Champollion zdołał przetłumaczyć znajdujące się na nim hieroglify, co pozwoliło odczytać niezliczone starożytne inskrypcje. 

Posłuchaj
13:54 widnokrąg____3098_99_iv_tr_0-0_1114070136d8d410[00].mp3 Kamień z Rosetty - audycja Katarzyny Kobyleckiej. (PR, 13.12.1999)

 

Na mocy traktatu kapitulacyjnego Armii Orientu wszystkie zgromadzone przez francuskich naukowców artefakty przeszły w ręce brytyjskie. Dały one początek kolekcji egipskiej British Museum. Wyprawa Napoleona rozpoczęła tym samym epokę zainteresowania starożytnym Egiptem, która trwa do dziś.

bm


Czytaj także

Józef Sułkowski. Adiutant Napoleona

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2023 05:35
Jego krótkie życie to ciąg zadziwiających przygód godnych romantycznej powieści. Postać i losy Józefa Sułkowskiego fascynowały historyków, dramaturgów i pisarzy. Zginął równo 225 lat temu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Joachim Murat - brawurowy marszałek Napoleona

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2016 06:00
Marszałek, który uwielbiał prowadzić brawurowe szarże w zdobnych mundurach własnego projektu, był jedną z najbardziej malowniczych postaci z kręgu najważniejszych dowódców Napoleona.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zamach na Napoleona. Bonapartego uratował… pijany woźnica

Ostatnia aktualizacja: 24.12.2023 05:40
223 lata temu, 24 grudnia 1800 roku, Paryżem wstrząsnęła olbrzymia eksplozja. Bomba podłożona przez zamachowców miała zabić człowieka, który - jak pokazała przyszłość - zmienił na zawsze oblicze Europy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Louis Nicolas Davout. Najlepszy marszałek Napoleona i niedoszły wicekról Polski

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2023 05:50
Był najwierniejszym dowódcą cesarza Francuzów i jego najpojętniejszym uczniem. W jego biografii pojawia się też wątek warszawski. 200 lat temu, 1 czerwca 1823, zmarł Louis Nicolas Davout, marszałek Francji, jeden z najwybitniejszych dowódców epoki napoleońskiej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Polacy w bitwie pod Waterloo. Wierni szwoleżerowie i pechowy posłaniec

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2023 05:50
Epoka napoleońska umierała przy huku dział i szczęku oręża, w bitewnym pyle, na polach nieopodal Brukseli. W ostatniej, desperackiej próbie uratowania władzy Napoleona, bo już nawet nie imperium, przy Bonapartem wytrwali polscy żołnierze. 
rozwiń zwiń