Redakcja Polska
Dodaj w Google

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google, aby nasze wiadomości wyświetlały Ci się na górze wyników wyszukiwania

Wiceszef MON: do końca roku zabezpieczymy kolejne 200 km granicy państwa

17.09.2026 14:41
Do końca roku zabezpieczymy kolejne 200 km granicy państwa - przekazał w Sejmie wiceszef MON Cezary Tomczyk. Jak dodał, łączne zabezpieczenie wschodniej granicy państwa - licząc magazyny, rozbudowę linearną, jak i tereny nieprzejezdne dla wroga wyniesie ok. 470 km.
Audio
  • Wiceminister obrony Cezary Tomczyk mówi, że polscy żołnierze już walczą z Rosją. W Sejmie, przedstawiając sytuację bezpieczeństwa Polski, wskazał, że dla Rosji granica między wojną a działaniami hybrydowymi jest płynna. Według niego ostatnie akty sabotażu pokazują, że nie można mówić o czasie pokoju. [posłuchaj]
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczykfot. PAP

W czwartek w Sejmie Tomczyk przedstawił informację bieżącą w sprawie działań podejmowanych przez rząd na rzecz wzmocnienia zdolności obronnych Polski i wschodniej flanki NATO. Wnioskowali o to posłowie klubu Koalicji Obywatelskiej. Posłanka Joanna Kluzik-Rostkowska (KO) pytała m.in., czy zagrożenie dla Polski jest realne i jak państwo jest przygotowane na „czarne scenariusze”.

Tomczyk podkreślił, że Polska w ostatnich latach fundamentalnie zmieniła doktrynę dotyczącą bezpieczeństwa państwa. - Ochrona infrastruktury krytycznej weszła również w odpowiedzialność Sił Zbrojnych. Możliwość natychmiastowego użycia uzbrojenia w przypadku zagrożenia przez statki powietrzne oraz przez marynarkę wojenną. A przede wszystkim uruchomienie preautoryzacji dla automatycznego zwalczania rakiet - zauważył wiceminister obrony.

Jak zaznaczył, „najczarniejszym scenariuszem” dla Polski jest przygotowanie państwa do prowadzenia ewentualnej operacji obronnej. Zwrócił przy tym uwagę, na rosnącą liczbę prowokacji rosyjskich w Polsce i innych państwach regionu.

- Dzisiaj powiedzieć, że Polska jest po prostu w stanie pokoju, jest to na pewno niewystarczająca definicja. Dzisiaj żołnierze Wojska Polskiego z cyberwojsk mierzą się z atakami na nasze sieci wojskowe. Ponad 5 tysięcy żołnierzy, którzy są rozlokowani na granicy polsko-białoruskiej, mierzą się z zagrożeniami z tamtej strony. Mamy do czynienia z wlotami obcych statków powietrznych na teren naszego kraju i Europy - zauważył wiceminister obrony.

Podkreślił również, że sojusznicze służby i polski wywiad od wielu miesięcy ostrzegały o możliwościach eskalacji i o zagrożeniach dla Polski. Jak mówił, ta eskalacja obejmuje akty dywersji, kierowanie rakiet i dronów na terytorium Rzeczpospolitej, jak i zlecanie zabójstw. - Może to dotyczyć ludzi, którzy dzisiaj sprawują naczelne funkcje w przemyśle obronnym, może to dotyczyć funkcjonariuszy państwa, ale także najważniejszych osób w państwie - przestrzegł wiceszef MON.

Tomczyk zadeklarował, że „do końca roku” zabezpieczone zostanie kolejne 200 kilometrów granicy państwa. Przypomniał, że obecnie 270 km to tereny nieprzejezdne dla wroga - bagna i puszcze. W związku z tym - jak mówił - do końca roku, licząc zarówno magazyny, rozbudowę linearną, jak i tereny nieprzejezdne dla wroga, zabezpieczenie granicy wyniesie łącznie ok. 470 km.

Zapewnił również, że sojusz polsko-amerykański jest trwały i niezagrożony.

Zwrócił uwagę, na ważną rolę osobistych relacji prezydenta Karola Nawrockiego z amerykańskim przywódcą Donaldem Trumpem.

Wymienił także „pięć żelaznych zasad” bezpieczeństwa Polski. - Po pierwsze Rosja jest zagrożeniem, po drugie NATO i Unia Europejska to są sojusznicy, po trzecie, że wspieramy armię, żołnierzy i zakupy dla wojska, po czwarte, że mimo wolności słowa poglądy prorosyjskie nigdy nie powinny być akceptowane ani w tej Izbie, ani w polskiej debacie publicznej i po piąte, że Polska prowadzi jedną politykę zagraniczną - wskazywał wiceminister.

Zwrócił również uwagę na znaczenie programów prowadzonych przez rząd w ostatnich latach w tym m.in. Tarczę Wschód czy SAFE. - Tarcza wschód to zapory, miny, systemy antydronowe, rozpoznanie, rażenie. System SAN, największy w Europie, najnowocześniejszy system antydronowy, wielo-efektorowy. 700 różnych pojazdów, ponad 200 sensorów i radarów, ponad 250 różnego rodzaju efektorów, które będą w ciągu 24 miesięcy gotowe do zwalczania bezzałogowców na terenie naszego kraju - zadeklarował Tomczyk.

Dodał, że w ramach programu SAFE podpisano już 19 umów na kilkanaście miliardów złotych, dotyczących elementów Tarczy Wschód. - To jest program SAN, to jest program Baobab, czyli systemy minowania narzutowego. To są środki minersko-zaporowe, to są kierowane ładunki wybuchowe, środki bojowe do systemów sterowanych, miny przeciwpancerne, kasety minowe, bezzałogowe systemy poszukiwawczo-uderzeniowe Gladius, systemy rozpoznania elektronicznego, terminale satelitarne - wymieniał Tomczyk.

Poinformował, że od grudnia 2024 roku podpisano umowy na 428 miliardów zł. - I to jest inwestycja w nasze bezpieczeństwo, inwestycja w bezpieczeństwo Polski - podkreślił wiceminister. Jak dodał, obecny rząd „zmienił zupełnie” system wydawania środków publicznych. Zaznaczył, że za poprzednich rządów do przemysłu polskiego trafiało ok. 20 proc. środków, a dziś jest to ok. 50 proc.

Celem programu „Tarcza Wschód” jest zwiększenie odporności i zdolności do obrony terytorium oraz skuteczne odstraszanie potencjalnego przeciwnika. Jego realizacja obejmuje m.in. rozwój infrastruktury obronnej i systemu umocnień, a także wykorzystanie nowoczesnych środków rozpoznania i ochrony wojsk. W realizację przedsięwzięć związanych ze wzmacnianiem wschodniej flanki zaangażowani są również sojusznicy z NATO.

Jak przekazał w czwartek w Lublinie wiceszef KRPM Jakub Stefaniak, na zabezpieczenie wschodniej granicy Polska wydała od 2023 r. ponad 3 mld zł.

PAP/IAR/pż

Tusk ostrzega przed eskalacją. Narada po rosyjskich atakach przy granicy z Polską

13.09.2026 18:30
Rosyjskie drony uderzyły w stację paliw przy polskiej granicy i lokomotywę pociągu Kijów–Warszawa. Premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajną naradę i ostrzegł przed nasileniem działań Rosji. Tymczasem mieszkańcy Dorohuska mówią o strachu i braku miejsc schronienia.

Szef MON wybiera się do USA. Będzie zabiegał o stałą obecność US Army

16.09.2026 10:10
Szef MON wybiera się do Stanów Zjednoczonych, będzie kontynuował rozmowy o stałej obecności amerykańskich wojsk w Polsce oraz o centrum serwisowym rakiet PAC-3 do systemu Patriot

Von der Leyen: Europa potrzebuje własnego art. 4 i Europejskiej Rady Bezpieczeństwa

16.09.2026 14:00
Artykuł 4. Traktatu Północnoatlantyckiego pozwala na pilne konsultacje między państwami członkowskimi NATO w sytuacji, gdy jedno z nich uzna, że jest zagrożone