Ranking przygotowywany przez Institute for Economics & Peace ocenia poziom bezpieczeństwa i pokoju w krajach na podstawie kilkunastu wskaźników. Brane są pod uwagę m.in. poziom przemocy i konfliktów, bezpieczeństwo wewnętrzne, a także stopień militaryzacji państwa.
Choć wynik Polski jest wyraźnie lepszy niż rok wcześniej, globalny obraz pozostaje niepokojący. Według raportu ogólny poziom pokoju na świecie pogorszył się, a liczba państw, w których sytuacja się poprawiła, jest wyraźnie mniejsza niż tych, gdzie odnotowano regres.
Eksperci wskazują, że jednym z głównych czynników pogorszenia bezpieczeństwa są trwające konflikty zbrojne. W raporcie zwrócono uwagę m.in. na wojnę domową w Sudanie, rosyjską agresję na Ukrainę oraz napięcia na Bliskim Wschodzie, w tym relacje między Izraelem, Stanami Zjednoczonymi i Iranem.
Na czele rankingu ponownie znalazła się Islandia, utrzymując pierwsze miejsce już po raz dziewiętnasty z rzędu. Wysokie pozycje zajęły także Nowa Zelandia i Szwajcaria, które od lat należą do najbardziej stabilnych państw świata.
Na drugim biegunie zestawienia znalazła się Rosja, uznana za najmniej pokojowy kraj świata. Tuż nad nią sklasyfikowano Sudan, Demokratyczną Republikę Konga, Ukrainę oraz Izrael. Znaczący spadek zanotowały również Stany Zjednoczone, które uplasowały się dopiero na 134. miejscu.
Raport pokazuje też wyraźne różnice regionalne. Najbardziej stabilne pozostają Europa Zachodnia i Europa Centralna, natomiast najniższe poziomy bezpieczeństwa odnotowano na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce Północnej.
Businessinsider/pż