Jak komentuje Darek Krajewski, twórca podcastu o polityce amerykańskiej DC Cringe: „To, co obecnie dzieje się w Stanach, przekracza granice wyobraźni – mamy do czynienia z brutalnymi działaniami służb imigracyjnych, które w wielu przypadkach łamią podstawowe prawa człowieka.”
„ICE i CBP działają w sposób, który budzi powszechne oburzenie – nie chodzi już tylko o nielegalną migrację, lecz o życie codzienne zwykłych Amerykanów” – podkreśla Krajewski. W ciągu ostatnich tygodni amerykańskie agencje federalne prowadzą szeroko zakrojone akcje, w wyniku których setki osób zostało zatrzymanych, a przypadki przemocy wzbudziły powszechne oburzenie zarówno w USA, jak i na świecie.
Darek Krajewski wyjaśnia: „ICE działa głównie w głębi kraju, CBP w pasie do 100 mil od granicy. To oznacza, że nawet stany takie jak Minnesota nie są bezpieczne przed interwencjami federalnych służb.”
Obie formacje podlegają Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) i są krytykowane za brak przejrzystości działań. „Administracja Trumpa w praktyce ogranicza nadzór nad tymi służbami, co prowadzi do eskalacji przemocy i wzrostu strachu w społecznościach lokalnych” – mówi Krajewski.
„Zabójstwo Renee Good 7 stycznia w Minnesocie było punktem zwrotnym. Kobieta została zastrzelona przez funkcjonariusza ICE podczas próby odjazdu po zatrzymaniu. To wydarzenie wstrząsnęło całym krajem” – podkreśla Krajewski.
Zaledwie 17 dni później w Minneapolis zginął 37‑letni pielęgniarz Alex Pretti. „Nagrania wideo pokazują, że był bezbronny, a mimo to funkcjonariusze oddali w jego kierunku kilka strzałów. To jest przykład nadmiernej przemocy, która powinna zostać natychmiast zbadana” – komentuje Darek Krajewski.
Administracja Trumpa twierdzi, że Pretti był uzbrojony, ale Krajewski zauważa: „Sceptycy podkreślają, że tego typu tłumaczenia pojawiają się niemal przy każdej brutalnej interwencji ICE, co rodzi pytania o prawdziwe procedury tej agencji.”
„Po tych incydentach protesty w Minneapolis wybuchły natychmiast, nawet w trudnych warunkach pogodowych. Społeczność lokalna boi się, że sytuacja wymknie się spod kontroli” – mówi Krajewski.
Krajewski komentuje: „Niestety, nawet politycy Republikanów, którzy formalnie powinni nadzorować działania służb federalnych, w praktyce boją się kwestionować decyzje administracji. Partia Republikańska dzisiaj jest w dużej mierze zdominowana przez kult jednostki Trumpa, co uniemożliwia jakiekolwiek realne zmiany.”
„Zaraz po zabójstwie Renee Good zarówno Christine O’Leary, jak i Todd, zastępca Prokuratora Generalnego, twierdzili wprost, że nie doszło do złamania prawa, a FBI nie będzie badało sprawy” – dodaje Krajewski. „To pokazuje skalę impasu i brak realnej odpowiedzialności służb.”
„ICE i CBP formalnie podlegają Kongresowi, ale w praktyce administracja Trumpa skutecznie ogranicza nadzór i dostęp do informacji. Próby wizytowania ośrodków detencyjnych często kończą się odmową” – mówi Krajewski. „To jest jedna z głównych przyczyn narastającej fali protestów i nieufności społecznej.”
„Amerykanie zaczęli organizować się oddolnie. Ruch 'ICE Verifiers' w Twin Cities polega na śledzeniu funkcjonariuszy, nagrywaniu interwencji i komunikowaniu się przez Signal, by weryfikować działania ICE i CBP” – opisuje Krajewski. „Ich celem jest dokumentowanie przypadków łamania prawa przez agencje federalne.”
„Spór o działania ICE i CBP pokazuje fundamentalny problem: gdzie kończy się bezpieczeństwo państwa, a zaczyna ochrona praw obywatelskich?” – zauważa Darek Krajewski. „Śmierć Renee Good i Alexa Prettiego, masowe zatrzymania i eskalacja protestów pokazują, że problem nie jest lokalny – dotyczy całego kraju i systemu kontroli władzy.”
pż