Redakcja Polska

Ukraina: zmasowany atak Rosji na Kijów i obwód kijowski

24.05.2026 10:07
Co najmniej cztery osoby nie żyją, a 53 odniosły obrażenia w wyniku zmasowanego ataku na Kijów i obwód kijowski przeprowadzonego przez Rosję w nocy z soboty na niedzielę - przekazały lokalne władze. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne w siedmiu z 10 dzielnic miasta.
Ratownicy poszukują ludzi pod gruzami budynku mieszkalnego w Kijowie
Ratownicy poszukują ludzi pod gruzami budynku mieszkalnego w KijowieReuters

Wcześniej władze miasta informowały o jednej ofierze śmiertelnej i 21 rannych.

„Liczba ofiar śmiertelnych w wyniku zmasowanego ataku wroga na stolicę wzrosła do dwóch (...) Poszkodowane są 44 osoby. Lekarze hospitalizowali 28 rannych, w tym dwoje dzieci (w stanie średnio ciężkim). Trzy osoby są w stanie krytycznym. Szesnastu poszkodowanym udzielono pomocy ambulatoryjnej” – napisał mer Kijowa Witalij Kliczko w komunikatorze Telegram.

Ponadto szef wojskowych władz obwodu kijowskiego Mykoła Kałasznyk podał, że w nocnych atakach zginęło dwóch cywilów, a dziewięciu zostało rannych.

Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) poinformowała o spowodowanych atakiem uszkodzeniach budynków mieszkalnych w siedmiu z 10 dzielnic miasta. Odnotowano trafienia i pożary m.in. w budynkach mieszkalnych, akademiku, szkole, centrum biznesowym, centrum handlowym i supermarkecie. Trwa usuwanie skutków nalotu, na miejscu działają służby ratunkowe - dodała DSNS.

O uszkodzeniu głównej siedziby ukraińskiej poczty, Ukrposzty, przy Placu Niepodległości w centrum Kijowa poinformował dyrektor tego przedsiębiorstwa Ihor Smilianski.

Wśród uszkodzonych obiektów jest wejście do stacji metra Łukjaniwska, która jest obecnie zamknięta, oraz lokal sieci McDonald’s. W ostrzale ucierpiało też Muzeum Narodowe „Czarnobyl”, poświęcone katastrofie w elektrowni atomowej.

Syreny ogłaszające alarm bombowy zawyły w Kijowie o godz. 0.33 (23.33 w sobotę w Polsce), alarm trwał do godz. 4.51 (3.51 w Polsce). W tym czasie siły rosyjskie przeprowadziły kilka fal uderzeń.

W związku z atakiem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP poinformowało, że w niedzielę nad ranem prewencyjnie poderwano wojskowe lotnictwo. Po ponad trzech godzinach podano, że operowanie polskich i sojuszniczych samolotów zostało zakończone i nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Akcje ratunkowe wciąż trwają - przekazał prezydent Wołodymyr Zełenski. Jak zaznaczył, najwięcej trafień było w Kijowie. Jak stwierdził, Władimir Putin swoimi rakietami zwycięża cywilów i ich domy. Dodał, że w Kijowie trzy rakiety trafiły w obiekt wodociągów, spłonęło targowisko, uszkodzonych jest kilkadziesiąt budynków mieszkalnych. Ukraiński prezydent napisał, że Putin zaatakował też rakietą "Oriesznik" Białą Cerkiew. Według oficjalnych ukraińskich danych, uszkodzone zostało między innymi jedno z przedsiębiorstw i kompleks garażowy.

Było to już trzecie od początku wojny użycie przez Rosjan tej balistycznej rakiety średniego zasięgu. Rosyjskie władze twierdzą, że jest to nowoczesna, trudna do strącenia rakieta wyposażona w kilka głowic bojowych, zdolna przenosić także ładunki jądrowe.


PAP/ho

Pierwsze F-35 w Polsce. Wstępną gotowość operacyjną osiągną w przyszłym roku

23.05.2026 00:28
W piątek do bazy lotniczej w Łasku dotarły pierwsze 3 samoloty wielozadaniowe F-35 dla polskich Sił Powietrznych. Jak ocenia Maciej Szopa, analityk z Defence24, pierwsza eskadra samolotów osiągnie wstępną gotowość operacyjną najprawdopodobniej w przyszłym roku.

Wojna dronów uderza w zaplecze Rosji i Ukrainy

23.05.2026 15:05
Po kolejnym ataku dronów na rosyjski Noworosyjsk wybuchł pożar w terminalu naftowym nad Morzem Czarnym. To następny epizod w serii uderzeń z ostatnich dni, w których Ukraina coraz częściej atakuje rosyjskie zaplecze paliwowe, przemysłowe i wojskowe. Równocześnie Rosja kontynuuje zmasowane naloty na ukraińskie miasta, obiekty energetyczne i infrastrukturę cywilną.

Szef wywiadu Estonii: Rosja ma coraz mniej czasu na wygranie wojny

24.05.2026 09:15
Rosja ma coraz mniej czasu na wygranie wojny z Ukrainą i za cztery-pięć miesięcy „może nie być już w stanie negocjować z pozycji siły”, bo czas nie działa na jej korzyść - ocenił szef wywiadu zagranicznego Estonii Kaupo Rosin w wywiadzie dla stacji CNN.