Podczas II wojny światowej żołnierze 1. Dywizji Pancernej walczyli na terenie Francji, Belgii, Holandii i Niemiec. W trakcie szlaku bojowego wyzwolili 192 miejscowości. Breda zajmuje w tej historii szczególne miejsce, ponieważ polscy żołnierze nie tylko pokonali niemieckie oddziały, ale również starali się oszczędzić miasto i jego mieszkańców.
Generał Stanisław Maczek wiedział, jak wysoką cenę za działania wojenne płacą cywile. Dlatego podczas walk o Bredę zakazał używania artylerii. Dzięki temu miasto uniknęło rozległych zniszczeń, a jego mieszkańcy mogli witać polskich żołnierzy jako wyzwolicieli, a nie jako tych, po których pozostały ruiny.
Pamięć o tamtych wydarzeniach przetrwała kolejne pokolenia. Dla mieszkańców Bredy wyzwolenie nie jest jedynie datą w podręczniku historii. To także opowieść o konkretnych ludziach, ich odwadze i decyzjach, które pozwoliły ocalić miasto.
Po wyzwoleniu Bredy polska dywizja stacjonowała w mieście i jego okolicach do końca marca 1945 roku. Wielu żołnierzy było bardzo młodych. Za sobą mieli lata wojny, tułaczkę i walkę z niemiecką okupacją. Przed nimi pozostawała niepewność dotycząca przyszłości i możliwości powrotu do ojczyzny.
W tym czasie między polskimi żołnierzami a mieszkańcami Bredy nawiązywały się bliskie relacje. Holenderskie rodziny przyjmowały wojskowych pod swoje dachy, pomagały im i dzieliły się z nimi codziennością. Rodziły się przyjaźnie, a niekiedy także związki, które trwały przez całe życie.
Dla części polskich żołnierzy zakończenie wojny nie oznaczało możliwości powrotu do Polski. Sytuacja polityczna sprawiła, że niektórzy nie mogli wrócić do kraju, a część utraciła obywatelstwo i znalazła się w sytuacji bezpaństwowców. Jak opowiada Bożena Reinbold-Sawicka, po pewnym czasie wielu z nich uzyskało obywatelstwo holenderskie.
Ich losy sprawiły, że historia wyzwolenia Bredy stała się czymś więcej niż opowieścią o zwycięskiej operacji wojskowej. To również historia ludzi, którzy po latach wojennej tułaczki znaleźli w Holandii nowy dom, a ich potomkowie do dziś pielęgnują pamięć o polskich korzeniach.
Harmonogram uroczystości fot. Stichting Serce-Polski
O zachowanie tej historii dbają między innymi Fundacja Serce Polski, Maczek Memorial Breda oraz lokalna społeczność. Bożena Reinbold-Sawicka, prezeska i założycielka Fundacji Serce Polski, od lat angażuje się w upamiętnianie polskich żołnierzy i budowanie więzi między Polakami a Holendrami. Z działalnością poświęconą pamięci generała Maczka związana jest od 2007 roku. Brała również udział w tworzeniu polskiej parafii w Bredzie, która powstała w 2009 roku.
Ważną rolę odgrywa Maczek Memorial Breda, gdzie historia polskich wyzwolicieli jest przybliżana kolejnym pokoleniom. Jak podkreśla Reinbold-Sawicka, miejsce to odwiedza co roku ponad 2500 dwunastolatków. Dla wielu młodych Holendrów jest to okazja, by poznać nie tylko wydarzenia z 1944 roku, lecz także losy żołnierzy, którzy po wojnie związali swoje życie z Holandią. W działalność Memorialu zaangażowanych jest ponad stu wolontariuszy.
Skala przywiązania mieszkańców do tej historii była widoczna także podczas uroczystości organizowanych w poprzednich latach. Reinbold-Sawicka wspomina wydarzenie w teatrze w 2019 roku, w którym uczestniczyło około 1500 osób. Gdy poproszono potomków polskich wyzwolicieli o powstanie, na nogi wstało ponad 600 osób. Był to wymowny znak, że historia polskich żołnierzy nadal jest częścią rodzinnej pamięci wielu mieszkańców Bredy.
Pamięć o polskich wyzwolicielach obecna jest również w życiu sportowym miasta. Lokalny klub piłkarski NAC Breda oddaje hołd Polakom, którzy przynieśli miastu wolność. W 2024 roku, podczas obchodów 80. rocznicy wyzwolenia, w uroczystościach na stadionie uczestniczył Eugeniusz Niedzielski, wówczas 101-letni weteran 1. Dywizji Pancernej. To jemu przypadł zaszczyt kopnięcia pierwszej piłki.
W tym roku Niedzielski ma 103 lata. Jak przekazuje Bożena Reinbold-Sawicka, jego stan i trudności związane z podróżą nie pozwalają mu przyjechać na tegoroczne uroczystości. Rozmówczyni określa go jako ostatniego znanego jej żyjącego żołnierza generała Maczka. Jego nieobecność będzie przypomnieniem, że pokolenie bezpośrednich świadków wojennych wydarzeń odchodzi, a odpowiedzialność za zachowanie pamięci coraz mocniej spoczywa na ich potomkach i kolejnych pokoleniach.
Obchody 82. rocznicy wyzwolenia Bredy odbędą się w sobotę i niedzielę, 24 i 25 października 2026 roku. Program obejmuje ceremonie na polskich cmentarzach wojskowych, uroczystość przy tablicy upamiętniającej żołnierzy 1. Polskiej Dywizji Pancernej oraz koncert Polskiej Orkiestry Wojskowej z Żagania.
O godzinie 10.30 odbędzie się uroczystość na Polskim Cmentarzu Wojskowym Leijsenakkers przy Veerseweg 42 w Oosterhout. Osoby zainteresowane składaniem kwiatów mogą zgłaszać się pod adresem: bloemenOosterhout@bevrijdingbredaoosterhout.com.
O godzinie 14.30 zaplanowano ceremonię przy tablicy poświęconej żołnierzom 1. Polskiej Dywizji Pancernej, znajdującej się przy Parade 12 w Bredzie. Wydarzenie organizuje Fundacja Serce Polski we współpracy z zarządem polskiej parafii w Bredzie i księdzem Józefem Okonkiem. Zgłoszenia dotyczące składania kwiatów należy kierować na adres: info@serce-polski.nl
Tablica została odsłonięta w 2014 roku, w 70. rocznicę wyzwolenia miasta. Upamiętnia miejsce związane z mszą polową odprawioną w listopadzie 1944 roku z okazji polskiego Święta Niepodległości. To miejsce przypomina nie tylko o wojennym zwycięstwie, ale również o tym, jak ważne dla żołnierzy pozostawały polska tożsamość i tradycja.
Sobotni program zakończy się koncertem Polskiej Orkiestry Wojskowej z Żagania. Początek o godzinie 19.00 w kościele Mariakerk przy Mariaplein 1 w Bredzie.
Niedzielne obchody rozpoczną się o godzinie 9.00 nabożeństwem upamiętniającym w kościele Mariakerk przy Mariaplein 1.
O godzinie 11.00 uczestnicy spotkają się na Polskim Cmentarzu Wojskowym Ginneken przy Vogelenzanglaan 19 w Bredzie. Oficjalne składanie kwiatów przewidziano dla zaproszonych gości. Pozostali uczestnicy będą mogli złożyć kwiaty po zakończeniu ceremonii.
Uroczystość odbędzie się o godzinie 13.00 na Polskim Cmentarzu Wojskowym przy Ettensebaan 17a w Bredzie. Osoby zainteresowane złożeniem kwiatów mogą zgłaszać się pod adresem: bloemenBreda@bevrijdingbredaoosterhout.com.
Po ceremonii zaplanowano spotkanie dla zaproszonych gości w Maczek Memorial Breda, przy polskim cmentarzu wojskowym.
Obchody rocznicy wyzwolenia Bredy są okazją do oddania hołdu żołnierzom, którzy walczyli o wolność Holandii, ale także do przypomnienia o więziach, które narodziły się między Polakami i Holendrami w ostatnich miesiącach wojny. Te relacje przetrwały dzięki rodzinom, organizacjom społecznym, wolontariuszom i mieszkańcom, którzy przekazują historię dalej.
Dla Fundacji Serce Polski i wszystkich osób zaangażowanych w organizację uroczystości ważne jest, by pamięć o generale Stanisławie Maczku i jego żołnierzach nie ograniczała się do rocznicowych przemówień. Ma być obecna w edukacji, lokalnej kulturze i rodzinnych opowieściach. Breda pamięta, ponieważ wyzwolenie miasta było początkiem więzi, które trwają do dziś.
PRdZ/Stichting Serce Polski–'t Hart van Polen/pż