X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Raport Białoruś

Ceny w sklepach na Białorusi podniosły się o 100-150 procent

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2011 12:33
Audio

Następuje załamanie gospodarki, nigdy nie widziałem takich wysokich cen w sklepach. Ludzie po prostu wariują, kiedy przychodzą do sklepu, bo na przykład kilogram bananów kosztuje w przeliczeniu na polskie złote 12-13 złotych, kiełbasa po 50 złotych za kilogram.

Zarobków wystarcza tylko, żeby przeżyć tylko tydzień, dwa. Nie wiem, jak oni żyją w ostatnim czasie. Łukaszenka nie jest zdolny do tego, by utrzymywać poziom życia. Ludzi, którzy pracują w przedsiębiorstwach państwowych zmusza się, żeby szli na przymusowe urlopy.

Z jednej strony bank narodowy uwolnił rubla, to znaczy, że dolar podniósł się o 30-35 procent, z drugiej strony oficjalny kurs rubla pozostał na poziomie 3000 rubli. To znaczy, że zarobki są wypłacane po oficjalnym kursie dolara i nie podniosły się. A ceny poszły do góry – o 100 procent, o 150 procent. Nie wiem, jak długo Łukaszenka da radę wytrzymać. Chyba będzie czekał do lata, o tej porze roku ludzie zwykle są pasywni. Jesienią będzie decydujący czas, tak dla Łukaszenki, jak i dla opozycji. Wtedy będziemy musieli przygotować kampanię, żeby zjednoczyć ludzi w proteście. Myślę, że jesień będzie gorąca.

Franciszak Wiaczorka

/
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Boję się, że Białoruś za rok stanie się drugą Koreą Północną (Wideo)

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2011 00:04
rozwiń zwiń

Czytaj także

Władza chce, żeby Białorusini schowali się w swoich domach

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2011 23:22
rozwiń zwiń

Czytaj także

Radunica: Białorusini jedzą i piją ze swoimi zmarłymi (Posłuchaj)

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2011 23:23
rozwiń zwiń