Zocha Stryjeńska szaleje na Facebooku

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2015 15:00
– Stryjeńska jest bardzo współczesna, nie tylko językowo, lecz także ze względu na problemy, które ją spotykały – mówiła Angelika Kuźniak, autorka książki "Stryjeńska. Diabli nadali".
Audio
  • Angelika Kuźniak o swojej książce "Stryjeńska. Diabli nadali" (PR, 1.12.2015)
Fragment okładki książki  Angeliki Kuźniak Stryjeńska.Diabli nadali
Fragment okładki książki Angeliki Kuźniak "Stryjeńska.Diabli nadali" Foto: materiały promocyjne (Wydanictwo "Czarne")

Reportaż o życiu i czasach Zofii Stryjeńskiej zaczął powstawać w 2009 r. równocześnie z profilem "Zofia Stryjeńska" na Facebooku. Z początku wpisy miały niewiele polubień. Angelika Kuźniak odkryła jednak, że Stryjeńska lubiła podpisywać się jako "Zocha". I to właśnie Zocha, włączając się aktywnie w facebookowe życie, podbiła serca internautów. – W pewnym sensie artystka zmartwychwstała – powiedziała dziennikarka.

Książka "Stryjeńska. Diabli nadali" ukaże się 16 grudnia nakładem wydawnictwa Czarne. – Zaczyna się dość spokojnie, lecz później narracja sama z siebie staje się rozszalała – zauważyła Angelika Kuźniak. Biografia Stryjeńskiej sprawiła nawet, że autorka przekroczyła pewne granice, które dotąd narzucała sobie w pisaniu.

***

Prowadzi: Katarzyna Nowak

Gość: Angelika Kuźniak (dziennikarka, reportażystka)

Data emisji: 1.12.2015

Godzina emisji: 17.05

Materiał został wyemitowany w audycji "Wybieram Dwójkę".

mc/mm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Władysław Skoczylas. Nie tylko piewca Podhala

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2015 12:00
Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie przypomina twórczość jednego z najpopularniejszych artystów w okresie międzywojennym.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Poczułam się zmęczona pokazywaniem twarzy". Malarstwo Ewy Juszkiewicz

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2015 11:00
- Portretem interesowałam się od zawsze. W pewnym momencie jednak zaczęłam szukać sposobów na przełamanie schematów przedstawiania twarzy – mówiła laureatka tegorocznego Kompasu Młodej Sztuki.
rozwiń zwiń