X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Galicyjski chłop podbija Brazylię

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2011 14:50
Nawet nie wiedzieli dokąd płyną. Nie mieli jednak nic do stracenia. Szczerze wierzyli w zapewnienia, że w Brazylii drogi są ze złota i każdy ma swoją małpkę-służącego.
Audio

"Po całym Spiszu kursowali wówczas obcy, którzy dziwującym się chłopom opowiadali najrozmaitsze cudowne historie z bogatego kontynentu, gdzie złoto leży na ulicy – wystarczy się tylko schylić i zbierać. Agenci wiedzieli również, jak się tam dostać – statkiem, większym niż kościół w Brutovcach – a ponieważ są dobrymi ludźmi, pobiorą teraz zaliczkę na bilet i zarezerwują miejsce na parowcu płynącym do Ameryki."

Z Martinem Pollackiem, autorem "Cesarza Ameryki. Wielkiej ucieczki z Galicji" rozmawialiśmy w Dwójce. Łatwowierni bohaterowie jego książki wierzyli, że po drugiej stronie oceanu czeka ich raj. Agenci opowiadali im, że w Brazylii czekają na nich mleczne drzewa, małpy, które będą im usługiwać. - Ludzie w to wierzyli, bo chcieli wierzyć, że gdzie indziej jest lepiej. Człowiek już taki jest - mówi pisarz.

Niewykształceni powoli gubili się w ogromnym przemyśle emigracyjnym. Okręty płynęły z Hamburga do Nowego Jorku. Emigranci byli traktowani jako towar. Płynęli pod pokładem, w strasznych warunkach.

Na miejscu rzeczywistość okazywała się cięższa, niż zakładali. Organizatorzy tych podróży pisali do siebie szyfrem, na kobiety z Galicji mówili w listach "delikatne mięso".  Galicja była wtedy największym dostarczycielem kobiet do lupanarów na całym świecie. Do Ameryk wyjechało 10 tysięcy z nich.

Fala emigracji ruszyła z Galicji pod koniec XIX wieku, pchając w nieznane setki tysięcy Żydów, Rusinów, Słowaków i Polaków spragnionych lepszego życia. Trwające do 1918 roku masowe wyjazdy do USA i Brazylii były rozpaczliwą ucieczką przed nędzą, głodem i powołaniem do wojska. Wielu liczyło, że za kilka lat wrócą do kraju i co ciekawe, wielu się to udawało.

Polonia, która do dziś mieszka na przykład nad Amazonką, mocno kultywuje zwyczaje przekazane przez emigrantów. O tym jak radzą sobie w Brazylii opowiadaliśmy Państwu w audycjach Dwójki. Znajdują się TU i TU.


* * *

Gościem Katarzyny Nowak był w audycji także dziennikarz, podróżnik Jacek Hugo-Bader. Opowiadał o książce "Dzienniki kołymskie" – przejmującej relacji z podróży po rosyjskich terenach naznaczonych dramatyczną przeszłością. Zobacz także galerię zdjęć z Kołymy.


usc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Budzik do kontaktów z Cesarzem...

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2011 00:12
- Martin Pollack powraca książką niesamowitą - pisze Michał Nogaś - To opowieść o wielkiej ucieczce z Galicji, o żyjących w nędzy chłopach, którzy padli ofiarą wyrafinowanych stręczycieli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jacek Hugo-Bader na biegunie okrucieństwa

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2011 10:00
To, jak "Dzienniki kołymskie" będą wyglądać, że będą miały zieloną okładkę, że zostaną podzielone na trzy części, a także to, że ukażą się w grudniu 2011 roku, przepowiedziała autorowi szamanka.
rozwiń zwiń