Wojna tuż za miedzą

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2014 19:47
– To, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, jest bardzo niebezpieczne zarówno dla Polski, jak i dla Europy. Trzeba zrobić wszystko, by to niebezpieczeństwo odsunąć możliwie daleko – mówił w Dwójce generał Waldemar Skrzypczak.
Audio
  • Generał Waldemar Skrzypczak o sytuacji za naszą wschodnią granicą (Puls świata/Dwójka)
Żołnierze ukraińskiej armii
Żołnierze ukraińskiej armiiFoto: PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

Kończy się szczyt NATO w Newport, podczas którego podjęto decyzję o stworzeniu w Szczecinie dowództwa "szpicy". Czym ona jest i czy może ona obronić nas przed zagrożeniem? I czy dla Ukrainy nie jest już za późno?

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy, którą w "Pulsie świata" z generałem Waldemarem Skrzypczakiem przeprowadził Paweł Reszka.

mc

Zobacz więcej na temat: Europa POLSKA Rosja Ukraina
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nowy typ wojny przyszedł z Afganistanu i Kaukazu

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2014 19:00
- Zmierzamy w stronę świata wielobiegunowego, bez wyraźnej dominacji Stanów Zjednoczonych oraz Unii Europejskiej. Proces ten następuje w konwulsjach - komentował wojny na Ukrainie, w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie dyplomata Jan Natkański.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maria Przełomiec: Zachodowi wygodniej jest wierzyć Rosji niż Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2014 21:00
- Putin gra z Zachodem w durnia. Coraz intensywniej dąży do wojny oraz zajęcia południowo-wschodniej Ukrainy oddzielającej Rosję od Krymu i coraz intensywniej temu zaprzecza - mówiła w "Pulsie świata" autorka programu telewizyjnego "Studio Wschód".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rosja działa jak Państwo Islamskie

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2014 20:00
Nikt już nie wątpi, że na Ukrainie mamy do czynienia z wojną. Tyle, że opartą na działaniach dywersyjnych i terrorystycznych. Jak przekonuje Kacper Rękawek z PISM, ten model prowadzenia wojny ma już swoją historię. - "Zielone ludzki" pojawiły się już w 1968 roku w Czechosłowacji - przypomniał w Dwójce.
rozwiń zwiń