X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Camus, Arab i szaleństwo. Jak rozsadzić western?

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2015 19:00
W związku z nowymi filmami nawiązującymi do poetyki westernu - "Eskortą" oraz "Ze mną nie zginiesz" – w Dwójce dyskutowaliśmy o współczesnym obliczu tego filmowego gatunku.
Audio
  • Rozmowa o rozsadzaniu formuły westernu - w związku z filmami "Eskorta" oraz "Ze mną nie zginiesz" (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Reda Kateb i Viggo Mortensen w filmie Ze mną nie zginiesz. Film Davida Oelhoffena ukazuje wyobcowanie i dylematy moralne francuskiego nauczyciela w ogarniętej wojną Algierii w połowie XX wieku
Reda Kateb i Viggo Mortensen w filmie "Ze mną nie zginiesz". Film Davida Oelhoffena ukazuje wyobcowanie i dylematy moralne francuskiego nauczyciela w ogarniętej wojną Algierii w połowie XX wieku Foto: mat. promocyjne Bomba Film

Szeryf, czarny charakter, pojedynek, stryczek, preria, konie - do tych elementów westernu wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni. Ramy gatunkowe rozsadzane były jednak już od lat 60. ubiegłego wieku za sprawą spaghetti westernów i antywesternów, które porzuciły czarno-biały konflikt etyczny bohaterów. Potem w westernach pojawił się między innymi motyw okrutnej zemsty oraz dekadencji, związanej z cywilizowaniem Dzikiego Zachodu.

Co wchodziłoby jednak do tych najważniejszych elementów składowych klasycznego westernu? Punktem wyjścia mogłaby być choćby figura bohatera. Koniecznie samotnego. - Bohater westernu mediuje pomiędzy dzikością a cywilizacją – mówił historyk filmu prof. Łukasz Plesnar. - W końcu staje w obronie zbiorowości i postępu. Ma traumatyczną przeszłość, dlatego nie może zostać w społeczności, którą uratował, musi odjechać.

Jakie inne cechy definiują western i jak się mają do tego wzorca najnowsze filmy kowbojskie: "Eskorta" (reż. Tommy Lee Jones; rzecz o pozycji kobiet na Dzikim Zachodzie przez pryzmat ich histerii) oraz "Ze mną nie zginiesz"? Skąd wśród filmowców lęk przed klasyczną westernową formułą? I jak sprawdza się proza Alberta Camusa w (para)westernowych realiach?
 
***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzi: Michał Nowak

Goście: Tomasz Jopkiewicz (krytyk filmowy), dr Maciej Kałuża (filozof z Polskiego Stowarzyszenia Alberta Camusa), prof. Łukasz Plesnar (historyk filmu)

Data emisji: 10.08.2015

Godzina emisji: 18.00

jp/asz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Clint Eastwood stał się gwiazdą dzięki... plagiatowi Kurosawy

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2014 16:00
Mowa o filmie "Za garść dolarów", czyli westernowym debiucie Sergio Leone, który niepokojąco przypomina "Straż przyboczną". W 1964 roku Akiro Kurosawa wygrał sprawę sądową. Nikt nie spodziewał się, że młody włoski "plagiator" trafi wkrótce do filmowego panteonu...
rozwiń zwiń

Czytaj także

Eastwood największym żyjącym reżyserem?

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2014 10:00
- On intryguje, bo jest pomostem między Hollywood ze złotego okresu lat 50. i Hollywood późniejszym, zbuntowanym - mówił w Dwójce krytyk Tomasz Jopkiewicz.
rozwiń zwiń