Anna Maliszewska: "Piekło kobiet" nie jest o tym, czy aborcje są dobre, czy nie

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2026 11:09
- Serial dotyka bardzo trudnych tematów, które dzielą ideologicznie Polskę na pół. Bardzo trudno jest zacząć rozmawiać o tym, ponieważ kurtyna jest tak szczelna, że bardzo trudno przez nią przejść. Nie chcę za dużo chcę mówić o swojej rodzinie, ale moja mama jest działaczką ruchów pro-life, a moja córka jest działaczką przeciwnej strony. Ja stoję pomiędzy nimi okrakiem - mówiła w Dwójce Anna Maliszewska, reżyserka "Piekła kobiet".
Anna Maliszewska w swoich produkcjach wybiera tematy niełatwe, budzące dyskusje.
Anna Maliszewska w swoich produkcjach wybiera tematy niełatwe, budzące dyskusje.Foto: PAP/ Łukasz Gągulski

>>> Posłuchaj audycji "O wszystkim z kulturą"

Od kiedy zaczęła tworzyć seriale i filmy, Anna Maliszewska wybiera tematy niełatwe, budzące dyskusje. "Piekło kobiet" opowiada o warszawskiej śmietance towarzyskiej lat 30., ale też o kobietach, które walczą o prawo do decydowania o sobie. Akcja może być więc komentarzem do współczesnych problemów.

"Piekło kobiet", czyli aborcyjne podziemie w II RP

W serialu poznajemy twórców międzywojennego czasopisma matrymonialnego, środowisko intelektualistów, głosicieli przemówień o prawach kobiet. Obok nich dzieją się tragedie związane z nielegalnym przerywaniem ciąży. Jak podkreślała w "O wszystkim z kulturą" reżyserka, zależało jej, żeby temat aborcji potraktować w sposób wyważony.

Czytaj także:

- Jeżeli mówimy, że w dwudziestoleciu międzywojennym były nielegalne aborcje, to one po prostu były i były straszne, a kobiety przez nie umierały. Warto na to spojrzeć i warto się zastanowić, co się dzieje, kiedy są nielegalne aborcje i kobiety przez nie umierają lub idą do więzienia. Ale to nie jest serial o tym, czy aborcje są dobre, czy niedobre i czy ich chcemy, czy nie chcemy - wyznała.

Anna Maliszewska sama za kamerą

Główną rolę w "Piekle kobiet" gra Agata Turkot, laureatka Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego za rolę w "Domu dobrym". Obok niej możemy oglądać między innymi Mateusza Damięckiego, Katarzynę Herman Jacka Poniedziałka. Dla Anny Maliszewskiej, doświadczonej twórczyni krótkich form filmowych, to pierwszy serial wyreżyserowany w całości.

Jako scenarzystka i reżyserka była nagradzana już po premierze swojego debiutu fabularnego. Jej "Tata" z Erykiem Lubosem otrzymał Nagrodę Jury Ekumenicznego na Warszawskim Festiwalu Filmowym. Krótki metraż "Pokój szybkich randek" zdobył z kolei nagrodę publiczności podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2009 roku. Współtworzyła także głośny serial "Infamia" i wyprodukowane przez TVP "Będziemy mieszkać razem".

Anna Maliszewska jest absolwentką dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim i Mistrzowskiej Szkoły Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy, ale mówi, że w jej edukacji bardzo ważna była praca w telewizyjnych stacjach muzycznych. Wyreżyserowała ponad sto teledysków, m.in. Dawida Podsiadły, Marii Peszek czy zespołu Hey.

Reżyserka opowiadała również w audycji o pisaniu filmowego scenariusza, odwołującego się do wideoklipu, który kiedyś zrealizowała, o tym, jak międzynarodowa polityka i aktualne wojny wpływają na filmy i seriale oraz o współpracy z twórcami z Ukrainy. Rozmawialiśmy też o tym, czy kreatywność filmowców może się rozwijać dzięki realizowaniu projektów dla serwisów streamingowych.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzenie: Marta Strzelecka

Gość: Anna Maliszewska (reżyserka i scenarzystka)

Data emisji: 13.04.2026

Godz. emisji: 19.10

zch/pg

Czytaj także

Artystka, przyjaciółka, feministka. Maria Dulębianka i jej walka o równouprawnienie kobiet

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2026 07:45
– Była niepokorna. Popierała pracę zawodową kobiet, mówiła o prawach kobiet do tego, żeby mogły się kształcić i rozwijać. To było wtedy coś niesłychanego dla bardzo wielu ludzi, także na naszych ziemiach. Nie wszystkim to się podobało – mówił w Polskim Radiu dr Sebastian Duda.
rozwiń zwiń