X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Marzenia, miłość, bunt. Młodzieńczy dziennik Tischnera

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2014 11:00
– Jego pierwszym pragnieniem było zostać pisarzem. Stopniowo jednak widzimy, jak to ewoluuje – opowiadał w Dwójce o zapiskach nastoletniego Józefa Tischnera Wojciech Bonowicz, redaktor nowo wydanej książki "Dziennik 1944-1949. Niewielkie pomieszanie klepek".
Audio
  • O książce Józefa Tischnera "Dziennik 1944-1949. Niewielkie pomieszanie klepek" z Wojciechem Bonowiczem rozmawia Anna Lisiecka (Kwadrans bez muzyki/Dwójka)
Fragment okładki książki Dziennik 1944-49. Niewielkie pomieszanie klepek
Fragment okładki książki "Dziennik 1944-49. Niewielkie pomieszanie klepek"Foto: mat. prasowe

– Traktował ten dziennik jako zadanie pisarskie, w związku z tym próbował w nim różnych form: znajdziemy tu fragmenty liryczne, satyryczne, dotyczące jego miłości, zakochań – wyliczał Wojciech Bonowicz. Czytelnik "Dziennika 1944-1949. Niewielkiego pomieszania klepek" może się przekonać, że szesnasto-, siedemnastoletni autor tych zapisków jest poważniejszy niż większość jego rówieśników. – Dużo więcej widzi, dużo więcej ze świata rozumie – podkreślał Bonowicz.

Józef Tischner – późniejszy kapłan, filozof i autorytet – prowadził dziennik jako uczeń szkoły podstawowej i licealista. Obdarzony poczuciem humoru i literackim talentem opisywał choćby sugestywne portrety nauczycieli i kolegów. Uwiecznił w dzienniku także niepowtarzalny klimat gór, miejsc, z którymi był związany od najmłodszych lat. Co istotne również: obrazował ówczesną rzeczywistość - walkę nowych władz z Kościołem i dylematy młodych ludzi, rozdartych między chęcią zdobywania wiedzy a kompromisami, jakie się z tym wiążą.

Posłuchaj rozmowy o dzienniku młodego Tischnera. Audycję z cyklu "Kwadrans bez muzyki" przygotowała Anna Lisiecka.

mat. Wydawnictwa Znak/jp/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Krzysztof Michalski – filozof z poczuciem misji

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2013 09:16
– Wiele osób wyjeżdżało pracować za granicą, a on został w kraju. Bardzo się angażował w prowadzenie seminariów – wspominał zmarłego w lutym tego roku filozofa, pedagoga i twórcę Instytutu Nauki o Człowieku prof. Aleksander Smolar.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ks. Józef Tischner: Podhale to jest taka mafia

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2014 14:00
O solidarności górali i kulisach egzaminu na studia, o uczeniu się na błędach, o tym, czyją kochanką był Ilja Erenburg, a także o tym, jak studenci pojedynkowali się szablami wyniesionymi z teatru - w jednej ze swych barwnych archiwalnych gawęd opowiadał wybitny duszpasterz-filozof.
rozwiń zwiń