Polski Mały Berlin. Spacer po gdańskim Wrzeszczu

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2018 12:00
- Ulica Wajdeloty, na której mieszkałam, wygląda bardzo berlińsko. Otworzyły się małe knajpki, salony usługowe, są też artyści. To jest dzielnica, poza obręb której niekoniecznie trzeba wychodzić, bo tutaj wszystko jest - mówiła o gdańskim Wrzeszczu artystka Anna Witkowska.
Audio
  • Polski Mały Berlin. Spacer po gdańskim Wrzeszczu (Kwadrans bez muzyki/Dwójka)
Panorama Wrzeszcza
Panorama WrzeszczaFoto: Shutterstock/Weerapat Poosri

Stocznia Cesarska 1200.jpg
Stocznia Gdańska zmieni się w nowoczesną dzielnicę

W ciągu ostatnich kilku lat Wrzeszcz przeszedł architektoniczną i demograficzną transformację. Z dzielnicy podupadłej w okresie PRL, stał się miejscem atrakcyjnym. - Gwałtowne zmiany nastąpiły po roku 2000 - opowiadał prof. Jakub Szczepański z Politechniki Gdańskiej. - Zrewitalizowano ulicę Wajdeloty, ale efekt był o wiele większy, bo nagle dziesiątki fasad kamienic zostały wyremontowane za pieniądze wspólnot. Mieszkańcy sami z siebie poczuli wartość tej dzielnicy.

W audycji rozmawialiśmy o historii Wrzeszcza, wyjaśniliśmy dlaczego Gdańsk rozrastał się w kierunku tej dzielnicy. O klimacie życia w tej części miasta opowiadali mieszkańcy.

***

Tytuł audycji: Kwadrans bez muzyki

Przygotował: Aleksandra Tykarska

Goście: prof. Jakub Szczepański, Anna Witkowska (artystka sztuk wizualnych), Stefan Wesołowski (muzyk), Grzegorz Kwiatkowski (muzyk) oraz Jakub Knera i Natalia Koralewska z Fundacji Palma

Data emisji: 20.06.2018

Godzina emisji: 22.45

bch/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bolesław Stelmach: ład przestrzenny jest wartością

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2017 20:00
- Instytut będzie promował myślenie o architekturze w kategoriach przestrzeni społecznej, która służy nie tylko do mieszkania, ale także do odpoczynku i spotykania się z innymi ludźmi – powiedział p.o. dyrektora Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Monika Milewska: falowiec był obiektem moich lęków

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2018 18:37
- Straszono mnie, że tam mieszkają bardzo dziwni ludzie, którzy zasadzają się w okolicy niczym pająki polujące na dzieci. Myślę, że coś z tego irracjonalnego lęku, połączonego też z różnymi innymi legendami miejskimi, zostało we mnie - mówiła Monika Milewska, autorka książki "Latawiec z betonu" o losach słynnego gdańskiego falowca.
rozwiń zwiń