X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Ryszard Kapuściński, mistrz reportażu

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2012 19:59
- Był pisarzem, który wykorzystał dziennikarstwo do promocji pisarskiego talentu. Gdzieś instynktownie wiedział, że zdrada dziennikarstwa to martwa perspektywa. Miał rację – mówi Marek Miller.
Audio
  • Rozmowa z Markiem Millerem, autorem książki "Pisanie. Z Ryszardem Kapuścińskim rozmawia Marek Miller"

Pięć lat temu odszedł Ryszard Kapuściński - legenda polskiego i światowego reportażu, często określany jako "człowiek obdarzony absolutnym wyczuciem informacji, klimatu i wydarzeń". - Zdarzają się rzeczy, które się nie śnią ludziom tworzącym literaturę, w związku z czym to, co się dzieje z naszym życiem i co to znaczy, jest rzeczywistym wyzwaniem, na które dziennikarstwo lepiej odpowiada niż literatura – tłumaczy Marek Miller, autor książki "Pisanie. Z Ryszardem Kapuścińskim rozmawia Marek Miller". Istotnie, dziennikarstwo, jakie uprawiał Ryszard Kapuściński, odpowiada na to zapotrzebowanie. Reporter miał słuch absolutny na świat.

O męce tworzenia opowiadał Markowi Millerowi:
"(…) Bo jak nie mogę czegoś napisać, i już się męczę, nie mogę tego znieść, nie wytrzymuję tego, to wtedy szukam jakiegoś ratunku, bo to można się zastrzelić przecież. I ta niemożność tak już wtedy człowieka paraliżuje, tak go już gnębi i tak go dobija, że wchodzi się w stan dla samego siebie okropny, takiego poczucia bezsiły, niemożności. Wtedy ratuję się w ten sposób, że zaczynam od najprostszego zdania. Książka ma dwieście stron, ale te dwieście stron jest bez znaczenia. Ważne jest pierwsze zdanie, tych pierwszych pięć, sześć słów. One rozstrzygną o wszystkim. Jak mam to pierwsze zdanie, to mam książkę. Ale wpaść na to pierwsze zdanie jest niezmiernie trudno".

 

Fragm.
Fragm. okładki książki Marka Millera "Pisanie. Z Ryszardem Kapuścińskim rozmawia Marek Miller", wyd. Czytelnik.

 

- Jest to, co zostawił po sobie. Poczucie, że trzeba od siebie wymagać. To, czym się zajmujemy, można sparafrazować, powtarzając po Mickiewiczu: "Ty wiesz, kim Ty mógłbyś być?". Kapuściński to był ktoś taki, kto ciągle przypominał: "Ty wiesz, kim Ty mógłbyś być?" - podkreśla Marek Miller. Z Ryszardem Kapuścińskim rozmawiał o reporterskiej pasji przeszło 30 lat! Tak powstała niezwykła książka – o wyjątkowym człowieku, ale i warsztacie reportera. Mistrz Kapuściński spowodował swoją twórczością, że światła świata zostały skierowane na Polskę. - Powinniśmy coś zrobić, żeby tych świateł nie wygaszono. Co po Kapuścińskim? – zastanawia się gość Hanny Marii Gizy i odpowiada: - My robimy Laboratorium na bazie 3 "K": Kapuściński, Kąkolewski, Krall – jako podstawa myślenia kreatywnego reportażu.

Na czym polegał fenomen twórczości Kapuścińskiego, jak mistrz reportażu przygotowywał się do pisania i co łączy "Cesarza" z "Chłopcami z Placu Broni", dowiesz się, słuchając całej rozmowy Hanny Marii Gizy z Markiem Millerem w audycji "Sezon na Dwójkę".

 

***

Zapraszamy również do wysłuchania fragmentów "Lapidariów" Ryszarda Kapuścińskiego. Znakomite zapiski "cesarza reportażu" czytają między innymi Julia Hartwig, ks. Adam Bonieckiego, Jurek Owsiak i prof. Andrzej Zoll.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ryszard Kapuściński – po stronie ubogich

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2011 20:20
- Kapuściński to była ta szkoła dziennikarska, która kazała "podchodzić blisko", żyć życiem ludzi, których opisywał – mówi Mirosław Ikonowicz, autor książki "Hombre Kapuściński".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Człowiek bez rozmowy nie istnieje

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2012 08:00
- Wywiad bywa przygodą. Jesteśmy przygotowani, idziemy i nagle ten człowiek odkrywa przed nami coś zupełnie zaskakującego. To bywa objawieniem - mówi reporter Marek Miller.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maszyna do pisania była jego bogiem

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2012 15:00
- Kapuściński mówił, że wszystkiego już jest za dużo: butów, ludzi, książek, więc nic nie ma znaczenia i to jest problem naszej kultury. A jednocześnie wierzył w pisanie, w to, że ma ono znaczenie i pokazywał, że dla niego jest w stanie zrobić wszystko - opowiada w Trójce Marek Miller, przyjaciel pisarza.
rozwiń zwiń