Łukasz Simlat: "Konwój" to kryminał nasączony testosteronem

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2017 10:49
- To film noir, męskie kino o pięciu facetach w ciasnym pomieszczeniu klatki więźniarki - mówił aktor wcielający się w rolę policjanta w "Konwoju" Macieja Żaka.
Audio
  • Łukasz Simlat: "Konwój" to kryminał nasączony testosteronem (Poranek Dwójki)

Łukasz Simlat dobrze wspomina pracę na planie filmu. - Wszyscy się znaliśmy, nie było więc konieczności udowadniania sobie czegoś, przełamywania lodów, strachu przed którymś ze starszych kolegów - wspominał, opowiadając m.in. o próbach ze scenariuszem, podczas których określono m.in. pewne granice, do których dochodzą bohaterowie filmu.

Aktor zauważył przy tym, że grany przez niego funkcjonariusz służby więziennej nie zastanawia się, czy przekroczyć granicę. - Mój bohater nie trąci raczej empatią - powiedział, zaznaczając, że mimo wszystko będzie bronił swojej postaci, bo zawsze stara się szukać "rozepchania bohatera".

***

Prowadzi: Tomasz Obertyn

Gość: Łukasz Simlat (aktor)

Data emisji: 13.01.2017

Godzina emisji: 8.10

Materiał został wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

Tomasz Ziętek i Łukasz Simlat w filmie "Konwój"; fot. Jacek Drygała/Kino Świat Tomasz Ziętek i Łukasz Simlat w filmie "Konwój"; fot. Jacek Drygała/Kino Świat

mc/jsz

Czytaj także

Piotr Głowacki: aktor jest hiperczłowiekiem

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2016 20:00
– To nie znaczy, że jest nadczłowiekiem, tylko człowiekiem, w którym ogniskuje się wszystko, co ludzkie – mówił ceniony aktor teatralny i filmowy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Państwo Bluszcz: połączył nas Leonard Cohen

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2017 13:00
- To było we Wrocławiu na zajęciach z ustawiania głosu. Przemek mówił tekst Cohena o tym, jak recytować poezję - wspominała w Dwójce pierwsze spotkanie ze swoim przyszłym mężem reżyserka Anna Wieczur-Bluszcz.
rozwiń zwiń