X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Jan Wieczorkowski: polscy lotnicy drażnili swoim luzem i talentem

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2018 12:42
- Byli trochę wyśmiewani i niedoceniani przez Anglików. Po czym nagle postawili na swoim, pokazali jacy są i wszyscy zaczęli im wtedy zazdrościć - mówił w Dwójce aktor, którego można oglądać w jednej z ról w filmie "Dywizjon 303. Historia prawdziwa".
Audio
  • Jan Wieczorkowski o filmie "Dywizjon 303. Historia prawdziwa" (Poranek Dwójki)

kartka_1200.jpg
"Kartka z Powstania". Wirtualna rzeczywistość i realne emocje

Inspirowany słynną książką Arkadego Fiedlera "Dywizjon 303" obraz wejdzie do kin w piątek 31 sierpnia. - Nasz film opowiada przede wszystkim o bohaterstwie, heroizmie, niezwykłym talencie i miłości do latania naszych wspaniałych asów lotnictwa. Ja ich nazwałem "Top Gunem" tamtych czasów. Byli najlepsi z najlepszych. Wykonywali cuda, byli zakochani w lataniu, to był ich narkotyk - podkreślal Jan Wieczorkowski.

Aktor wciela się w filmie w autentyczną postać - Ludwika Witolda Paszkiewicza. - Jako pierwszy podczas lotu zwiadowczego zauważył on wrogie niemieckie samoloty nad terytorium Wielkiej Brytanii, miał też kilka zestrzeleń. Jest to postać, która w książce Arkadego Fiedlera ginie i autentycznie zginęła, natomiast na ekranie tak się nie dzieje. Może ze strony producenta jest to zostawienie sobie furtki na ewentualną kontynuację, bo jest to temat rzeka i o tych chłopakach spokojnie jeszcze można zrobić kilka filmów - przekonywał gość Dwójki.

Czym "Dywizjon 303. Historia prawdziwa" różni się wyświetlanego już w kinach filmu "303. Bitwa o Anglię"? Jakie są najmocniejsze strony tej pierwszej produkcji? O tym w nagraniu audycji.

***

Prowadzi: Paweł Siwek

Gość: Jan Wieczorkowski (aktor)

Data emisji: 30.08.2018

Godzina emisji: 8.10

Materiał został wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

pg/jp

src="http://static.prsa.pl/2c9cd5d3-53ff-4dee-a5cd-62a56f784a73.file"

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tomasz Kot: poznałem zachodni styl pracy nad filmem

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2018 18:10
Ogromna liczba powtórzeń scen i wiele dni zdjęciowych - to styl pracy reżysera "Zimnej  wojny" Pawła Pawlikowskiego. - Miałem dwa pytania: jak to jest z taką ilością dubli i jak to jest, kiedy jest odpowiedni czas i budżet. To były stricte zachodnie warunki pracy - tak Tomasz Kot mówił o pracy nad nagrodzonym w Cannes filmem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wiceminister kultury: chcemy przyciągnąć światowych producentów filmowych

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2018 20:39
- Ta ustawa jest po to, by zwiększyć konkurencyjność Polski. Prawie wszystkie kraje europejskie mają już tego typu rozwiązania i wiele produkcji, nawet dotyczących historii Polski, powstaje w krajach, które udają np. Warszawę czy Kraków - mówił w Dwójce Paweł Lewandowski, wiceminister kultury.
rozwiń zwiń