Zielona Góra winem płynąca

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2020 13:34
- Kultura winiarska jest czymś więcej niż tylko spożywaniem wina, są to przede wszystkim wspaniali ludzie. Winiarze ciężko pracują, mają swoją pasję i to widać. Cała ta kultura kształtuje charaktery i znajduje wielu naśladowców. To sposób na ciekawe i szczęśliwe życie - opowiadał Hubert Małyszczyk, przewodnik dziennikarzy "Dwójki na miejscu", prezentując panoramę miasta z Winnego Wzgórza w Zielonej Górze.
zdj. il.
zdj. il.Foto: PR2

Posłuchaj
05:12 [ PR2]PR2 (mp3) 6 sierpień 2020 08_37_57.mp3 Panorama Zielonej Góry z przewodnikiem (Poranek Dwójki)

 

Dziennikarze Programu 2 Polskiego Radia wyruszyli na początku lipca w reporterską podróż po Polsce, żeby w każdą sobotę wakacji przedstawiać – na antenie i w mediach społecznościowych – relacje z ciekawych i pięknych zakątków naszego kraju.

W XIX wieku było około 700 winnic w Zielonej Górze, jest więc o czym opowiadać. Tym bardziej, że tradycja trwa. - Chcielibyśmy zaprosić Państwa na winobranie - podkreślił  Hubert Małyszczyk. - Do końca jeszcze formy nie znamy, bo w tym roku wszystko się wywróciło do góry nogami, ale w jakiejś formie na pewno będzie. To nie jest tylko święto, tylko data, ale realny czas zbiorów - dodał. - Winobranie być musi, a sporo imprez będzie mu towarzyszyć.


1200x660-2na-miejscu-ZielonaGora_01a.jpg
Dwójka na miejscu w Zielonej Górze: ocalona architektura, bachusiki i wino

W panoramie miasta odznacza się jego industrialny charakter. - Mamy troszeczkę podobną historię jak Łódź, bo to jest historia włókiennictwa, ulica Fabryczna, piękne lofty potworzone z dawnych fabryk - opowiadał zielonogórzanin.

To jednak nie wszystko. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów w mieście jest bowiem palmiarnia. - Palmiarnia jest symbolem miasta, jak pytamy kogoś z czym kojarzy Zieloną Górę, to z palmiarnią i Winnym Wzgórzem - zaznaczył przewodnik Moniki Zając. - W centralnym punkcie znajduje się domek winiarski, który został obudowany szklarnią. To już jest piąta konstrukcja od 1961 roku, dlatego że w środku rośnie potężny daktylowiec kanaryjski, który co kilkanaście lat wymusza przebudowę budynku. Ostatnia była w 2008 roku, a daktylowiec cały czas rośnie, także możemy oczekiwać, że niedługo trzeba będzie myśleć o następnej.

Na audycję "Dwójka na miejscu" z Zielonej Góry w sobotę (8.08) w godz. 15.00-17.00 zapraszają Monika Zając oraz Jakub Kukla.

***

Rozmowę przeprowadziła: Monika Zając

Gość: Hubert Małyszczyk

Data emisji: 6.08.2020

Godzina emisji: 8.35

Materiał został wyemitowany w audycji Poranek Dwójki


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

XVIII Konkurs Chopinowski. Artur Szklener: obecność publiczności wpływa na wykonawstwo artystyczne

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2020 17:31
- Kiedy rozmawialiśmy na temat możliwości zorganizowania konkursu jeszcze w październiku, okazywało się, że wszystkie aspekty techniczne i organizacyjne w kontekście zaostrzonych rygorów możemy przezwyciężyć, z wyjątkiem jednego: obecności publiczności w czasie przesłuchań konkursowych – mówił dr Artur Szklener podczas konferencji związanej z przełożonym na przyszły rok XVIII Międzynarodowym Konkursem Chopinowskim.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Dwójka na miejscu". Bartosz Józefiak: Łódź stała się miastem modnym

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2020 17:45
- W latach dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych z Łodzi tylko się wyjeżdżało. Mieszkałem wtedy w Pabianicach, ja i moi znajomi studiowaliśmy w Łodzi tylko dlatego, że było blisko. Nikogo pomysłem na życie nie było mieszkanie tutaj. To się bardzo zmieniło w ostatnich 10-15 latach, o czym też zresztą piszemy - mówił współautor książki "Łódź. Miasto po przejściach" (premiera 5 sierpnia br.).
rozwiń zwiń