Z archiwum w Los Angeles do Polski. Premiera nieznanych utworów Wayne’a Shortera

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2026 12:02
Z archiwum w Los Angeles do sali koncertowej w Bielsku-Białej – taką drogę pokonuje muzyka, która przez blisko sześć dekad istniała jedynie na papierze. Nieznane kompozycje Wayne’a Shortera, pisane z myślą o legendach jazzu lat 60., po raz pierwszy zabrzmią na żywo podczas Bielskiej Zadymki Jazzowej w wykonaniu Orkiestry Polskiego Radia i zespołu pod kierunkiem Ambrose’a Akinmusire’a. To nie tylko odkrycie archiwalne, lecz rzadki moment, gdy historia jazzu dopisuje zupełnie nowy rozdział.
Nieznane kompozycje Waynea Shortera (na zdjęciu) po raz pierwszy zabrzmią na żywo podczas Bielskiej Zadymki Jazzowej
Nieznane kompozycje Wayne’a Shortera (na zdjęciu) po raz pierwszy zabrzmią na żywo podczas Bielskiej Zadymki Jazzowej Foto: PAP/EPA/ANTHONY ANEX

Posłuchaj rozmowy w "Poranku Dwójki" >>>

"Wayne’s Sessions for Miles and Lee" - pod tą nazwą kryje się światowe prawykonanie nieznanych dotąd kompozycji Wayne’a Shortera, napisanych blisko 60 lat temu dla Milesa Davisa i Lee Morgana. Rękopisy utworów na jazzowy sekstet i orkiestrę zostały odnalezione w archiwum artysty w Los Angeles, a teraz tę muzykę wykona Orkiestra Polskiego Radia w Warszawie oraz wybitnego Ambrose Akinmusire ze swoim zespołem.

Światowe prawykonanie na Bielskiej Zadymce Jazzowej

- Bielska Zadymka Jazzowa od lat współpracowała z wielkimi muzykami. Wśród nich był Wayne Shorter, postać wywodząca się z głównego nurtu jazzu lat 60. Był u nas dwukrotnie, a po śmierci dedykowaliśmy mu pewne projekty. Na początku tego roku zadzwonił do mnie dyrygent Clark Rundell z niebywałą informacją: odnalazły się rękopisy ośmiu utworów, skomponowanych przez Wayne'a Shortera. Nie były nigdy wykonywane. Zaproponował nam światowe prawykonanie podczas Bielskiej Zadymki Jazzowej. Trudno było się nie zgodzić - mówił w Dwójce Jerzy Batycki - szef festiwalu w Bielsku-Białej.

Czytaj też:

Odnaleziony Shorter w rękach mistrza współczesnego jazzu

Premierowe wykonanie utworów napisanych przez jednego z największych geniuszy jazzu dla muzyków światowego formatu nie mogło trafić w przypadkowe ręce. Organizatorzy od początku wiedzieli, że potrzebują artysty, który dziś wyznacza kierunki w jazzie i potrafi nadać archiwalnym partyturom nowe życie. Wybór był jednomyślny: Ambrose Akinmusire – trębacz wybitny, charyzmatyczny, elektryzujący scenę od pierwszego dźwięku.

- Mieliśmy nie lada problem. Od razu zaczęliśmy się zastanawiać, kto w tej chwili jest najbardziej gorącym nazwiskiem i najlepszym instrumentalistą, jeżeli chodzi o trąbkę. Szukaliśmy tych najlepszych na świecie. Bardzo szybko pozostały dwa nazwiska, ale wszyscy realizatorzy projektu zgodzili się niemal błyskawicznie na jedno z nich: Ambrose Akinmusire - zdradził Jerzy Batycki.

Światowa premiera z udziałem Orkiestry Polskiego Radia

Partnerem Bielskiej Zadymki Jazzowej pozostaje Polskie Radio, dlatego obecność Orkiestry Polskiego Radia w Warszawie w tym projekcie wydaje się nie tylko oczywista, lecz wręcz symboliczna. Dla jej dyrektora artystycznego, Kajetana Prochyry, decyzja o udziale nie wymagała ani chwili namysłu.

- Wayne Shorter był i świętym, i szaleńcem, i pięknym człowiekiem. Spotkałem się z nim jeszcze za mojego dziennikarskiego wcielenia. Nasza rozmowa to był lot kosmiczny, a to był mój pierwszy jazzowy wywiad, jaki zrobiłem. I ta krótka rozmowa sformatowała mnie do słuchania i myślenia o tym, czym jest muzyka improwizowana; czym jest przewidywanie nieprzewidywalnego. Dlatego nie trzeba było mnie szczególnie namawiać do tego, żeby muzykę Wayna Shortera nie tylko przywrócić, ale nawet wprowadzić do obiegu i zagrać to jako pierwsi - podkreślił dyrektor zespołu.

Orkiestra Polskiego Radia gotowa na jazzowe wyzwanie

Choć udział w projekcie tego formatu stanowi dla orkiestry radiowej artystyczne wyzwanie, Kajetan Prochyra nie ma wątpliwości, że zespół sprosta zadaniu. Jak podkreśla, Orkiestra Polskiego Radia od lat swobodnie porusza się między repertuarem klasycznym, filmowym i improwizowanym. - Jesteśmy orkiestrą uniwersalną - zapewnił.

- Publiczność nie zobaczy tego, co zwykle, bo nie będzie kwintetu smyczkowego. Zero skrzypiec, altówek, wiolonczel, za to jeden kontrabas. Jest też sporo instrumentów dziwnych jak gitara hawajska czy kontrabas. Orkiestra nie jest tu przewidziana jako muzycy, którzy grają z partytury, natomiast wiadomo, że ta muzyka będzie się wydarzać ze spotkania naszej palety barw z energią, siłą i wolnością zespołu jazzowego pod wodzą Ambrose’a - podkreślił szef Orkiestry Polskiego Radia w Warszawie. Warto dodać, że zespół poprowadzi wybitny dyrygent Clark Rundell.

Koncert "Wayne’s Sessions for Miles and Lee" w Cavatina Hall na Bielskiej Zadymce Jazzowej już 21 marca 2026 roku.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Roch Siciński

Goście: Jerzy Batycki (szef festiwalu Bielska Zadymka Jazzowa), Kajetan Prochyra (dyrektor Orkiestry Polskiego Radia w Warszawie)

Data emisji: 16.01.2025

Godz. emisji: 8.30

am

Czytaj także

"Pod skrzydłami Ptaszyna" na Zadymce Jazzowej. Powrót Studia Jazzowego Polskiego Radia

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2025 10:51
Koncert "Pod skrzydłami Ptaszyna" został wymyślony specjalnie na potrzeby Zadymki. W roli głównej wystąpiło Studio Jazzowe Polskiego Radia pod dyrekcją Nikoli Kołodziejczyka. O czwartkowym występie opowiedział w Dwójce Andrzej Zieliński.
rozwiń zwiń