Il Bucintoro. Świadectwo weneckiej potęgi

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2015 14:33
Zapraszamy na opowieść o obrazie Francesca Guardiego przedstawiającym wspaniały okręt dożów weneckich.
Bucintoro  - z dożą i weneckimi dostojnikami na pokładzie - zmierza w stronę Lido. Fragm. obrazu Francesca Guardiego
Bucintoro - z dożą i weneckimi dostojnikami na pokładzie - zmierza w stronę Lido. Fragm. obrazu Francesca GuardiegoFoto: Wikimedia Commons/domena publiczna

Bucentaur (wł. Il Bucintoro) to galera dożów weneckich, którą corocznie (aż do 1798 roku) w dzień święta Wniebowstąpienia Pańskiego wypływano na wody Morza Adriatyckiego w celu celebracji uroczystości zaślubin Wenecji z morzem.

Wybudowano cztery takie statki. Pierwszy powstał w 1311 roku, a ostatni, najbardziej okazały, swój dziewiczy rejs odbył w 1729 roku. Zdarzenie to zostało uwiecznione na obrazach Canaletta oraz Francesca Guardiego, z których wynika, że ów statek miał 35 m długości i ponad 8 m wysokości. Galera poruszała się napędzana wiosłami 168 galerników, wspomaganych przez 40 marynarzy.

Statek został zniszczony w 1798 roku z rozkazu Napoleona, na znak ostatecznego podboju Wenecji.

O dziele Francesca Guardiego opowie dr Grażyna Bastek.

***
Na audycję z cyklu "Jest taki obraz" - w niedzielę (2.08) w godz. 10.30-10.45 – zaprasza Michał Montowski.

jp/kd

Zobacz więcej na temat: malarstwo Wenecja

Czytaj także

Czy Gustav Klimt bał się "Złotej Adeli"?

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2015 19:00
- Wizerunek damy z wyższych sfer nie mógł być przepojony seksualnością, jednak Klimt przemycił pewien ukryty erotyzm - mówiła dr Grażyna Bastek o słynnym portrecie Adeli Bloch-Bauer.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Trzej filozofowie". Próby wyjaśnienia zagadki

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2015 10:00
- Można by złożyć wielką księgę o interpretacjach tego obrazu - mówiła w Dwójce dr Grażyna Bastek o wieloznacznym, niepokojącym malowidle włoskiego mistrza Giorgione.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piękna Maja, za którą Goya stanął przed trybunałem

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2015 15:00
Gdyby inkwizycja ukarała wybitnego malarza za "demoralizujący" wizerunek "Mai nagiej", dziś wiedzielibyśmy, kim była hiszpańska piękność. 16 marca 1815 roku trybunał okazał się jednak łaskawy...
rozwiń zwiń