X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Czy Gustav Klimt bał się "Złotej Adeli"?

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2015 19:00
- Wizerunek damy z wyższych sfer nie mógł być przepojony seksualnością, jednak Klimt przemycił pewien ukryty erotyzm - mówiła dr Grażyna Bastek o słynnym portrecie Adeli Bloch-Bauer.
Audio
  • Dr Grażyna Bastek o "Złotej Adeli" Gustava Klimta (Jest taki obraz/Dwójka)
Przy wykonaniu Złotej Adeli (na zdj. fragm. obrazu) Gustav Klimt zastosował złoto i srebro w płatkach
Przy wykonaniu "Złotej Adeli" (na zdj. fragm. obrazu) Gustav Klimt zastosował złoto i srebro w płatkachFoto: Wikipedia/domena publiczna

- Klimt był kobieciarzem, ale też bardzo dbał o dyskrecję - mówił historyczka sztuki, nawiązując do sugestii o romansie znakomitego malarza i Adeli Bloch-Bauer. - Jego portrety ujawniają ogromną fascynację kobietami. To istoty wspaniałe, potężne, ale też okrutne i niszczycielskie - wyjaśniała dr Grażyna Bastek.

Takiemu sposobowi portretowania sprzyjały techniki stosowane przez Klimta w jego "złotym okresie". Portret Adeli Bloch-Bauer składa się z namalowanych odsłoniętych części ciała oraz wyklejonych złotymi i srebrnymi foliami elementów ubioru i otoczenia.

Równie niezwykła co sam obraz jest jego historia (opowiedziana m.in. w goszczącym na polskich ekranach filmie "Złota dama"). Po Anschlussie Austrii zaborczy naziści nieświadomie spełnili ostatnią wolę Adeli Bloch-Bauer, co nie do końca spodobało się jednak jej spadkobiercom...

***

Tytuł audycji: Jest taki obraz 

Prowadzi: Michał Montowski

Gość: dr.Grażyna Bastek

Data emisji: 7.06.2015

Godzina emisji: 10.30

mm/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Obrońcy skarbów kultury. Polacy też mieli swojego Indianę Jonesa

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2014 15:50
- Historyk sztuki Karol Estreicher przywiózł z Monachium w 1946 roku 26 wagonów polskich dzieł sztuki, w tym zbiory Czartoryskich i "Damę z gronostajem" - powiedziała w radiowej Jedynce Elżbieta Rogowska, naczelnik Wydziału ds. Strat Wojennych w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"American Gothic". Komiczna walentynka czy prawdziwa twarz Ameryki?

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2015 14:00
Jak rozumieć obraz "American Gothic" Granta Wooda, jedno z najsłynniejszych dzieł malarstwa amerykańskiego: to parodia czy na serio sportretowany świat prowincji?
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Bachus i Ariadna" - popis malarskiej erudycji

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2015 13:00
- Tycjan otrzymał pieniądze na użycie najdroższych pigmentów jakie były wówczas dostępne w Wenecji - o bajecznie kolorowym obrazie Tycjana opowiadała dr Grażyna Bastek.
rozwiń zwiń