Kerkinterieurs, czyli portret kościoła

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2020 18:17
Pieter Saenredam był "portrecistą" kościelnych wnętrz, bodaj najlepszym wśród malarzy uprawiających w siedemnastowiecznej Holandii gatunek kerkinterieurs. Jego dzieła nie były architektonicznymi fantazjami, lecz - co najwyżej - nieco "podrasowanymi" dokumentacjami istniejących budowli.
Pieter Saenredam Widok kościoła św. Bawona
Pieter Saenredam "Widok kościoła św. Bawona"Foto: Muzeum Narodowe w Warszawie

Posłuchaj
14:52 [ PR2]PR2 (mp3) 13 wrzesień 2020 14_43_35.mp3 "Widok kościoła św. Bawona" Pietera Saenredama (Jest taki obraz/Dwójka)

 

Ulubionym motywem Saenredama, podejmowanym od 1628 roku, był kościół św. Bawona w Haarlemie - monumentalna późnogotycka świątynia, do dzisiaj górująca w pejzażu tego holenderskiego miasta. Wnętrza kościoła artysta namalował wiele razy, zachowało się aż 12 obrazów z widokami tej świątyni, ujmowanymi z różnych punktów widzenia.

W Muzeum Narodowym w Warszawie przechowywany jest "Widok kościoła św. Bawona", namalowany w 1635 roku. Obraz przedstawia wnętrze świątyni widoczne z Kaplicy Piwowarów ku przeciwległej Kaplicy Bożego Narodzenia, poprzez usytuowany pomiędzy nimi chór.

Malarz skrupulatnie odwzorowywał wybrane kadry, najpierw rysował je z natury, następnie już w pracowni przekształcał wstępny szkic w rysunek konstrukcyjny, starannie wykreślając perspektywę (i nieco idealizując prawdziwy widok). Dopiero taki skorygowany rysunek służył mu jako szablon do przeniesienia na deseczkę, na której malował. W przypadku warszawskiego obrazu zachowały się wszystkie etapy pracy, co nie jest wcale częste. Pierwszy szkic do obrazu znajduje się w Gemeente Archief w Haarlemie, a rysunek konstrukcyjny w The J. Paul Getty Museum w Los Angeles. Ich kadry są nieco większe, a na szkicu znajduje się więcej detali, które zostały później usunięte zapewne dla zharmonizowania ascetycznej kompozycji.

Kościół jest niemal pusty. Ta późnogotycka, pierwotnie katolicka świątynia, została pozbawiona zgodnie z kalwińską reformą dekoracji. Z oryginalnego wyposażenia zachowały się jedynie widoczne w warszawskim obrazie organy i pozłacane stalle. Przebywające we wnętrzu postacie zajęte są raczej codziennymi czynnościami i nie przypominają pogrążonych w modlitwie wiernych. Protestanckie kościoły, gdy nie odbywały się w nich nabożeństwa, pełniły funkcję publicznej hali, pozbawionej sacrum.

***

Tytuł audycji: Jest taki obraz 

Prowadził: Michał Montowski

Gość: dr Grażyna Bastek

Data emisji: 13.09.2020

Godzina emisji: 14.45


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Poczułam się zmęczona pokazywaniem twarzy". Malarstwo Ewy Juszkiewicz

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2015 11:00
- Portretem interesowałam się od zawsze. W pewnym momencie jednak zaczęłam szukać sposobów na przełamanie schematów przedstawiania twarzy – mówiła laureatka tegorocznego Kompasu Młodej Sztuki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Zeuksis malujący starą kobietę". Obraz o obrazie

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2019 18:53
W audycji rozmawialiśmy o dziele Holendra Aerta de Geldera, przedstawiającym jednego z największych greckich malarzy starożytności.  
rozwiń zwiń