– Chciałam napisać komiks o Polsce i najnowszej historii. Dopiero później zrozumiałam, że najlepiej opowiedzieć ją przez własne doświadczenia – mówiła w Dwójce Kasia Babis. Choć "Okruchy" mają charakter autobiograficzny, autorka podkreśla, że taki zamysł pojawił się dopiero na późniejszym etapie pracy.
Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę" >>>
– Myślałam o fabule z fikcyjnymi bohaterami. Dopiero mój agent przekonał mnie, że ta historia będzie znacznie mocniejsza, jeśli opowiem ją z osobistej perspektywy. Zorientowałam się wtedy, że wszystkie tematy, o których chciałam mówić, realnie wpłynęły na moje życie. Uznałam więc, że opisanie ich przez własne doświadczenia będzie bardziej wiarygodne – zaznaczyła w rozmowie.
Historyczna pamięć adresowana dla Amerykanów i młodych Polaków
Komiks powstawał z myślą o czytelnikach w Stanach Zjednoczonych. Z tego powodu wiele wątków historycznych zostało w nim szeroko wyjaśnionych. Jak przyznaje autorka, dziś ten kontekst okazuje się cenny również dla polskich odbiorców.
– W książce tłumaczę rzeczy, które w Polsce mogą wydawać się oczywiste – choćby kontekst pontyfikatu Jana Pawła II czy wydarzenia związane z transformacją. Kiedy jednak książka ukazała się po polsku, okazało się, że działa także tutaj. Dla młodszych czytelników wiele z tych doświadczeń jest już historią, a nie czymś, co pamiętają z własnego życia. Cieszę się więc, że ten komiks może stać się również opowieścią o pamięci, zanim pewne doświadczenia całkiem się rozmyją – podkreśliła.
Relacje międzypokoleniowe na kartach komiksu
Jednym z najważniejszych tematów "Okruchów" okazała się relacja dzieci z rodzicami, pokoleniem, które przeżyło transformację ustrojową na bardzo różne sposoby.
– W trakcie pracy zrozumiałam, że ten komiks jest także o naszych rodzicach. O tych, którzy transformację wygrali, i o tych, którzy ją przegrali. To również opowieść o pokoleniowej traumie, o próbie zrozumienia ludzi wychowanych w zupełnie innej rzeczywistości. To historia o różnicach między pokoleniami, ale też o próbie znalezienia między nimi porozumienia – powiedziała Kasia Babis.
Opowieść o doświadczeniach nas wszystkich
Jak przyznała w "Wybieram Dwójkę" rysowniczka, ilustratorka i aktywistka, najcenniejsze dla niej są reakcje czytelników, którzy odnajdują w "Okruchach" własne doświadczenia. – Najczęściej słyszę dwie rzeczy. Kobiety w moim wieku mówią: "to jest dokładnie moje doświadczenie". Z kolei młodsi czytelnicy przyznają: "nie miałam pojęcia, że tak wyglądało dorastanie jeszcze kilkanaście lat temu". To pokazuje, jak szybko zmieniają się kolejne pokolenia i jak bardzo nasze wspomnienia, które wydają się nam oczywiste i nostalgiczne, dla następnych stają się już czymś egzotycznym – podsumowała.
***
Rozmowa: Monika Zając
Gość: Kasia Babis (rysowniczka, ilustratorka i aktywistka polityczna)
Data emisji: 2.07.2026
Godz. emisji: 17.10
Materiał wyemitowano w audycji "Wybieram Dwójkę".
Opracowanie: Zuzanna Chowaniec