Sceny z życia małżeńskiego. Spotkanie z Fredrą w Teatrze Polskim we Wrocławiu

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2026 18:15
Teatr Polski we Wrocławiu lada chwila otworzy sezon artystyczny 2026/2027. Na początek widzów czeka spotkanie z Aleksandrem Fredrą i jego legendarną komedią "Mąż i żona". Po nim przyjdzie czas na Mickiewicza, Moliera, Sofoklesa i innych klasyków. O tym, czego dzisiaj mogą nauczyć nas autorzy sprzed kilku wieków, opowiedział Dwójce Michał Zadara, reżyser spektaklu otwarcia oraz dyrektor naczelny i artystyczny wrocławskiej sceny.
W 2025 roku w Teatrze TV Michał Zadara zaprezentował nową adaptację Zemsty. Teraz, w Teatrze Polskim we Wrocławiu, mierzy się z kolejnym dziełem Aleksandra Fredry
W 2025 roku w Teatrze TV Michał Zadara zaprezentował nową adaptację "Zemsty". Teraz, w Teatrze Polskim we Wrocławiu, mierzy się z kolejnym dziełem Aleksandra FredryFoto: Waldemar Kompala/TVP/East News

Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę" >>>

Na stronie Teatru Polskiego we Wrocławiu spektakl reklamowany jest jako "pierwsza polska komedia romantyczna". Sztuka "Mąż i żona" wyszła spod pióra Aleksandra Fredry w 1821 roku. Miłosne perypetie czworga bohaterów: Elwiry, Wacława, Alfreda i Justysi po dwóch wiekach nadal bawią i zadają pytania. Bo – jak mówi Michał Zadara, reżyser sztuki na wrocławskiej scenie i specjalista od współczesnych adaptacji klasyki – w twórczości Fredry kryje się znacznie więcej niż może się pozornie wydawać.

Fredro popularny, ale nieznany

Zdaniem Michała Zadary, który sięga po twórczość Fredry nie po raz pierwszy w reżyserskiej karierze, dzieła "mistrza polskiej komedii" to utwory bardzo wnikliwe.

– Fredro rzeczywiście jest pisarzem bardzo często w Polsce granym i równocześnie bardzo w Polsce nieznanym. To taka dziwna rzecz, że jest bardzo kojarzony z farsowością, z takimi śmiesznymi sytuacjami dotyczącymi Polaków. Myślę, że ani jeden, ani drugi opis nie pasuje do Fredry. Tak naprawdę nie chodzi o Polaków, a po prostu o ludzi. I to, że w sztuce pojawiają się sytuacje farsowe, to też właściwie nie jest prawda. To są komedie, ja bym powiedział, psychologiczne, bardzo ciemne, bardzo w sumie smutne, pokazujące ludzi w takiej sytuacji, kiedy nie wiedzą  tak jak my nie wiemy  co jest dobre, a co jest złe, bo nie ma jasnych kryteriów – mówił reżyser.

Czytaj również:

Jego najnowsza adaptacja "Męża i żony", której premiera w Teatrze Polskim zaplanowana jest na dzień 25 września, połączy dwa światy i dwie epoki.  Pilnujemy oryginalnego tekstu, żeby wybrzmiał, a równocześnie widzimy ludzi dzisiejszych, którzy mają dzisiejsze problemy. To rozdwojenie jest to, co daje tą wyjątkową przyjemność teatru – wyjaśniał Zadara.

Nowy sezon na wrocławskiej scenie

Poza Fredrą w repertuarze teatru na sezon 2026/2027 pojawią też inne znane i cenione nazwiska. Widzowie będą mogli zobaczyć m.in. Molierowskiego "Świętoszka" w interpretacji Anny Augustynowicz i "Śmierć komiwojażera" wyreżyserowaną przez Maksymiliana Nowaka. Palestyńska reżyserka Zaina Dany przygotowuje adaptację "Króla Edypa" Sofoklesa, a Jędrzej Piasecki"Festung Breslau", spektakl osadzony we wrocławskiej rzeczywistości lat 1945-1946.

Sam Michał Zadara zaprezentuje jeszcze jedną wersję klasycznego dramatu: "Balladynę" Juliusza Słowackiego. Wcześniej, 31 października, w wigilię Wszystkich Świętych, wielbiciele drugiego z romantycznych wieszczów będą mogli wybrać się na inscenizację II części Mickiewiczowskich "Dziadów".

***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadzenie: Jakub Kukla

Gość: Michał Zadara (reżyser teatralny, dyrektor naczelny i artystyczny Teatru Polskiego we Wrocławiu)

Data emisji: 11.09.2026

Godz. emisji: 16.30

oprac. Kamila Snopek


Czytaj także

Teatr muzyczny o Zagładzie. Przed nami nowa adaptacja "Pianisty" Szpilmana

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2026 13:02
Świat usłyszał o Władysławie Szpilmanie dzięki książce "Pianista" i zrealizowanemu na jej podstawie, wielokrotnie nagradzanemu filmowi Romana Polańskiego. Andrzej Szpilman, polski kompozytor i producent muzyczny, był odpowiedzialny za wydanie wspomnień ojca. Teraz przygotowuje spektakl, który opowie o mniej znanych wątkach w biografii artysty.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kurtyna w górę! Zapraszamy za kulisy Teatru Rampa

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2026 11:15
W "Kwadransie bez muzyki" zaprosiliśmy Państwa do miejsca na warszawskim Targówku, które mocno wierzy w "miastoterapię". Tworzy, czerpiąc z lokalnych miejskich historii, mitów i legend, które łączy - w niebanalny sposób - z bieżącymi wydarzeniami. Wszystko wyraża w autorskim programie komediowo-musicalowym, który ma pobudzać do krytycznego myślenia. Panie i Panowie, Teatr Rampa!
rozwiń zwiń