"Ucieknij z cyrkiem". Carnaval Sztukmistrzów odkrywa magię ulicznego teatru

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2026 11:14
- Współczesny cyrk jest znacznie bliższy teatrowi i sztukom performatywnym. Nie chodzi już o pokaz kolejnych numerów, ale o opowiadanie historii – z bohaterami, dramaturgią i emocjami. Cyrkowy język, oparty na ryzyku, staje się sposobem mówienia o ważnych sprawach - mówiła w Dwójce Iwona Kornet, dyrektorka artystyczna Carnavalu Sztukmistrzów, który właśnie rozpoczął się w Lublinie.
Jednym z największych atutów Carnavalu Sztukmistrzów jest jego otwartość - większość wydarzeń odbywa się w przestrzeni miejskiej
Jednym z największych atutów Carnavalu Sztukmistrzów jest jego otwartość - większość wydarzeń odbywa się w przestrzeni miejskiejFoto: Krzysztof Radzki/East News

Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki" >>>

Carnaval Sztukmistrzów po raz kolejny zamieni lubelskie Stare Miasto w wielką scenę pod gołym niebem. Artyści nowego cyrku z całego świata opanują ulice, place i zaułki, zapraszając publiczność do niezwykłego widowiska, w którym granica między sceną a codziennością niemal całkowicie się zaciera. Spektakularne akrobacje, teatr uliczny i pokazy pełne iluzji sprawią, że widzowie staną się nie tylko obserwatorami, ale także uczestnikami tej wyjątkowej podróży do świata wyobraźni.

"Ucieknij z cyrkiem", czyli 16. Carnaval Sztukmistrzów

Hasłem 16. edycji festiwalu jest "Run away with the circus" ("Ucieknij z cyrkiem"). To nawiązanie do marzenia o porzuceniu codzienności na rzecz świata wyobraźni, wolności i artystycznej przygody. Motyw ten wybrzmiewa szczególnie mocno w dwóch plenerowych spektaklach, które opowiadają o cyrku jako przestrzeni nieograniczonej kreatywności.

Czytaj też:

- To są takie wędrowne światy, dwie cyrkowe opowieści, które bardzo dobrze wpisują się w hasło tegorocznej edycji. Pierwsza z nich to spektakl "FATIGA, la mémoire des objets" grupy Cia. Frutillas Con Crema, który zobaczymy na Placu Litewskim. Jego bohaterem jest sympatyczny klaun Fatiga – samotny dziwak podróżujący z obwoźnym kramem, który odwiedza kolejne miejsca. Buduje niezwykle estetyczną, magiczną scenografię z ponad sześciu tysięcy zużytych torebek po herbacie i zaprasza nas do swojego świata, pokazując jego najróżniejsze osobliwości - zdradziła Iwona Kornet.

- Z kolei Cirkus Grand Danois występuje jako wędrowny cyrk, który marzy o wielkich scenach, a trafia do małych miejscowości. To komiczno-tragiczne, bardzo ciepłe i pełne humoru przedstawienie. Oba spektakle będzie można zobaczyć na Placu Litewskim - dodała.

Uliczny teatr otwarty dla wszystkich

Jednym z największych atutów Carnavalu Sztukmistrzów jest jego otwartość. Większość wydarzeń odbywa się w przestrzeni miejskiej i jest dostępna bezpłatnie, dzięki czemu festiwal trafia zarówno do osób, które od lat śledzą sztukę nowego cyrku, jak i do przypadkowych przechodniów. Widzowie mogą zatrzymać się na chwilę lub zostać do końca przedstawienia, wybierając spośród różnorodnych spektakli i pokazów przygotowanych w tegorocznym programie.

- Program jest naprawdę bogaty i bardzo różnorodny. Każdy może znaleźć coś, co odpowiada jego gustom. Zawsze znajdzie się spektakl, który zainteresuje widza. To naprawdę ciekawy program, dlatego właściwie odchodzą tylko ci, którzy chcą znaleźć lepszy punkt widzenia i obejrzeć przedstawienie z innego miejsca - podkreśliła dyrektorka wydarzenia.

Współczesny cyrk: między teatrem a akrobatyką

Nowy cyrk niewiele ma wspólnego z jego tradycyjnym wyobrażeniem, które wielu osobom kojarzy się z dzieciństwa. Współczesne widowiska odchodzą od prezentowania tresowanych zwierząt i klasycznych numerów na rzecz opowieści budowanych za pomocą akrobatyki, tańca, teatru, muzyki czy sztuk wizualnych. To właśnie taka forma cyrku – stawiająca na artystyczną ekspresję i emocje – od lat stanowi znak rozpoznawczy Carnavalu Sztukmistrzów.

- Cały czas pokutuje takie stereotypowe wyobrażenie cyrku. To naprawdę bardzo się zmieniło. Trend nowego cyrku zaczął się we wczesnych latach 80. we Francji. Bardzo się do tego czasu rozwinął. W zasadzie już mówimy o cyrku współczesnym, który ma dużo więcej wspólnego ze sztuką performatywną i teatrem, gdzie skupiamy się na opowiadaniu jakiejś historii. Jest dramaturgia, są bohaterowie. Jest też chęć opowiedzenia czegoś ważnego - tłumaczyła Iwona Kornet.

Carnaval Sztukmistrzów potrwa od 23 do 26 lipca br. Przez cztery dni ulice, place i zaułki Lublina – ze szczególnym uwzględnieniem Starego Miasta i Placu Litewskiego – staną się sceną dla artystów nowego cyrku z całego świata, którzy zaproszą publiczność do świata akrobatyki, teatru i niezwykłych opowieści.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Małgorzata Nieciecka-Mac

Gość: Iwona Kornet (dyrektorka festiwalu Carnaval Sztukmistrzów w Lublinie)

Data emisji: 23.07.2026

Godz. emisji: 8.30

oprac. Anna Myśliwiec/pg

Czytaj także

Carnaval Sztukmistrzów w Lublinie. Zaproszenie do odmiennego świata

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2025 11:06
- Karnawał jest pewnym odwróceniem porządków. Jest świętem, w czasie którego można pozwolić sobie na więcej, oderwać się od codzienności i dać się porwać zabawie. Te idee przyświecają nam mocno w realizacji festiwalu. Zapraszamy widzów do odmiennego świata, w którym mogą dowiedzieć się też więcej o sobie, pozwalając sobie na więcej - mówiła w Dwójce Iwona Kornet, dyrektorka Carnavalu Sztukmistrzów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Od wizji Hieronima Łopacińskiego do 120. urodzin. Muzeum Narodowe w Lublinie

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2026 16:00
- Na początku XX w. Hieronim Łopaciński uwierzył, że w Lublinie może powstać muzeum. Szybko zaczął zarażać tą wizją innych. Różne osoby i instytucje zaczęły przekazywać mu swoje dary, pamiątki, dzieła sztuki. W ten sposób rozpoczęła się kolekcja, jeszcze zanim w 1906 r. zostało formalnie powołane muzeum. Hieronim Łopaciński niestety nie doczekał tego momentu - mówiła w Dwójce prof. Katarzyna Mieczkowska, dyrektorka Muzeum Narodowego w Lublinie. 
rozwiń zwiń