X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Władysława Świątek o dożynkach przed wojną i po wojnie

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2018 15:58
- Kiedyś robiono dożynki we dworze, u pana. Jak się sprzątnęło zboże, to pan zapraszał na wieczór do spichrza albo do stodoły - mówiła w Dwójce Władysława Świątek ze Stojeszyna na lubelszczyźnie.
Audio
  • Władysława Świątek o dożynkach przed wojna i po wojnie (Źródła/Dwójka)
Fragment pocztówki Wacława Boratyńskiego
Fragment pocztówki Wacława BoratyńskiegoFoto: Polona/domena publiczna

Władysława Świątek wspominała, że właściciel ziemski zapraszał uczestników żniw na potańcówkę, na której grała orkiestra dęta. - Tańczyło się do polek, oberków, krakowiaków, śpiewało się pieśni dla pana, żeby mu się rodziła owies i pszenica. Jedzenia nie było, to już sobie każdy sam musiał wykombinować.

Po wojnie i reformie rolnej, gdy już nie było dworu, mieszkańcy wsi sami organizowali sobie uroczystość dożynkową, najczęściej w sadzie. Władysława Świątek opowiadała w audycji o jedzeniu, jakie się na tę okazję przygotowywało. Zaprezentowała ponadto pieśni dożynkowe, ale też dość krytycznie oceniła współczesne zwyczaje taneczne.

***

Tytuł audycji: Źródła

Rozmawiała: Anna Szewczuk-Czech

Goście: Zofia Warych (pieśniarka)

Data emisji: 16.08.2018

Godzina emisji: 15.00

bch/mko


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Historia i tradycja. Pieśń ludowa jako refleks heroicznej przeszłości

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2018 16:39
- Pieśń ludowa jest uniwersalnym medium obrazującym świat w sposób poetycki. Nie rejestruje ona wydarzeń z historii w sposób bezpośredni, ale kluczowe fakty znajdują w niej odzwierciedlenie – mówił w Dwójce prof. Piotr Dahlig.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Festiwal w Żywcu. Nowe pokolenie rozmiłowane w tradycji

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2018 17:01
- Zainteresowanie muzyką tradycyjną nie słabnie, ale świat bardzo szybko się zmienia. Stoimy przed zadaniem docierania do źródeł i wielu wykonawców jest mu w stanie sprostać - mówił w Dwójce Zbigniew Wałach, jeden z jurorów Festiwalu Folkloru Górali Polskich w Żywcu.
rozwiń zwiń