Marianna Tkaczyk z Nieznamierowic - o układaniu poezji przy obieraniu kartofli

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2020 09:00
W audycji posłuchaliśmy archiwalnych nagrań śpiewaczki, która przez wiele lat występowała z Józefem Zarasiem, a także spotkaliśmy się z jej córką Janiną Białuską, która odziedziczyła talent po swojej matce.
Audio
  • Marianna Tkaczyk z Nieznamierowic - o układaniu poezji przy obieraniu kartofli (Dwójka/Źródła)
Janina Białuska z Nieznamierowic, córka Marianny Tkaczyk.
Janina Białuska z Nieznamierowic, córka Marianny Tkaczyk. Foto: Kuba Borysiak

Ja pisać, nie piszę, ale gdy potrzebny mi jest wiersz, to se ułożę, pomyślę sobie i za czym kartofli uskrobię to i wiersz złożę i zaraz go od razu umiem! A jak ktoś przychodzi i o wiersze mnie prosi, to sobie musi przepisać. Ja mu podyktuję, nie raz trzeba jedną zwrotkę dwa razy mówić, ale kto umie pisać, ten za raz zrozumie. Marianna Tkaczyk

Marian Domański gościł w 1976 na festiwalu w Nowym Targu, spotkał się tam m.in.. z kapelą Józefa Zarasia z którym występowała wówczas Marianna Tkaczyk, śpiewaczka znana z komponowania genialnych przyśpiewek. Okazało się także, że Marianna Tkaczyk układa wiersze.

- Ja pisać, nie piszę, ale gdy potrzebny mi jest wiersz, to se ułożę, pomyślę sobie i za czym kartofli uskrobię to i wiersz złożę i zaraz go od razu umiem! A jak ktoś przychodzi i o wiersze mnie prosi, to sobie musi przepisać. Ja mu podyktuję, nie raz trzeba jedną zwrotkę dwa razy mówić, ale kto umie pisać, ten za raz zrozumie - tłumaczyła zawiłości pisania poezji Marianna Tkaczyk z Nieznamierowic. To nie wszystko. - Jak jest gdzieś wesele to układam piosenki każdej starszej druhnie, bez mojej pomocy wesele się nie odbędzie. Jak kogo lubię i ładna dziołcha, to i darmo ułożę. Inni płacić muszą, co łaska – dodała śpiewaczka.

Ponad trzydzieści lat później Janina Białuska, córka pani Marianny wspominała śpiewaczkę. - Mama nie tylko śpiewała, ale sama sobie układała piosenki. O czym pomyślała, to sobie ułożyła i to sobie śpiewała. Jeździła na "Kolbergi" i nawet w Lublinie śpiewała. Ja też śpiewam. Z Józkiem Zarasiem byliśmy raz cały tydzień na festiwalu, był tam niezły bałagan. Występy to występy, ale tam był cały targ! Myślałam, że zwariuję! - wspominała mamę i własne historie w "Źródłach" pani Janina. 

W audycji pojawiły się nagrania z lat 70. z Radomszczyzny w wykonaniu śpiewaczek i legendarnego skrzypka, Józefa Zarasia.

***

Tytuł audycji: Źródła 

Prowadził: Kuba Borysiak

Data emisji: 24.08.2020

Godzina emisji: 15.15

gs


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Żeby przetrwało..." Niedzielny poranek z mistrzami polskiej muzyki tradycyjnej

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2020 06:00
W "Kiermaszu pod kugutkiem" słuchaliśmy muzyki i opowieści Marii Siwiec z Gałek koło Rusinowa z regionu radomskiego oraz Męskiej Grupy Śpiewaczej z Czarni na Kurpiach. Dla spragnionych muzyki pojawiły się nagrania grupy Prusinowski Kompania oraz Faghilee Itulya z Kenii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Historia Izby Regionalnej w Bukówcu Górnym

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2020 10:55
W "Źródłach" wspólnie z Zofią Dragan zwiedziliśmy Izbę Regionalną w Bukówcu Górnym, posłuchaliśmy również nagrań dudziarzy zarejestrowanych podczas Konkursu Kapel Dudziarskich im. Floriana i Piotra Ratajczaków. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zdobywczyni Bukowiańskiego Buka 2020 w "Źródłach"

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2020 11:00
- Mam słownik dwunastu gwar śląskich i intensywnie próbuję się ich nauczyć, żeby umieć się znaleźć w danym środowisku – tłumaczyła w "Źródłach" Anna Krypczyk, zdobywczyni Grand Prix Festiwalu Folkloru Polskiego - 54. "Sabałowe Bajania" w Bukowinie Tatrzańskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Popołudnie z portugalskim fado

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2020 16:00
W audycji pojawiły się znane pieśniarki fado, m.in: Christina Branco, Carla Pires, Ana Moura. Posłuchaliśmy także fado i Cante Alantejano w męskim wykonaniu - Antonio Zambujo. Nie zabrakło również mistrza gitary portugalskiej Custodio Catelo z tegoroczną płytą “Amalia” oraz legendarnej Amalii Rodrigues.
rozwiń zwiń