Joanna Boślak-Górniok: Festiwal Muzyka w Raju mnie uformował

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2020 07:44
- Od 2003 roku, czyli od kiedy jest ten festiwal, nie było mnie w Paradyżu tylko raz. Dla mnie jest to bardzo ważne coroczne wydarzenie i mogę powiedzieć nawet, że Muzyka w Raju dalej mnie formuje, jeśli chodzi o moją muzyczną osobowość - mówiła w "Filharmonii Dwójki" klawesynistka, kameralistka i pedagog.  
XVI Festiwal Muzyka w Raju
XVI Festiwal "Muzyka w Raju"Foto: mat. prom.

Posłuchaj
22:57 Filharmonia Dwójki 25.06.2020 boślak.mp3 Joanna Boślak-Górniok o Festiwalu Muzyka w Raju (Filharmonia Dwójki)

Jak podkreślała Joanna Boślak-Górniok, Festiwal Muzyka w Raju to nie tylko koncerty. - Dla mnie to przede wszystkim możliwość spotkania z drugim muzykiem, również na płaszczyźnie osobistej. Każdorazowo spędzamy ze sobą w Paradyżu około dwa tygodnie czasu, przygotowując różne koncerty. W pewien sposób jesteśmy odcięci od różnego rodzaju rozpraszaczy. Żyjemy trochę jak muzyczni mnisi i daje nam to inną perspektywę. Nie wracamy po próbie do domu, gdzie mamy różne inne problemy, nie musimy iść na zakupy do sklepu spożywczego. Możemy skupić się tylko na muzyce i na relacjach międzyludzkich - przekonywała klawesynistka.

Rozmowa z Joanną Boślak-Górniok poprzedziła retransmisję koncertu, który odbył się w Kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i św. Marcina w Paradyżu w sierpniu 2017 roku.

***

Tytuł audycji: Filharmonia Dwójki

Prowadził: Marcin Majchrowski

Gość: Joanna Boślak-Górniok (klawesynistka, kameralistka i pedagog)

Data emisji: 23.06.2020

Godzina emisji: 19.30

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Paweł Przytocki: nic tak nie odświeża, jak kameralistyka

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2020 21:09
- Myślę, że trzeba będzie zacząć grać w małych składach, ale zaczniemy grać koncerty w piątek i sobotę, co kiedyś było standardem. Widzę w tym pewien plus, bo będzie można grać więcej muzyki kameralnej: Haydna, Mozarta, nawet kameralistyki XX wieku, a to korzyść dla muzyków orkiestrowych i zespołów w ogóle - mówił w Dwójce znakomity polski dyrygent i dyrektor artystyczny Filharmonii Łódzkiej im. Artura Rubinsteina.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Katarzyna Budnik: gra z Krystianem Zimermanem to majstersztyk kameralistyki

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2020 21:36
- Krystian Zimerman daje tak duży komfort dla tworzących z nim muzykę, że nie było absolutnie żadnego przekrzykiwania się. Instrumenty smyczkowe zawsze mają jednak troszkę trudniejsze zadanie. Fortepian jest dużo głośniejszy. Natomiast przy współpracy z mistrzem to naprawdę nie miało znaczenia - mówiła altowiolistka.
rozwiń zwiń