Antonio Meneses. Wiolonczela już go nie męczy

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2017 15:46
– Doświadczenie uczy nas lepszych technik, które pozwalają nam zagrać to samo, ale mniejszym nakładem pracy – mówił wiolonczelista Antonio Meneses w przerwie koncertu, który zagrał wspólnie z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia pod batutą José Marii Florencia.
Audio
  • Wiolonczela już go nie męczy. Z Antoniem Menesesem rozmawia Andrzej Zieliński (Filharmonia Dwójki)
  • Z dyrygentem José Marią Florênciem rozmawia Monika Zając (Filharmonia Dwójki)
Antonio Meneses
Antonio MenesesFoto: PAP/EPA/JAVIER LIZON

– Gdy zauważyłem, że nie potrzebuję podczas gry wykorzystywać aż tak dużo siły, cały mój świat uległ przewartościowaniu. To była prawdziwa rewolucja. Dobrym przykładem może być właśnie koncert h-moll Dworzaka. Żeby uzyskać w nim odpowiednie brzmienie, trzeba zmienić sposób myślenia. Trzeba odpuścić – powiedział brazylijski muzyk.

Antonio Meneses wspominał swoje pierwsze wykonanie tego utworu. – Po pierwszej części bolały mnie wszystkie mięśnie, byłem zrozpaczony, bo nie wiedziałem jakim cudem mam zagrać pozostałe dwie części. Dziś bez najmniejszego problemu mogę zagrać cały koncert 5 razy z rzędu. To wszystko dzięki temu, że znalazłem odpowiednią technikę.

Artysta opowiadał też m.in. o współpracy ze "starszym panem" Herbertem von Karajanem, grze w legendarnej grupie Beaux Arts Trio, rozczarowaniu Mścisławem Rostropowiczem i o tym, że już wkrótce nie będzie musiał występować we fraku.

***

Rozmawiał: Andrzej Zieliński

Gość: Antonio Meneses (wiolonczelista)

Data emisji: 21.04.2017

Godzina emisji: 21.00

Materiał został wyemitowany w audycji "Filharmonia Dwójki", w której wysłuchaliśmy także rozmowy Moniki Zając z dyrygentem José Marią Florênciem.

mc/kd


Czytaj także

Schmelzer: Luython był organistą cesarza-szaleńca

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2017 18:00
- Pracował na praskim dworze Rudolfa II Habsburga, który skupiał wokół siebie ekstrawaganckich artystów takich, jak choćby malarz Arcimboldo, czy alchemików. Mieliśmy spore oczekiwania wobec jego muzyki - mówił w Dwójce Björn Schmelzer o utworze "Lamentationes Hieremiae Prophetae" Carolusa Luythona.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Christie: szczególnym uczuciem darzę ludzki głos

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2017 12:00
- Kocham muzykę baroku za emocje, ukryte w niej przesłania, jej formę i instrumenty – powiedział założyciel i legendarny szef zespołu Les Arts Florissants, który wystąpił w Wielką Sobotę podczas festiwalu Actus Humanus Resurrectio.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ottavio Dantone: oratorium to namiastka opery

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2017 10:00
- To gatunek, który zastępował operę w sytuacjach, gdy zakazane było wykonywanie dzieł scenicznych. Po takie właśnie rozwiązanie sięgnął Haendel, pisząc "La Resurrezione" – powiedział włoski dyrygent, który wraz z Academią Bizantina wykonał ten utwór podczas finału Actus Humanus Resurrectio. 
rozwiń zwiń