Chiny. Szansa czy zagrożenie dla Europy?

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2019 11:45
- Mamy do czynienia z państwem, które wyznaczyło sobie cel strategiczny. On jest jasny: uzyskać dominującą pozycję w świecie, odzyskać to, co posiadało, a więc gdzieś 1/3 potencjału jeśli chodzi o dominację w strukturach gospodarczych i uzyskać bardzo silną pozycję polityczną w świecie - mówił w Dwójce prof. Piotr Grochmalski.
Audio
  • O relacjach Chin z Europą (Światowa niedziela/Dwójka)
Prezydent ChRL Xi Jinping
Prezydent ChRL Xi JinpingFoto: PAP/EPA/ANDREA VERDELLI

Prezydent Chin Xi Jinping jest w trakcie podróży po Europie, w czasie której odwiedzi Włochy, Monako i Francję. W komentarzach na temat wizyty na pierwszy plan wysuwa się kwestię przystąpienia Rzymu do lansowanej przez Pekin Inicjatywy Pasa i Szlaku.

Według Jarosława Guzego z Polskiej Agencji Prasowej, w tej formule, w której Chiny funkcjonują w świecie ("państwo posttotalitarne") są one zagrożeniem dla świata zachodniego. - Zależy też o jakich płaszczyznach mówimy. Kwestie gospodarcze są ambiwalentne, natomiast jeśli chodzi o kwestie geopolityczne i militarne jest to ewidentne zagrożenie dla pokoju światowego w regionie Dalekiego Wschodu, ale nie tylko - przekonywał.

Jak Europa zamierza układać relacje z Chinami i jak to się ma do amerykańskiej polityki wobec Chin? O tym w nagraniu audycji, w której usłyszeliśmy także relację korespondenta Polskiego Radia w Pekinie - Tomasza Sajewicza.

***

Tytuł audycji: Światowa niedziela

Prowadził: Paweł Lekki 

Goście: prof. Piotr Grochmalski (Instytut Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej), Jarosław Guzy (szef działu zagranicznego PAP)

Data emisji: 24.01.2019

Godzina emisji: 15.00

pg/ac

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

System Oceny Obywateli. Ułatwienie życia, czy ograniczenie wolności?

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2019 12:59
W Chinach powstaje System Oceny Obywateli, który będzie monitorował, nadawał punkty oraz oceniał zachowania Chińczyków, kierując się "kredytem społecznym".
rozwiń zwiń