REKLAMA

Między morderstwem a obroną wolności

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2011 07:22
"Samuel Zborowski" to nie tylko barwna historyczna opowieść, jej wymowa może być pewną interpretacją i komentarzem do naszej współczesności.
Audio

Nowa książka Jarosława Marka Rymkiewicza opiera się na dziejach hetmana kozackiego, królewskiego rotmistrza i kalwinisty. Jej autor uważa, że w tamtym okresie historycznym narodziło się polskie pojęcie wolności, polegającej na życiu w ciągłym sporze z historią i jej metafizycznym wymiarem. Rymkiewicz przywołuje wydarzenia z 1574 roku, kiedy na Wawelu odbywała się koronacja Henryka Walezego. Podczas uroczystości Zborowski zabił Andrzeja Wapowskiego, kasztelana przemyskiego. Skazany na banicję Zborowski schronił się w Siedmiogrodzie na dworze Stefana Batorego. Mimo że pomógł Batoremu objąć tron Polski, jako banita został aresztowany w roku 1584 i ścięty. Szlachta polska, która wyrok na Zborowskim uznała za akt królewskiej tyranii, była wstrząśnięta i oburzona.

wyd.
wyd. Sic! 2010

Rymkiewicz uważa, że jego opowieść jest swoistą kontynuacją myśli Juliusza Słowackiego, który w "Samuelu Zborowskim" ukazał sytuację, w jakiej znajdowała się współczesna mu Polska. Słowacki zastanawia się w tym dramacie nad przyszłością ojczyzny. Pokazuje ją w dialogu między Janem Zamoyskim i Samuelem Zborowskim. Klęskę Polski widzi w zwycięstwie ducha Zamoyskiego, symbolizującego bierność tradycyjnych form społecznych, nad wizją Zborowskiego - symbolu buntu. W dramacie pojawiają się postacie Lucyfera jako adwokata i Chrystusa, będącego sędzią dwóch szlachciców.

"Samuel Zborowski" Rymkiewicza w warstwie formalnej jest wyzwaniem dla czytelnika, ma niejednolitą strukturę - opowieść o Polsce szlacheckiej przeplata się z fragmentami o Heraklicie i Nietzschem, a także Janie Kochanowskim (pod lipą). Z tej pokawałkowanej historii wyłania się panorama mentalności dawnych Polaków, zupełnie różnych od współczesnych wyobrażeń o nich.

Książka wywołała burzliwą dyskusję w Dwójkowym "Tygodniu literackim" między Iwoną Smolką, Piotrem Matywieckim i Tomaszem Burkiem.

Piotr Matywiecki bardzo negatywnie odniósł się do książki Rymkiewicza, jego zdaniem autor manipuluje myślą Słowackiego i podporządkowuje ją swoim celom. Nie podoba mu się również, że "Samuel Zborowski" sugeruje wyraźnie niebezpieczne dziś idee polityczno-społeczne. Nieprzychylnie wypowiedział się o formie artystycznej utworu. – Cała proza Rymkiewicza w tej książce jest dla mnie jak muzyka pop  – stwierdził. Z tą opinią nie zgodziła się Iwona Smolka, która jednak przyznała, że w książce najbardziej przeszkadza jej beztroskie zestawienie osoby Jana Kochanowskiego z Samuelem Zborowskim, tak jakby nie było między nimi żadnych różnic. Tomasz Burek natomiast ocenia Rymkiewicza zupełnie inaczej. Mimo całej "pasji i natchnienia", jaką autor w tę książkę włożył, nie jest to jego zdaniem jednoznacznie wyłożona historiozofia, głównie dzięki wielu narratorom, którym Rymkiewicz udziela głosu. 

Audycję przygotowała Iwona Smolka.

Aby dowiedzieć się więcej, kliknij ikonę dźwięku "Samuel Zborowski według Rymkiewicza" w boksie Posłuchaj po prawej stronie.

(Lm)

Czytaj także

Historia jako dzieło sztuki

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2008 08:27
Punkt, w którym rodzi się naród, powinny zlać strumienie krwi. O ile „Wieszanie” poruszało problem swoistego niedosytu owej krwi na początku III RP, to w „Kindeszenen” Rymkiewicz znalazł miejsce w polskiej historii, do którego współczesny Polak swobodnie może się odwołać. Mowa o Powstaniu Warszawskim i dwóch letnich miesiącach, podczas których Polacy bardzo wyraźnie opowiedzieli się po stronie wartości, jakie są dla nich najważniejsze.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wszyscy jesteśmy w laboratorium

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2011 19:19
Poznaj opowieści o doświadczaniu obcości. Szukaniu domu, szukaniu klucza. Opowieści o Nowym Jorku i o nowym życiu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Poezja śmiertelnie niebezpieczna

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2011 14:20
Jeden z wierszy Osipa Mandelsztama spowodował zesłanie na katorgę jego autora. Innym wierszem - napisanym wbrew swoim ideałom - poeta próbował się ratować.
rozwiń zwiń