Zaskakująco kłopotliwe listy Mikołaja Gogola

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2015 11:00
"Wybrane fragmenty korespondencji z przyjaciółmi" Mikołaja Gogola w przekładzie Feliksa Netza przeczyta Jacek Mikołajczak.
Audio
  • Mikołaja Gogol "Wybrane fragmenty korespondencji z przyjaciółmi", czyta Jacek Mikołajczak - odc. 1. (To się czyta/Dwójka)
  • Mikołaja Gogol "Wybrane fragmenty korespondencji z przyjaciółmi", czyta Jacek Mikołajczak - odc. 2. (To się czyta/Dwójka)
  • Mikołaja Gogol "Wybrane fragmenty korespondencji z przyjaciółmi", czyta Jacek Mikołajczak - odc. 3. (To się czyta/Dwójka)
  • Mikołaja Gogol "Wybrane fragmenty korespondencji z przyjaciółmi", czyta Jacek Mikołajczak - odc. 4. (To się czyta/Dwójka)
  • Mikołaja Gogol "Wybrane fragmenty korespondencji z przyjaciółmi", czyta Jacek Mikołajczak - odc. 5. (To się czyta/Dwójka)
Jacek Mikołajczak podczas czytania fragmentów książki Mikołaja Gogola
Jacek Mikołajczak podczas czytania fragmentów książki Mikołaja GogolaFoto: Grzegorz Śledź/PR2

"Wybrane fragmenty korespondencji z przyjaciółmi" Mikołaja Gogola, wydane w 1847 roku, były wielkim zaskoczeniem dla entuzjastów sztuki pisarskiej autora "Szynela", "Rewizora" i "Martwych dusz". Także sam tytuł, na tle wymienionych arcydzieł, nie czarował magią, nie drażnił, nie ekscytował. Korespondencja z przyjaciółmi! W dodatku wybrane fragmenty! A może to, czego Autor nie włączył do książki, było ciekawsze i prawdziwie bulwersujące? Takie mogło być pierwsze wrażenie.

Zaskakiwała treść. Nie było takiej dziedziny życia społecznego i państwowego, której autor owych "wybranych fragmentów" nie poddałby czy to surowej krytyce, czy też życzliwemu zatroskaniu, czy wreszcie bezwarunkowej afirmacji. Pisarz o niepodważalnym do tej pory autorytecie wypowiadał się o literaturze i sztuce, o sądownictwie i nauczaniu, o Cerkwi prawosławnej, o ziemiaństwie, udzielał rad, jak kochać Rosję, tłumaczył, czym i kim jest Rosjanin, człowiek rosyjski, jaka jest rola kobiety we współczesnej Rosji, w jaki sposób nieść pomoc ubogim i dotkniętym przez los, jak ma sprawować swój urząd gubernator, bezlitośnie piętnował korupcję i łapownictwo, krytycznie wypowiadał się o Ameryce, a dla wzmocnienia swojej niezachwianej wiary w świętą moc carskiego jedynowładztwa, powoływał się na ustne i pisemne świadectwo Aleksandra Puszkina!

Wiele nauk, pouczeń, przestróg i porad Mikołaja Gogola czytamy dzisiaj z niedowierzaniem, ale i wtedy, gdy ukazała się ta książka, czytano ją i rozprawiano o niej z zakłopotaniem, zastanawiano się, jak to możliwe, by człowiek tej miary tak dalece zatracił, jak to ujął Vladimir Nabokov, "wyczucie prawdy i wolności". A jednak jest to książka ważna, partiami fascynująca, choćby i z tego względu, że, jak przyznał sam Gogol, zagalopował się w niej jak prawdziwy Chlestakow.

Feliks Netz

***

Tytuł audycji: To się czyta

Przygotowała: Elżbieta Łukomska

Data emisji: 23-27.11.2015

Godzina emisji: 9.45

materiały Wydawnictwa Sic!/mc/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gogol – "genialny pisarz, który nie umie po rosyjsku"

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2014 22:00
Tak o autorze "Martwych dusz" miał powiedzieć Iwan Turgieniew. – To spora przesada, ale faktem jest, że język Gogola był oryginalny. Chciałem oddać to w moim przekładzie – mówił w Dwójce Wiktor Dłuski, autor najnowszego tłumaczenia rosyjskiego arcydzieła.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak Tołstoj znalazł śmierć na drodze do nowego życia

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2015 16:30
– Wszyscy myśleli, że uciekł z domu po to, żeby umrzeć. Okazało się, że wcale tak nie było – mówił Pawieł Basiński, autor książki "Lew Tołstoj. Ucieczka z raju".
rozwiń zwiń