Pobożny prowincjusz. Moniuszko od prywatniej strony

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2019 12:00
- Był niski i otyły, utykał na jedną nogę, miał krótkowzroczność i zeza, do tego skarżył się na różne choroby, ale starał się być pogodny, w czym pomagała mu fanatyczna wręcz pobożność - o twórcy naszej opery narodowej opowiadała prof. Magdalena Dziadek.
Audio
  • Moniuszko od prywatniej strony (Moniuszko - historia prawdziwa/Dwójka)
Artysta rzeźbiarz Ignacy Zalek podczas pracy nad pomnikiem Stanisława Moniuszki przeznaczonym dla Grudziądza, 1935 r.
Artysta rzeźbiarz Ignacy Zalek podczas pracy nad pomnikiem Stanisława Moniuszki przeznaczonym dla Grudziądza, 1935 r.Foto: zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego

Pierwszy biograf Stanisława Moniuszki, Aleksander Walicki, "przedstawiał kompozytora jako dobrodusznego prowincjusza o mentalności bliższej kresowym tradycjom szlacheckim niż europejskiemu modelowi oświeconemu", napisała w jednym z artykułów prof. Magdalena Dziadek.

Z kolei Maria Kalergis charakteryzowała autora Halki tak: "Z natury skromny, melancholijny i zadumany, stronił od ludzi i zamykał się w kółku rodzinnym, komponował dużo, czytał i modlił się". Walicki dodawał, że Moniuszko grywał w bilard i karty, zbierał obrazy i rysunki, "cuda i graciki". Był niskiego wzrostu krótkowidzem, miał zeza, utykał na jedną nogę i lubił dużo jeść (np. zrazy nelsońskie o północy!), co skutkowało otyłością i rozmaitymi dolegliwościami zdrowotnymi. Źle się czuł wśród ludzi, onieśmielały go wielkie miasta. Sam siebie nazwał w jednym z listów mizantropem.

Ferdynand Hoesick przekonywał zaś, że "był to człowiek niesłychanie prawy i sympatyczny, ale zawsze goły jak święty turecki". Jego żona bowiem "lubiła wydawać pieniądze bez rachuby". Ale i samemu Moniuszce zdarzało się kupować w prezencie kilka klatek z kanarkami. Z rozmaitych źródeł historycznych możemy dowiedzieć również co nieco o jego poglądach politycznych czy religijności.

Jaki był prywatnie twórca naszej oper narodowej? Co pisali o nim biografowie, a co wiemy o kompozytorze z jego listów? Co lubił? Gdzie bywał? Jakie znał języki obce? Czy potrafił zjednywać sobie przyjaciół? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Moniuszko - historia prawdziwa 

Prowadził: Piotr Matwiejczuk

Gość: prof. Magdalena Dziadek (Uniwersytet Jagielloński)

Data emisji: 6.03.2019

Godzina emisji: 22.00

jp/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stanisław Moniuszko. Od kompozytora do bohatera mitów narodowych

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2019 10:23
- Jako naród bez państwa potrzebowaliśmy wyraziście zarysowanej osobowości, wieszcza będącego wcieleniem cnót patriotycznych i idealnych wzorców do naśladowania. Moniuszko stał się zakładnikiem takiej sytuacji. Wbrew własnej woli stał sie rekwizytem politycznym. W zasadzie jest tak do dzisiaj - mówił w Dwójce dr Grzegorz Zieziula.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Nowy Don Kiszot". Moniuszko wykorzystuje tekst Fredry

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2019 14:02
- Stanisław Moniuszko szukał zawsze wybitnych literatów. Kiedy nie mógł nakłonić ich do współpracy, wtedy wykorzystywał ich gotowe teksty. "Nowy Don Kiszot", jeden z dwóch tekstów Fredry, od razu był pisany z założeniem, że będzie zawierał wkładkę muzyczną - mówił w Dwójce dr Grzegorz Zieziula o moniuszkowskiej krotochwili w trzech aktach.
rozwiń zwiń