Człowiek-orkiestra. Jakub Haufa o skrzypcach, batucie i (wielu) muzycznych rolach

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2026 16:14
Można powiedzieć, że muza Euterpe, patronka muzyków, upatrzyła go sobie już w dzieciństwie. Jakub Haufa to przykład artysty, który od lat z sukcesem łączy karierę skrzypka, dyrygenta, koncertmistrza i pedagoga. O czym marzy? – Mieć tylko i wyłącznie frajdę z tego, co robię. Frajdę pozbawioną stresu i tego wszystkiego wokół – zdradził w audycji Cafe "Muza".

Jakub Haufa pochodzi z Poznania, ale mówi o sobie, że w połowie jest już warszawiakiem. Od 2003 roku pełni rolę I koncertmistrza w orkiestrze Sinfonia Varsovia. Równocześnie wykłada na poznańskiej Akademii Muzycznej i Uniwersytecie Muzycznym im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Rozwija karierę solową, nagrywa albumy, współpracuje z cenionymi orkiestrami i artystami. Ma tytuł naukowy profesora zwyczajnego, a na koncie liczne nagrody, w tym wyróżnienie na XII Międzynarodowym Konkursie Skrzypcowym im. Henryka Wieniawskiego (2001).

"Wierzę w swoich studentów"

Od początku nauki Haufa miał szczęście do wybitnych pedagogów. Ważną postacią w jego życiu była prof. Jadwiga Kaliszewska, nazywana przez studentów "drugą mamą". – Zawsze wspominam ją ciepło. Wiele jej zawdzięczam, wiele się od niej nauczyłem, w zasadzie wszystkiego, jeśli chodzi o granie. Wydaje mi się, że dzięki niej jestem tam, gdzie jestem, bo dążenie do celu to było to, czego też nas nauczyła – wspominał skrzypek na antenie Dwójki.

Później, w trakcie kariery, miał okazję zetknąć się z wieloma wybitnymi dyrygentami: Krzysztofem Pendereckim, Markiem Janowskim, Jerzym Maksymiukiem i innymi. Zdaniem skrzypka jednym z najcenniejszych darów, jakie można otrzymać od nauczyciela i autorytetu, jest zaufanie. – To jest naprawdę coś ważnego. Wierzyć, wierzyć, że mimo drobnych niepowodzeń i potknięć, że ktoś ma swoją wizję – opowiadał Haufa. Podobną empatyczną postawę skrzypek stara się przyjmować wobec podopiecznych.

Postulat: wsparcie psychologiczne na uczelniach i w szkołach

W Dwójkowej audycji Haufa podzielił się swoimi obserwacjami dotyczącymi obecnego systemu szkolnictwa muzycznego. Zauważył, że studenci coraz częściej myślą o praktycznej stronie przyszłego zawodu. – Pandemia dała do zrozumienia wielu osobom, że posiadanie pracy, dobrego miejsca w orkiestrze, po prostu jest konieczne. Ambicje to jest jedno, a trzeba troszkę myśleć też realiami, prawda? – wskazywał muzyk.

Czytaj również:

W działalności pedagogicznej Haufa stawia więc na uniwersalne umiejętności, które w przyszłości pozwolą studentom odnaleźć się i w zespole kameralnym, i w orkiestrze. Podkreśla wagę wsparcia psychologicznego dla młodych adeptów muzyki, którzy narażeni są na dużą presję m.in. podczas egzaminów. Docenia przy tym wagę konkursów, ale nie uważa ich za priorytet. – Mimo że nie jestem ich fanem, sądzę, że są ważnym elementem edukacji. Rozwijamy repertuar, trenujemy psychikę. Trenujemy także nawet stronę fizyczną, bo jednak w grze na instrumencie to też jest istotna kwestia. Jeżeli na konkursie uda się osiągnąć sukces, to na pewno to buduje także CV muzyka. Później łatwiej znaleźć się w programach koncertowych lub nawet zostać zaproszonym gdzieś na przesłuchanie do orkiestry – wyliczał gość na antenie Dwójki.

Jesień z Pendereckim

Poza nauczaniem Jakuba Haufę pochłaniają też zadania związane z Sinfonią Varsovia. W dniach 11-27 września z okazji otwarcia odrestaurowanej siedziby przy ulicy Grochowskiej w Warszawie planowany jest Festiwal Sinfonia Varsovia – Nowe Otwarcie. Artysta wystąpi na nim w różnych rolach: jako koncertmistrz, dyrygent i solista.

Na początku października skrzypek zagra też solową partię podczas koncertu inaugurującego sezon artystyczny 2026/2027 w Filharmonii Lubelskiej. W programie znajdzie się m.in. skomponowany przez Krzysztofa Pendereckiego „Concerto doppio per violino, viola ed orchestra”, a jego dawny asystent Maciej Tworek poprowadzi orkiestrę.

– Czuję się związany z Pendereckim z kilku powodów. Dzięki temu, że się znalazłem w orkiestrze, w której on był dyrektorem muzycznym, a później przez lata dyrektorem artystycznym, miałem okazję i zaszczyt grać wiele razy z nim jako dyrygentem, także jako solista – opowiadał Haufa. – Nie ukrywam, że moje przewody doktorskie, habilitacja także opierały się na twórczości Pendereckiego. Nawet praca magisterska z dyrygentury była o symfoniach Pendereckiego. Osobiście bardzo lubię kultywować i propagować jego muzykę – dodawał.

 ***

Tytuł audycji: Cafe "Muza" 

Prowadzenie: Karol Furtak

Gość: Jakub Haufa (skrzypek, koncertmistrz, dyrygent, pedagog)

Data emisji: 6.09.2026

Godz. emisji: 10.00

oprac. Kamila Snopek


Czytaj także

"Udźwiękawiamy Warszawę". Marek Bracha o festiwalu WarszeMuzik

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2026 14:26
Koncerty na podwórkach przedwojennych kamienic, rozbrzmiewająca w przestrzeniach muzyka i mieszkańcy, którzy przynoszą z domów własne krzesła, by dołączyć do publiczności. Festiwal WarszeMuzik od dziesięciu lat przywraca dźwiękową pamięć przedwojennej Warszawy.
rozwiń zwiń