Przyjemność lektury Tomasza Gałązki

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2021 17:00
- Po polsku staram się czytać rodzimych autorów, by utrzymywać na świeżo kontakt z językiem. W sferze anglojęzycznej staram się czytać w oryginale - mówił tłumacz literatury anglojęzycznej Tomasz Gałązka.
okladki książek
okladki książekFoto: materiały promocyjne

Posłuchaj

08:27 _PR2_AAC 2021_02_16-16-48-00.mp3 Tomasz Gałązka o lekturach ostatnich miesięcy (Literackie witaminy/Dwójka)

W przekładach innych szuka „czystej, zwierzęcej przyjemności z lektury”, a także błędów. Lecz tylko wówczas, gdy mu podpadną. Po jakich autorów sięgał w ostatnim czasie?

Literatura polska

Dropie Natalki Suszczyńskiej i Niż Macieja Topolskiego. - To były lektury, które dają trochę do myślenia i robią świetne wrażenie, gdy idzie o stronę formalną, o samą umiejętność posługiwania się językiem - opowiadał Gałązka.

899c493e-b9ee-4e60-9a73-2cfaad993223.jpg
Nowości polskiej prozy

Niż Macieja Topolskiego to kolekcja miniatur literackich, krążąca zdaniem tłumacza wokół tematyki zawodu kelnera. Autor porusza aspekty pracy w gastronomii. Od rekrutacji przez kontakt z klientem po problematyczne relacje z kucharzami czy właścicielami restauracji. 

Z kolei Dropie - to zbiorek opowiadań zatrącających nawet o fantastyczność - jak stwierdził Gałązka. - Jeżeli kiedykolwiek zastanawiali się Państwo, jak by to było pracować jako weryfikator pinu w bankomacie, to właśnie między innymi o tym jest ta książka - mówił.

Lista anglojęzyczna

Na pierwszym miejscu byłby pisarz z Teksasu Joe R. Lansdale. Od 40-stu lat pisze on powieści i opowiadania, które są niepodrabiane. Dostarczają mi one tego wszystkiego, czego szukam w literaturze - opowiadał Tomasz Gałązka.

Inni wymieniani przez niego twórcy to K.J. Parker i australijski autor Peter Temple. W rozmowie tłumacz opowiadał także o tym jak postrzega misję i powołanie tłumacza w kontekście swojej pracy nad Elegią dla bidoków.

- Na podstawie Elegii dla bidoków pewne rzeczy wyobrazić można sobie było dużo lepiej. Jednak nie traktowałbym tej książki jako wyroczni, ani absolutnego źródła dotyczącego problemu amerykańskiej biedy i sposobów na wyrwanie się z niej - opowiadał Gałązka.

- Jeśli chodzi o pokazywanie mniej oswojonej dla polskiego czytelnika wizji Ameryki to proponowałbym Eksmitowanych Matthew Desmonda, która mechanizmy amerykańskiej biedy pokazuje uczciwiej i pewniej - mówił tłumacz.

***

Tytuł audycji: Literackie witaminy

Prowadziła: Kinga Michalska

Gość: Tomasz Gałązka (tłumacz literatury anglojęzycznej)

Data emisji: 16.02.2021

Godzina emisji: 16.45

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Anna Osmólska-Mętrak: lubię wracać do lektur już przeczytanych

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2020 15:24
- Szczerze mówiąc, nie gonię za nowościami i cieszę się że ponownie są wydawane książki tych największych pisarzy. Przypominanie literatury starszej, a bardzo wartościowej jest niezwykle pożyteczne - mówiła w Dwójce italianistka i tłumaczka Anna Osmólska-Mętrak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bogusława Sochańska: literatura duńska, o dziwo, jest w Polsce niszowa

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 18:59
- Od wielu lat staram się robić, co się da jako tłumaczka, ale również jako organizatorka różnych wydarzeń, spotkań z autorami i tak dalej, z ramienia Duńskiego Instytutu Kultury, który niestety już za chwilę kończy swą działalność w Polsce. No ale zostaję ja i kilka innych znakomitych tłumaczek - mówiła w "Literackich witaminach Bogusława Sochańska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Julia Różewicz: literatura czeska ma w Polsce dobrą reputację

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2021 17:31
Literatura czeska w naszym kraju nieustannie rozkwita. Wciąż sięgamy zarówno po pozycje klasyczne, jak i świeże. - Interesuje nas w niej, i to, co sztampowe, i to, co nowe - mówiła w Programie 2 Polskiego Radia Julia Różewicz, bohemistka, tłumaczka i wydawczyni.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Agnieszka Pokojska: poezja jest jak haust powierza

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2021 16:58
– Zachwyca mnie to, że wystarczy przeczytać jeden, dwa wersy, by poczuć się lepiej. Cały wiersz potrafi zupełnie postawić człowieka na nogi. Poezja dobitnie pokazuje, na czym polega literatura. Jednym zdaniem porusza najgłębsze uczucia w człowieku – mówiła w Dwójce Agnieszka Pokojska. 
rozwiń zwiń