Philippe Herreweghe: Gesualda trudno wyjaśnić, lepiej go posłuchać

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2021 12:49
- Muzyka Gesualda jest bardzo emocjonalna, ale w zupełnie inny sposób niż np. u Wagnera czy Straussa. To emocjonalność, którą określiłbym mianem "arystokratycznej" -  mówił w Programie 2 Polskiego Radia Philippe Herreweghe, belgijski dyrygent, jeden z prekursorów wykonawstwa historycznego.
Philippe Herreweghe
Philippe HerrewegheFoto: Francois Lenoir / Reuters / Forum

Posłuchaj
13:55 Letnia promenada Dwójka 27 sierpień 2021 20_30_42.mp3 Rozmowa z maestro Philippem Herreweghem (Letnia promenada/Dwójka)

 

Philippe Herreweghe wraca na Festiwal Chopin i jego Europa z trzema koncertami. W repertuarze od Carla Gesualda do Igora Strawińskiego, co znamienne, bowiem ostatni był miłośnikiem muzyki pierwszego. W programie znalazły się utwory z V Księgi madrygałów, z której Strawiński zaczerpnął trzy i na ich podstawie stworzył instrumentalną kompozycję w hołdzie Włochowi. 

- Strawiński nie zmienił ani jednej nuty, ale przepisał muzykę Gesualda na instrumenty smyczkowe i dęte - podkreślił dyrygent. - Co więcej Rosjanin uzupełnił też brakujące głosy w cyklu motetów księcia Venosy. Z pierwotnych siedmiu partii wokalnych do XX wieku zachowało się pięć.


Eric Lu 1200.JPG
Eric Lu: odczuwam łączność z kompozytorami

Madrygały Gesualda to muzyka o głębokiej ekspresji. Pod tym względem kompozytor wyprzedził ramy swojej epoki. - Późnorenesansową i wczesnobarokową muzyką Gesualda i jemu współczesnych zajmuję się już od pół wieku - zaznaczył Philippe Herreweghe.

Miejscami jego muzyka oddala się tak bardzo od systemu tonalnego – choć nigdy go nie opuszcza – że można by sądzić, że mamy do czynienia z muzyką współczesną - tłumaczył nasz gość. - Inna sprawa to manierystyczna ekspresyjność jego języka twórczego.

Czytaj także:

Wspomniane madrygały zostały rozpisane na 5 głosów: sopran, drugi sopran, tenor i bas oraz na piąty głos. - W środowisku nie ma zgody co do tego, kto wykonywał tę partię - mówił muzyk. - Według mnie był to tenor o bardzo rozległym zakresie głosu, od niskich rejestrów po wysokie C.

- W całym swoim życiu znałem tylko jednego takiego artystę, a obecnie nie znam nikogo, kto mógłby to zaśpiewać tak, jak ja wyobrażam sobie tę muzykę - przyznał Philippe Herreweghe. - Dziś te partie przeważnie wykonuje kontratenor – również podczas naszych koncertów. Sęk w tym, że niewielu jest naprawdę dobrych kontratenorów. Miejscami partia jest dla nich za wysoka, a gdy mają zejść do niskich rejestrów, ich głos praktycznie zanika. Jest też drugie wyjście i to zastosujemy tu, w Warszawie. Zaśpiewa z nami kontralcistka. 

***

Rozmawiała: Klaudia Baranowska

Gość: Philippe Herreweghe (dyrygent)

Data emisji: 27.08.2021

Godzina emisji: 20.30

Materiał wyemitowano w audycji "Letnia promenada".

uk


. .

Czytaj także

Fabio Bonizzoni: świetnie współpracuje się nam z polskimi artystami

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2021 11:02
- Polacy i Włosi od wieków współpracowali na różnych polach i tak jest również dziś. W przeszłości występowaliśmy głównie z Capellą Cracoviensis, zdarzyły się też ze dwa występy z zespołami festiwalowymi. To bardzo pozytywne, wzbogacające doświadczenia - mówił w Dwójce włoski dyrygent i założyciel orkiestry La Risonanza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Vaclav Luks: Mozart zaglądał trochę w nuty Myslivečka

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2021 20:00
- Inspiracja muzyką Myslivečka jest u Mozarta bardzo wyraźna. Trzeba bowiem pamiętać, że Mozart był kilkakrotnie we Włoszech i za każdym razem starał się o tę samą posadę, o którą walczył Josef Mysliveček, czyli o dyrekcję Opery San Carlo w Neapolu, która była wówczas największą sceną operową we Włoszech - mówił w Dwójce Vaclav Luks.
rozwiń zwiń