Szewach Weiss: Polska ma mnóstwo zalet, mam tutaj wielu przyjaciół

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2021 13:00
- Nasza domowa biblioteka była po niemiecku, ponieważ mój ojciec skończył szkołę tym języku. Z mamą rozmawiałem głównie w jidysz, w święta modliliśmy się po hebrajsku z akcentem jidysz, z kolegami rozmawiałem po polsku albo po ukraińsku. To byli ludzie z uśmiechem, żyliśmy w dobrej atmosferze, ja znam inną stodołę, w tej Polacy ratowali Żydów - mówił na antenie Dwójki Szewach Weiss.  

Posłuchaj
59:28 2021_09_18 12_00_17_PR2_Mazurek_slucha.mp3 Szewach Weiss o Polsce, dzieciństwie i muzyce (Mazurek słucha/Dwójka)

Przyjaciel Polski - na tym moglibyśmy w zasadzie charakterystykę zakończyć. Gościem audycji "Mazurek słucha" był Szewach Weiss, były przewodniczący Knesetu i Ambasador Izraela w Polsce, kawaler Orderu Orła Białego. Profesor zabrał Państwa w podróż do kraju dzieciństwa.

Nie zabrakło wyjątkowej muzyki, emocji sportowych i przygód z traktorem w roli głównej.


bp michał janocha 1200.jpg
Biskup Michał Janocha: ważne jest szukanie w tym świecie rzeczy trwałych i pięknych

Na początku audycji przenieśliśmy się 90 lat wstecz do Borysławia, czyli na ówczesne południowo-wschodnie kresy Rzeczypospolitej. - Prawdziwe multikulti to właśnie takie miasteczko w Galicji. Borysław był miastem, które bardzo się rozwinęło w XIX wieku dzięki ropie naftowej i związanym z nią przemysłem. Było tam kilka bardzo bogatych rodzin niemieckich, polskich i ukraińskich. 

Szewach Weiss dzielił się ze słuchaczami Dwójki swymi wspomnieniami z dzieciństwa. - Pamiętam nasz domek drewniany, zapachy z kuchni, pierożki mojej mamusi. Mieliśmy wszystko świeże, mój ojciec miał sklep z różnościami. Także bliskich, życie podwórkowe, pamiętam wiele rzeczy.

Czytaj też:

Szewach Weiss: możemy stworzyć lepszy i sprawiedliwszy świat

"To są moi bohaterowie". Szewach Weiss o ukrywaniu się w czasie wojny i Sprawiedliwych

Zaznaczył też, że według jego ojca to w rodzinie Szewacha Weissa było pierwsze radio w Borysławiu. - Mama uwielbiała Paula Robsona, a tata Jana Kiepurę, który czasami bywał kantorem, ale na jego koncert stać był tylko zamożną synagogę. Paul Robson, Leonard Cohen, Barbra Streisand do dzisiaj mnie wzruszają, to jest dla mnie jak modlitwa. Przeważnie pracując słucham też spokojnej muzyki: Bacha, Brahmsa, Mozarta trochę mniej, ale lubię też Gershwina.

Gość Dwójki mówił, że w sklepie prowadzonym przez jego ojca używano co najmniej pięciu języków. - Żydzi słabo mówili w jidysz, warto podkreślić, że to nie jest hebrajski, lecz język Żydów w Europie Centralnej i Wschodniej, podobny do niemieckiego i używający też słów hebrajskich. Polacy po polsku, Ukraińcy po ukraińsku, ojciec i matka przeważnie po polsku albo w jidysz, a w przedszkolu ja mówiłem po ukraińsku. Muszę dodać, że moja mama była bardzo pracowita i zaangażowana społecznie - podkreślił.

Szewach Weiss wspominał również, że w Izraelu pracował jako traktorzysta. - Chciałem zarobić pieniądze na studia, ale wtedy byłem też dobrym sportowcem, uprawiałem lekkoatletykę.

Jak powiedział, politykiem stał się już w wieku 6 lat, ukrywając się w piwnicy w czasie wojny. - Tam zrozumiałem, że świat jest w rękach polityków, jestem profesorem nauk politycznych i socjologii politycznej. Mogłem być inżynierem, a potem zostałem przewodniczącym Knesetu i wiceprezydentem Izraela.

***

Tytuł audycji: Mazurek słucha

Prowadził: Robert Mazurek

Gość: Szewach Weiss (były przewodniczący Knesetu i Ambasador Izraela w Polsce, kawaler Orderu Orła Białego)

Data emisji: 18.09.2021

Godzina emisji: 12.00

mo

Czytaj także

Szewach Weiss o stosunkach polsko-izraelskich: ten rok nie zaczął się najlepiej

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2020 23:51
Prof. Szewach Weiss, były ambasador Izraela w Polsce, uważa, że Światowe Forum Holokaustu "powinno być spotkaniem poświęcone ofiarom". - To powinno być spotkanie między historykami - podkreślił. - Powiem szczerze: rok 2020 zaczął się nie najlepiej z punktu widzenia stosunków polsko-żydowskich i polsko-izraelskich - mówił również.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prof. Szewach Weiss: za zburzenie kraju Polsce należą się od Niemców reparacje

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2021 08:58
- Sprawę reprywatyzacji trzeba w końcu załatwić, np. kompensując straty - podkreślił w rozmowie z "Rzeczpospolitą" prof. Szewach Weiss, były przewodniczący Knesetu i były ambasador Izraela w Polsce. Ocenił też, że Polsce należą się reparacje ze strony niemieckiej, bo zburzyli Polskę.
rozwiń zwiń