REKLAMA

Stanisława Celińska: teraz najważniejsze jest śpiewanie [ZOBACZ WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2022 13:10
- Nie czuję się do końca spełniona jako aktorka filmowa, co innego w teatrze. Może jeszcze jakaś rola mnie zachwyci i będę chciała ją zagrać. Zrezygnowałam z trudnej roli w filmie "Pokot" Agnieszki Holland, w tym czasie grałam w teatrze i koncertowałam. Wybrałam inną drogę, czasami trzeba dokonywać takich wyborów - mówiła w Dwójce Stanisława Celińska, aktorka i znakomita wykonawczyni piosenki aktorskiej.

ZOBACZ WIDEO:

[YouTube/Program 2 Polskiego Radia]

  • Stanisława Celińska kończyła warszawską PWST pod kierunkiem Ryszardy Hanin. 
  • Jej debiut ekranowy przypadł na rok 1970. Wówczas wcieliła się w rolę Niny w "Krajobrazie po bitwie" Andrzeja Wajdy.
  • W audycji Roberta Mazurka mówiła o pracy aktorskiej, a także o płytach, koncertach i śpiewaniu.

Śpiewanie teraz jest na pierwszym miejscu

Stanisława Celińska wspominała dzieciństwo. - Muzyki nasłuchałam się w domu, mój ojciec był pianistą. Śpiewanie długo było na drugim, trzecim miejscu, a teraz jest na pierwszym. Płyta "Nowa Warszawa" ukazała się w 2012, ale ja swoje poważne śpiewanie liczę od albumu "Atramentowa". Maciej Muraszko lubi pisać rumby i samby. W tym roku na koncercie "Premiery" podczas festiwalu w Opolu zaśpiewam piosenkę "Przytul" - mówiła. 

Wyjątkowa "Kołysanka dla Oksanki"

Wokalistka opowiedziała również historię wyjątkowego utworu. - Płyta była już właściwie gotowa, wybuchła wojna na Ukrainie, a ja zobaczyłam zdjęcie zapłakanej dziewczynki. Tak powstała "Kołysanka dla Oksanki" - powiedziała. 

Czytaj też:

Aktorstwo zaczęło się od ról dramatycznych

Mówiła także o początkach swego aktorstwa. - Zaczęłam od dramatu, były piękne role i nagrody. Bardzo lubiłam te późniejsze role charakterystyczne. A wcześniej w wieku 7 lat w jasełkach zagrałam dwie role: anioła i Heroda. Ja widziałam zburzoną Warszawę, ta trauma została ze mną na późniejsze lata. Bardzo mnie wzruszył film "Pianista" Romana Polańskiego - przyznała.

Wrażliwość motyla i odporność słonia

Stanisława Celińska wspominała czasy aktorskich studiów. - Ryszarda Hanin była niesamowitą kobietą, dała mi wielką siłę. Sukces, który odniosłam w "Krajobrazie po bitwie", właśnie jej zawdzięczam. Wydobyła ze mnie dramatyzm, którego ja w sobie nie dostrzegałam. Zawód aktora wymaga od człowieka wrażliwości motyla i odporności słonia - podkreśliła.


Posłuchaj
59:50 2022_06_11 12_01_16_PR2_Mazurek_Slucha.mp3 Rozmowa ze Stanisławą Celińską (Mazurek słucha/Dwójka) 

***

Wielokrotnie mogliśmy ją oglądać w Teatrze Telewizji, w którym stworzyła około 60 ról. Często też pojawia się w Polskim Radiu – od 35 lat jest odtwórczynią roli Iwony w powieści radiowej "Matysiakowie"Przygoda Stanisławy Celińskiej ze słuchowiskami trwa od dawna, co przyniosło jej wiele wyróżnień na Festiwalu "Dwa Teatry", także tę najważniejszą - Wielką Nagrodę za wybitne kreacje aktorskie w Teatrze Polskiego Radia i Teatrze Telewizji Polskiej. 

Stanisławę Celińską często widzimy zarówno w rolach pogłębionych psychologicznie, jak i komediowych (np. Lusia w "Nie ma róży bez ognia" Stanisława Barei). Do historii polskiego teatru przeszła jej kreacja w "Oczyszczonych" Sarah Kane (spektakl Warlikowskiego w Teatrze Rozmaitości).

Stanisława Celińska to znakomita wykonawczyni piosenki aktorskiej. Podczas jednej z wcześniejszych wizyt w Dwójce również opowiadała o aktorstwie, sukcesach, problemach i autorytetach, które opisuje w wywiadzie rzece "Stanisława Celińska. Niejedno przeszłam".

***

Tytuł audycji: Mazurek słucha

Prowadził: Robert Mazurek

Gość: Stanisława Celińska (aktorka i wokalistka)

Data emisji: 11.06.2022

Godzina emisji: 12.00

mo

Czytaj także

Zdzisław Wardejn: teatr pozbawia nas samotności [ZOBACZ WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2022 13:00
- Aktor powinien dawać widzowi poczucie, że widzi samego siebie w postaci, którą on kreuje. Wówczas widz mówi: "tak, to moje życie, to o mnie". Moim zdaniem to jest najważniejsze w teatrze, tą drogą zawsze staram się iść - mówił na antenie Dwójki aktor Zdzisław Wardejn.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Dracz: stronię od czerwonych dywanów [WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2022 13:00
- Bardzo stronię od czerwonych dywanów, Instagramów, Facebooków, cały ten PR jest mi obcy i nieznany, nienawidzę tego. Wykonuję to, na czym najlepiej się znam, zajmuję się swoim zawodem - mówił w Dwójce Krzysztof Dracz.
rozwiń zwiń