Polskie Radio
Section05
Urszula Żółtowska-Tomaszewska

Hospicjum dla dzieci. Reportaż "Z miłości do dzieci powstał ten dom" [POSŁUCHAJ]

Warszawskie Hospicjum dla Dzieci to fundacja, która powstała w 1994 roku. Niedługo minie trzydzieści lat działania i opieki paliatywnej nad nieuleczalnie chorymi dziećmi w miejscu ich zamieszkania. Jak przekonują bohaterowie reportażu, w życiu nieuleczalnie chorych dzieci ważny jest każdy dzień. Lekarze, pielęgniarki i psycholodzy wiedzą, co należy zrobić, by uczynić go dobrym i pozbawionym cierpienia. 
Zobacz więcej na temat:  Trójka reportaż Urszula Żółtowska-Tomaszewska pr poleca

"Z miłości do dzieci powstał ten dom" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej

Warszawskie Hospicjum dla Dzieci, to fundacja, która powstała w 1994 roku. Niedługo będzie 30 lat działania i opieki  paliatywnej nad nieuleczalnie chorymi dziećmi w miejscu ich zamieszkania. W życiu nieuleczalnie chorych dzieci ważny jest każdy dzień. Oni wiedzą, co należy zrobić, by uczynić go dobrym i pozbawionym cierpienia. Lekarze, pielęgniarki, psycholodzy.
Zobacz więcej na temat:  reportaż Urszula Żółtowska-Tomaszewska hospicjum

"Dajcie mi skrzydła" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej

Czy młode pokolenie ma jeszcze szanse mieszkać na "swoim"? W obecnych realiach rynku mieszkaniowego i przy coraz częstszym braku zdolności kredytowych młode osoby mają ponure nastroje, bo mieszkanie jest poza ich zasięgiem. Nie stać ich na kupno mieszkania. Niektórzy są na granicy możliwości i teraz może jeszcze ich stać, ale dzisiaj sytuacja jest taka, że zaraz nie będzie, bo z kolejnymi wzrostami stóp procentowych ich zdolność kredytowa spada.
Zobacz więcej na temat:  reportaż Urszula Żółtowska-Tomaszewska

"Światła w cudzych oknach". Reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej [POSŁUCHAJ]

Pani Hanna Rechowicz mieszka w przedwojennej rodzinnej willi, blisko ulicy Filtrowej. Jest artystką, autorką słynnych mozaik, które tworzyła wraz z mężem. Jest osobą stanowczą i nieznoszącą sprzeciwu. Uważa, że wszystkie okna muszą być zawsze rozświetlone. Zachęcamy do wysłuchania reportażu "Światła w cudzych oknach".
Zobacz więcej na temat:  reportaż Urszula Żółtowska-Tomaszewska

"Miastowi". Reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej [POSŁUCHAJ]

Latowicz jest jedną z najstarszych osad w południowo-wschodniej części Mazowsza. Położony na wzgórzu, oblanym dookoła Świdrem i jego odnogą, miał charakter obronny. Pierwsze wzmianki o Latowiczu pochodzą z XIII wieku. W 1300 roku wioska została nadana w dożywocie Janowi z Piekar, sędziemu czerskiemu. W 1313 roku należał do Krystyna, wojewody płockiego. W okresie feudalizmu Latowicz był jednym z najważniejszych ośrodków miejskich tego regionu (ślady grodziska – Góra Królowej Bony).
Zobacz więcej na temat:  reportaż Urszula Żółtowska-Tomaszewska

"Miastowi" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej

Latowicz jest jedną z najstarszych osad w południowo-wschodniej części Mazowsza. Położony na wzgórzu, oblanym dookoła Świdrem i jego odnogą miał charakter obronny. Pierwsze wzmianki o Latowiczu pochodzą z wieku XIII. W 1300 roku wioska została nadana w dożywocie Janowi z Piekar, sędziemu czerskiemu. W 1313 roku był w posiadaniu Krystyna, wojewody płockiego. W okresie feudalizmu Latowicz był jednym z najważniejszych ośrodków miejskich tego regionu (ślady grodziska – Góra Królowej Bony).
Zobacz więcej na temat:  reportaż Urszula Żółtowska-Tomaszewska

"To jest moja cisza" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej [POSŁUCHAJ]

Pan Grzegorz kocha zegary. Kocha świat dwudziestolecia międzywojennego. W mieszkaniu otaczają go piękne przedmioty z duszą. I dziesiątki zegarów. Dużych i małych. Stojących i wiszących. W pięknych drewnianych obudowach. Wszędzie lśnią piękne cyferblaty z mosiądzu czy stylizowane na koronkowe cuda.
Zobacz więcej na temat:  reportaż w Jedynce reportaż Urszula Żółtowska-Tomaszewska Dwudziestolecie międzywojenne

Reportaż "Murowanka" o szkole odbudowanej przez mieszkańców [POSŁUCHAJ]

- Zimą, albo gdy padało, to graliśmy w warcaby, pani Ania organizowała nawet turnieje. Poza tym dwa razy w miesiącu wyświetlane były filmy. Wszystkie oglądaliśmy z zapartym tchem, a chętnych było tyle, że czasem to trzeba było własny stołek ze sobą przynieść - wspominają bohaterzy reportażu. W warszawskiej dzielnicy Wawer przez wiele lat niszczał niewielki parterowy budynek z czerwonej cegły, licówki tzw. "garncówki". Z tej samej, z której zbudowano warszawskie filtry, kościół na Placu Narutowicza... Mały, niepozorny, przy ruchliwym Trakcie Lubelskim.
Zobacz więcej na temat:  reportaż Urszula Żółtowska-Tomaszewska Wawer