- Nasze bociany są już w Egipcie. Mamy ptaki z nadajnikami, które wysyłają stamtąd sygnały. Parę dni leciały przez teren Sudanu i nie mieliśmy żadnych informacji - mówi w Czwórce Ireneusz Kaługa, prezes Grupy EkoLogicznej. - Bocianów, które przylecą, spodziewamy się w okolicy 15 marca - dodaje.
Posłuchaj audycji "Szanuj zieleń" z Ireneuszem Kaługą
Według Ireneusza Kaługi polskie bociany na zimę lecą do Sudanu, Czadu, a czasem Etiopii. Jednak są też osobniki lubujące się w o wiele dalszych podróżach. - Mieliśmy bociana, który miał na imię Ataman. Przez trzy kolejne sezony latał do Republiki Południowej Afryki. To bardzo daleko, dalej nie da się lecieć, bo jest sam ocean - wyjaśnia ekspert.
Przybicie bocianów może się jednak trochę opóźnić; są one szybownikami, więc szybkość lotu zależy od formowania się kominów termicznych. - One zaś tworzą się tylko nad rozgrzanym lądem, więc tempo przemieszczania się w Europie jest bardzo wolne. Nasze bociany z nadajnikami pokazują, że począwszy od Turcji lecą do 50 kilometrów w ciągu jednego dnia - tłumaczy gość "Szanuj ziele". - Jeszcze możemy spodziewać nawrotów niekorzystnej pogody i tak zapewne będzie. Ale przyroda wie co robi - podkreśla.
Zobacz także:
- One sobie doskonale radzą, wszystko będzie dobrze jak zwykle, nie ma się czego obawiać. Tym bardziej, że bociany nauczyły się w ostatnich latach zdobywania pokarmu na składowiskach opadów - tłumaczy Kaługa. - Tych składowisk po drodze z Afryki jest bardzo dużo. Szczególnie w Turcji są trzy lub cztery miejsca gdzie bociany z nadajnikami się zatrzymują - dodaje.
***
Tytuł audycji: "Szanuj zieleń"
Prowadzący: Marta Hoppe
Gość: Ireneusz Kaługa (Grupa EkoLogiczna)
Data emisji: 1.03.2026
Godzina: 9.12
kajz