- Ja jako czytelnik kryminałów bardzo lubię przestrzenie życiowe bohaterów, one mnie z nim wiążą. Jeżeli nie mam połączenia z postacią w tej materii, to często nie kończę książki, choćby nie wiem jak bardzo byłaby ciekawa zagadka. Czytelnicy też zresztą o tym mówią - albo lubisz tego bohatera, albo nie lubisz. On może cię denerwować, gniewać, wściekasz się, że jest taka niemrawa, albo dlaczego tak chaotycznie działa, ale musi być to połączenie - powiedziała w Czwórce Katarzyna Bonda.
Posłuchaj audycji "Stacja Kultura" z Katarzyną Bondą
"Żniwiarz cienia" to trzeci tom serii z Leną Silewicz, który swoją premierę ma 12 listopada 2025 roku. W tej książce główna bohaterka trafia na wyjątkowo makabryczne i bardzo obrazowe zbrodnie. - Staram się nie epatować tym brutalizmem. Raczej bardzo lubię, kiedy te straszliwe sceny albo opisy odkrycia zwłok, oględzin czy sama działalność drapieżcy, mają taki element poetycki - opowiedziała Bonda. - Im straszniejsza scena w książce, tym ten język będzie bardziej delikatny. Można w bardzo delikatny, subtelny, piękny sposób zapisać coś bardzo strasznego - dodała.
Autorka także stwierdziła, że nie w zwyczaju szczególnie rozmyślać nad wydarzeniami w książce przed samym procesem pisania. - Po prostu otwieram plik w Pages i zaczynam jechać. Tak jak czytelnik nie wie, to tak samo ja. Nagle ten film się zaczyna wyświetlać i ja się staram tylko nadążyć, żeby to zapisać - zdradziła gościni "Stacji Kultura". - Czasem kładę się spać po zapisie pewnej sceny i nie wiem, jak ja z tego wyjdę - podkreśliła.
Zobacz także:
Katarzyna Bonda ma już zaplanowaną premierę kolejnej książki, która trafi na półki już wiosną kolejnego roku. - To będzie mega mocna historia. Oczywiście będzie straszliwy morderca, mogę powiedzieć, że seryjny. Nie jest taki wyeksploatowany; myślę, że niewiele osób o nim słyszało - zapowiedziała autorka.
***
Tytuł audycji: Stacja Kultura
Prowadzi: Kasia Dydo
Gościni: Katarzyna Bonda
Data emisji: 12.11.2025
Godzina emisja: 12.13
kajz