Poezjomat. Polskie i czeskie wiersze na łódzkiej Piotrkowskiej

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2016 11:00
Do niedawna Poezjomaty można było zobaczyć w Pradze, Londynie czy Kijowie. Teraz z wyjątkowego urządzenia, które wygląda jak peryskop i serwuje polską i czeską poezję, korzystać można także w Łodzi.
Audio
  • Jak działa Poezjomat? Rozmowa z Rafałem Gowinem (Tędy po trendy/Czwórka)
Poezjomat
Poezjomat Foto: Mat. pras./Łódzki Dom Literatury

Poezjomat stanął na terenie OFF Piotrkowskiej, a osoby, odwiedzające to miejsce mogą wysłuchać dwudziestu polskich i czeskich wierszy. - Są one podzielone w proporcji osiem do dwunastu: pierwsza część to wiersze czeskie w tłumaczeniu, a druga to utwory polskich poetów związanych z miejscem, w którym Poezjomat działa - tłumaczył Rafał Gawin z Łódzkiego Domu Literatury, współorganizatora instalacji. - Pomysł jest genialny w swojej prostocie - mówił gość Czwórki.

Niebawem łódzki Poezjomat zmieni lokalizację. W których polskich miastach będzie można słuchać wierszy? O tym także opowiadał gość Czwórki. Zdradził także m.in., jakim kluczem wybierano autorów wierszy w Poezjomacie i mówił, jak na "uliczną" poezję reagują młodzi łodzianie.

***

Tytuł audycji: "Tędy po trendy"

Prowadzą: Aleksandra Jasińska, Mateusz Kulik

Gość: Rafał Gawin (Łódzki Dom Literatury)

Data emisji: 11.09.2016

Godzina emisji: 9.10

kd/pj

Czytaj także

Paweł Timofiejuk. Czy czeka nas renesans zinów?

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2016 17:02
- To zaczęło się już w latach 80., w środowiskach punkowych i anarchistycznych - wspominał w Czwórce Paweł Timofiejuk. - Gdy wydawaliśmy nasze pierwsze magazyny, był to zupełnie inny twór. Dziś już nie ma "xero" tylko wyroby z drukarni cyfrowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marek Sierocki: "Cześć" to było moje przekleństwo

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2016 12:52
- Gdy mieszkałem na warszawskim Targówku, dzieciaki biegały za mną i wołały "Marek Sierocki, cześć!" - wspominał w Czwórce jeden z najbardziej znanych polskich prezenterów muzycznych i autor książek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Aleksandra Hamkało. Na gali i w domowych pieleszach

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2016 16:50
- Nie uciekam od czerwonych dywanów, bo to jest element mojej pracy, ale nie mam do tego emocjonalnego stosunku. Zdecydowanie wolę grać - deklaruje aktorka Aleksandra Hamkało.
rozwiń zwiń