Są, ale nie istnieją. Awatary influencerów

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2022 13:20
Rozy ma 22 lata i ponad 125 tysięcy obserwatorów na Instagramie. W ciągu trzech miesięcy nawiązała ponad 100 współprac z różnymi markami i zarobiła około miliarda koreańskich wonów, czyli ponad trzy miliony złotych. Rozy pochodzi z Korei Południowej i nie istnieje. 
Zuza Frymark zajmuje się badaniem trendów w kulturze koreańskiej.
Zuza Frymark zajmuje się badaniem trendów w kulturze koreańskiej.Foto: Aleksandra Jasińska/Czwórka

- Ma to związek z rozwijającą się platformą Metaverse. Internauci starają się operować nowymi narzędziami, a jednym z nich jest AI, czyli awatary osób, które nie istnieją - tłumaczy znawczyni kultury koreańskiej Zuza Frymark. - Jeśli chodzi o internet i o nowe technologie, Koreańczycy od dawna są krok przed nami.

Lil Miquela. Starsza siostra Rozy

Kilka lat temu w sieci pojawiła się Miquela Sousa, znana jako Lil Miquela. Ta fikcyjna dziewiętnastolatka wykreowana została komputerowo w 2016 roku przez amerykański start-up z Los Angeles. Influencerka Rozy też jest wirtualną postacią, a jej awatar zaprojektowała firma Sidus Studio X, która specjalizuje się w tworzeniu reklam, animacji i postaci filmowych. Rozy jest dziełem technologii 3D i posiada 800 schematów mimiki oraz ruchów, które sprawiły, że trudno zorientować się, że nie jest realną postacią. - To niejedyny awatar w Korei, jest ich dużo więcej, ale samym Koreańczykom ta idea nie bardzo się podoba - mówi gość Czwórki. - Tamtejsi blogerzy uznają takie działanie za szkodliwe, bo awatary są zbyt idealne. A w Korei jest duży problem z perfekcją. Ludzie dążą do niej za wszelką cenę, a przecież wiadomo, że to nie jest możliwe.  

Rozy nagrywa piosenki i śpiewa "ludzkim" głosem

Twórcy Rozy nie zrażają się jednak niepochlebnymi opiniami i planują dla niej kolejne wyzwania. Wkrótce influencerka AI ma zostać piosenkarką. - W internecie są już dostępne jej piosenki, ale ciekawe jest to, że głos Rozy nie jest komputerowym tworem, tylko należy do prawdziwej osoby - mówi Zuza Frymark. - Jej tożsamość pozostaje tajemnicą, a to, co robi, przypomina ghostwriting. 

Sprawdź także:

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Miquela (@lilmiquela)

Awatary są pod kontrolą - influencerzy już nie

W Korei virtual marketing to jedna z najprężniej rozwijających się dziś strategii sprzedaży. - Większość firm kosmetycznych ma ambasadorów, którzy promują ich produkty. Ale są to ludzie, czyli mają różne słabości. Czasami zrobią coś nie tak albo zachowają się w niewłaściwy sposób. Nad awatarem można mieć całkowitą kontrolę, więc to bezpieczna inwestycja, która gwarantuje zyski - podsumowuje gość Czwórki.

Posłuchaj
16:28 CZWÓRKA Tedy po trendy - awatar 03.-4.2022.mp3 O nowych trendach w koreańskiej popkulturze opowiada Zuza Frymark (Tędy po trendy/Czwórka)

***

Tytuł audycji: Tędy po trendy

Prowadzi: Aleksandra Jasińska

Gość: Zuza Frymark (znawczyni kultury koreańskiej)

Data emisji: 03.04.2022

Godzina emisji: 9.30

kul

Czytaj także

Bal przebierańców. "W Korei nikt nie przebiera się za mitologiczne stwory"

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2021 13:30
- Jeśli Koreańczycy wybierają się na bal przebierańców, to traktują to bardzo poważnie. Starannie przygotowują stroje i dbają o najmniejsze szczegóły. Najczęściej inspirują się popkulturą, rzadko natomiast sięgają do koreańskiej tradycji, bo uważają, że byłaby to profanacja - opowiada Karolina Jasińska, czyli Kimiko Hime.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kaligrafia i sztuki walki - co mają wspólnego?

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2022 14:25
Kotaro Sasaki jest byłym trenerem reprezentacji Polski w judo, teraz trenuje w warszawskim klubie sportowym. Jednak obok judo ma również inną pasję, jaką jest kaligrafia. Jak przekonuje, obu tym sztukom jest do siebie blisko.
rozwiń zwiń