Mijin Mok mieszka w Polsce od niemal ośmiu lat. - Studiowałam polonistykę, a potem dostałam stypendium, zakochałam się w Polsce i zostałam tu. Chciałam tu uczyć języka koreańskiego - wspominała Mijin Mok w Czwórce. Co przeciętny Koreańczyk wie o Polsce? Gościni Czwórki przyznaje, że zanim tu przyjechała, nawet dobrze nie wiedziała, gdzie leży nasz kraj. - Ale moi rodzice już wtedy kojarzyli kilka rzeczy: wiedzą, kim jest Maria Curie-Skłodowska, czy Robert Lewandowski i kojarzą ceramikę z Bolesławca - mówiła Mijin Mok. - Ci, którzy dużo podróżują znają też waszą kuchnię.
Mijin Mok o koreańskich ciekawostkach w Polsce - posłuchaj nagrania całej rozmowy
Gdy pierwszy raz przyjechała do Polski, doznała szoku kulturowego. - W Korei dostajemy darmową wodę w restauracji do obiadu, tu nie. Podobnie jest z toaletami, to za wszystko trzeba płacić. Trzeba też u was czekać bardzo długo w kolejkach do lekarza, w Korei wszystko można załatwić od ręki w jednym budynku. Od rana do późnego wieczora mamy zrobione niezbędne badania - podkreślała Mijin Mok. Jak zaznaczała, to istotne, bo dla Koreańczyków jedzenie jest równie ważne jak dla Polaków. - Lubię mięso, smakuje mi więc wasz żurek, taki z białą kiełbasą - opowiadała. - Gdy pierwszy raz odwiedziłam Polskę, właściwie kimchi było tu nieznane, dobrze, że dziś można je dostać wszędzie. Cieszy mnie też, że u was dziś niemal wszystko można załatwić przez internet.
Jak opowiadała, w Korei nie ma smaku miętowego, ani w paście do zębów, ani w popularnych cukierkach czy gumach do żucia. - Przylatując z Polski zawsze muszę brać ze sobą pastę do zębów. Jeśli zapomnę, muszę stosować słodkie pasty - mówiła gościni Czwórki. Koreańczycy, jak potwierdziła Mijin, są patriotami. Cieszy ich, że ich kultura jest coraz bardziej popularna w świecie. - Kiedyś był to tylko k-pop, dziś wszędzie docenia się trendy k-beauty, k-food, k-movie - wyliczała. Kosmetyki produkowane w Korei są pożądane i popularne w Europie. - Wydaje mi się, że to nie tylko kwestia dobrego składu, ale też ceny. Nasze kosmetyki po prostu są dla was tanie. Z drugiej strony, gdy Koreańczycy przylatują do Polski, także kupują dużo kosmetyków. Poza tym Koreańczycy doceniają polską ceramikę, a także... słodycze.
Zobacz także:
Mijin Mok na co dzień pracuje dziś na uniwersytecie. - Wasz język jest niezwykle trudny, do dziś się go uczę. Wciąż myślę po koreańsku, a słowa tłumaczę sobie w głowie i dopiero potem wypowiadam je po polsku - mówiła w Czwórce.
***
Tytuł audycji: Popołudniówa
Prowadzący: Kamil Jasieński
Gość: Mijin Mok (Koreanka mieszkająca od lat w Polsce)
Data emisji: 10.03.2026
Godzina emisji: 15.14
kd