X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

#jakPolaNegri. Magdalena Lamparska ożywia mit o ikonie kina

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2019 16:20
W sierpniu mija 32. rocznica śmierci Poli Negri. Co gwiazdę kina niemego połączyło z aktorką młodego pokolenia Magdaleną Lamparską?
Audio
  • W kinie - ikona, w życiu Apolonia Chałupiec. O legendzie niemego kina opowiada aktorka Magdalena Lamparska (Stacja Kultura/Czwórka)
Magdalena Lamparska
Magdalena LamparskaFoto: Czwórka/Martyna Ogonek

Niezwykła, pełna dramatyzmu historia życia Apolonii Chałupiec kilka lat temu zainspirowała inną polską aktorkę do napisania biografii ikony kina. Tak powstała książka "Wszystko albo nic #jakPolaNegri" dedykowana marzycielom. - Dzięki marzeniom wszystko ma sens - przekonuje gość Czwórki. - Bardzo chciałam stworzyć tę opowieść, ale wstydziłam się wyjść z nią do moich widzów. Dużo pracowałam, analizowałam fakty, przeglądałam dzienniki gwiazdy i wreszcie doszłam do punktu, w którym byłam gotowa spełnić swoje marzenie - wspomina.

Pierwszą książkę o Poli Negri przeczytałam, gdy miałam 14 lat. Dostałam ją od przyjaciółki, która wiedziała, że chcę być aktorką Magdalena Lamparska

Książka Magdaleny Lamparskiej wypełniona jest faktami z życia Poli Negri, niekiedy takimi, które nawet ona sama starała się ukryć w swoich słynnych pamiętnikach. - Nie piszę o niej wyłącznie z punktu widzenia badacza kultury, ale także jako aktorka. Próbuję odpowiedzieć na pytanie, gdzie jest szczęście w tym zawodzie - wyjaśnia rozmówczyni Kasi Dydo.

Jak Pola Negri wykreowała swój wizerunek? Kto był rywalką Negri w Hollywood? Jak wyglądało jej życie uczuciowe? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Magdalena Lamparska (aktorka)

Data emisji: 1.08.2019

Godzina emisji: 11.30

kul/kd


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Miłość'44". Prawdziwe historie powstańczych miłości

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2019 17:00
Bohaterami książki Agnieszki Cubały "Miłość'44" są nie tylko poeci i artyści, ale też zwykli warszawiacy, podobni do współczesnych młodych ludzi. Mieli te same potrzeby, a zwłaszcza jedną - bycia kochanym.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Witold Gombrowicz. Swoje "ja" widział w oczach innych

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2019 13:50
W tym roku mija 50 lat od śmierci Witolda Gombrowicza. - Trudno jest dotrzeć do wnętrza tego pisarza, bo każdy, kto o nim pisał, robił to przez pryzmat własnych odczuć - opowiada Maria Kamińska, przewodniczka z Towarzystwa Przyjaciół Warszawy. - Siłą rzeczy zatem "doprawiał mu gębę" albo "upupiał" - dodaje.
rozwiń zwiń