"Tata" - terapeutyczna moc spektaklu

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2021 14:30
- Mam nadzieję, że nasze sceniczne działanie otwiera dużą paletę skojarzeń i jest to pryzmat, przez który przechodzi wyobraźnia i doświadczenia młodego, ale też dorosłego widza - mówi w Czwórce reżyser Tomasz Maślakowski. - Wierzę, że będzie można tutaj odnaleźć wiele swoich, z życia wziętych, odniesień.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: alphaspirit/ Shutterstock

pixabay taniec teatr 1200.jpg
"Wstyd". Doświadczanie emocji w teatrze

"Tata" - spektakl w reżyserii Tomasza Maślakowskiego - miał premierę 10 lipca w Teatrze Lalek Arlekin im. Henryka Ryla w Łodzi. Spektakl pokazywany jest w ramach X Międzynarodowego Festiwalu "Teatralna Karuzela".


Posłuchaj
07:06 Czwórka/Stacja Kultura - teatr "tata" 14.07.2021.mp3 O spektaklu "Tata" opowiada reżyser Tomasz Maślakowski (Stacja Kultura/Czwórka)

 

Tytułowy bohater spektaklu "Tata" to widziany oczami dziecka "ojciec idealny". Gigantyczny, wszechwiedzący, niezłomny i przede wszystkim niekonwencjonalny. Taki, który zna rozwiązanie każdego problemu, a jednocześnie nie wstydzi się okazywania emocji. Taki, który potrafi przeciwstawić się lekarzom, trenerowi pływania, ale też rozzłościć się czy nawet rozpłakać. Spektakl to jednocześnie zapis tęsknoty za tatą, który kurczy się, łamie, a czasem nawet... znika.

- Z jednej strony mamy bardzo konkretną opowieść, którą zaproponował autor. Historię Józefa, w którego życiu pojawia się dość nieoczekiwanie jego tata, no i poznajemy wraz z Józkiem jego przygody - opowiada gość Czwórki. - Tato jest scenicznie namacalny, więc wiemy, jaki ma charakter, jakie ma emocje, jak się zachowuje, jak czasami jest fajnym tatą, ale też niefajnym. 


gest stop przemocy kobieta shutter 1200 Patrick Daxenbichler.jpg
Aktorki zabierają głos - spektakl o przekraczaniu granic

Zobacz także:

Punktem wyjścia spektaklu są poetyckie opowiadania Toona Tellegena oraz osobiste wspomnienia twórców o ich ojcach, nie zawsze idealnych, niekiedy nieobecnych, zawsze jednak pełnych inwencji i wymykających się schematom. - Wprowadzamy też intymne opowieści o ojcach aktorów, nie opisujemy konkretnego taty - opowiada reżyser. - Jest to bardziej powód do rozmowy, do spotkania, do tego, żeby sobie porozmawiać potem w gronie rodzinnym, pooglądać zdjęcia, zrobić rodzaj wewnętrznego podsumowania.

Poszczególne obrazy i fantazje na temat ojców rozgrywane są zarówno w planie żywym, jak i lalkowym, a spektaklowi towarzyszą dźwięki i piosenki skomponowane przez Olo Walickiego, który sam niedawno został tatą.


Źr. Facebook/ Teatr Lalek Arlekin w Łodzi

To przede wszystkim opowieść o relacjach ojciec - syn, syn - ojciec, ale można ją też przenieść na inne związki w rodzinie. - Naszymi bohaterami są syn Józef i jego ojciec, ale podobne sytuacje dzieją się w relacjach córka - ojciec, syn - matka, wychowawca, opiekun czy starszy brat. To jest na tyle pojemny i świetnie napisany tekst - tłumaczy Tomasz Maślakowski

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Michał Piwowarek

Materiał przygotowała: Aleksandra Jasińska

Data emisji: 14.07.2021

Godzina emisji: 11.41

aw

Czytaj także

Studencka wizja "Burzy" wg Williama Szekspira

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2021 18:15
Teatr Politechniki Warszawskiej przedstawia swoją interpretację dramatu Szekspira "Burza". - Nasza inscenizacja to spektakl z przesłaniem dla młodych ludzi, jak również dla tych, którzy chcieliby zobaczyć, co młode pokolenie myśli o Szekspirze - mówi reżyser Grzegorz Sierzputowski.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Duch Norwida w Jeleniej Górze. "Tu się go czyta, gra i recytuje"

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2021 14:00
- Poezja Norwida jest obecna w jeleniogórskich szkołach, jest także w repertuarze naszego teatru - mówi dyrektor Teatru Norwida Tadeusz Wnuk. - I choć są to trudne, wybiegające w przyszłość teksty, to one u nas funkcjonują, są chętnie interpretowane na przykład na konkursach recytatorskich.
rozwiń zwiń