X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Humanista - wykształcony, zdolny... bezrobotny

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2014 10:00
- Jak nazywa się w Polsce humanistów? - Bezrobotni. Ten popularny żart przestaje być zabawny, gdy pod lupę weźmiemy trudną sytuację zawodową tysięcy ludzi, kończących każdego roku studia na przykład na wydziałach historii, bądź filozofii. Czy humaniści przestali być w naszym kraju potrzebni?
Audio
  • Czy humaniści są nam dziś potrzebni? - dyskutują prof. Anna Zejdler-Janiszewska, Adrian Morawiak i Mateusz Mrozek (Czwórka/4 do 4)
  • Jak oceniasz szanse absolwenta studiów humanistycznych na znalezienie pracy w swoim zawodzie? - sonda (Czwórka/4 do 4)
Humanista - wykształcony, zdolny... bezrobotny
Foto: Glow Images/East News

- W naszej szkole panuje przekonanie, że humaniści nic nie robią - śmieje się jedna z słuchaczek Czwórki w naszej sondzie. - Jeśli kończysz studia techniczne, szansa, że znajdziesz pracę zgodnie ze swoim wykształceniem jest spora. Jeśli jesteś humanistą, te szanse maleją - wtóruje jej słuchacz. - Nas się produkuje jak w fabryce, partiami! - oburza się jego koleżanka, a kolejny respondent żali się, że choć jest absolwentem stołecznej AWF, musi pracować w przemyśle. - Na szczęście na studiach uczyłem się języków obcych i to bardzo mi pomogło w kolejnych latach - pointuje ze smutkiem.

Jak przyznaje jedna prof. Anna Zejdler-Janiszewska, kulturoznawca ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w "4 do 4", już sama dyskusja o zasadności funkcjonowania w Polsce studiów humanistycznych sprawia, że rozwój kraju sprowadzamy do modernizacji technologicznej i kultu efektywności. A to niebezpieczne uogólnienie. - Mówi się, że zmierzamy w kierunku społeczeństwa wiedzy. Tymczasem wykształcenie w ogóle, nie tylko humanistyczne, jest deprecjonowane - dodaje Zajdler-Janiszewska.

Ten stan rzeczy być może jest skutkiem umasowienia polskich uczelni i wykształcenia wyższego. Według Mateusza Mrozka z Parlamentu Studentów RP i przewodniczącego Komisji ds. Dydaktyki i Jakości Kształcenia, a przede wszystkim historyka, właśnie w taką pułapkę młodzi ludzie dziś w wpadają. - Żaków na kierunkach humanistycznych w Polsce jest zbyt wielu. Z tej ilości ludzi pracodawcy nie są w stanie wyłuskać najlepszych, którzy powinni dostać pracę - tłumaczy ekspert. - Poza tym, gdy my studiowaliśmy, maturzyści szli na uczelnie wyższe z przekonaniem, że za kilka lat na pewno zostaną zatrudnieni. I rozczarowali się. W związku z tą sytuacją warto zadać sobie pytanie: czy uczelnia powinna poszerzać horyzonty młodych ludzi, czy po prostu kształcić ich zawodowo.

Prof.
Prof. Anna Zejdler-Janiszewska, Adrian Morawiak, Mateusz Mrozek wraz z Krzysztofem Grzybowskim w Czwórce/fot. Wojciech Kusiński/PR

Zdaniem gości Czwórki, dyskryminowanie absolwentów kierunków humanistycznych ze względu na ich brak wiedzy technicznej i przygotowania do wykonywania "konkretnego zawodu", jest bezzasadne, niewłaściwe i wręcz krzywdzące. - Na przykład człowiek, który ukończył filozofię ma bardzo szerokie horyzonty, dlatego w moim przekonaniu mógłby być świetnym dziennikarzem - tłumaczy Adrian Morawiak, student psychologii ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. - Ma też znakomite umiejętności analityczne więc z powodzeniem mógłby pracować w banku. Historyk może zostać pracownikiem administracji, bądź działaczem społecznym. Takich sytuacji jest wiele.

Zapraszamy do wysłuchania całej dyskusji na temat przyszłości humanistycznych kierunków studiów w Polsce i ich absolwentów na rynku pracy.

Na audycję audycję "4 do 4" zapraszamy codziennie, od poniedziałku do piątku, już po godz. 13.00.

(kd / ac)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Znajdź pracę w administracji Unii Europejskiej

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2014 15:48
Jak dostać pracę w krajach UE i czy w ogóle warto się o nią starać? Ambasadorka Karier w UE Agnieszka Zakrzewska przekonuje, że praca w administracji unijniej nie musi być nudna, a wręcz przeciwnie - może być spełnieniem marzeń i zawodowych aspiracji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Romans w pracy bywa niebezpieczny

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2014 08:00
Niemal co czwarty Polak swojego życiowego partnera poznał w miejscu pracy - wynika z badań serwisu Praca.pl. Aż 40 proc. z nas wdało się przynajmniej raz w biurowy romans.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Życie perfekcyjnie zaplanowane

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2014 15:35
Korzystaj z organizerów, czyli programów do planowania czasu. Może to być wpis w komórce, w kalendarzu, w komputerze albo zwykła karteczka, na której spiszesz zadania dnia. Wzrokowo ogarnięty plan łatwiej się realizuje!
rozwiń zwiń