Dlaczego w gniazdku są dwie dziurki?

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2021 14:54
Prąd dla wielu z nas jest tajemnicą, jednak wszyscy z niego korzystamy. Włączamy światło, komputer, ładujemy telefon, towarzyszy nam non stop. Kontakty w naszych domach "patrzą" na nas dwiema dziurkami - czy tych dziurek musi być dwie?
Prąd elektryczny płynie w kółko, w sposób zamknięty - wyjaśnia fizyk.
Prąd elektryczny płynie w kółko, w sposób zamknięty - wyjaśnia fizyk. Foto: Shutterstock/ Stanislav Salamanov

koń podkowa jazda konna przeszkody shutter 1200 Valeri Vatel.jpg
Dlaczego koń ma podkowy?

Posłuchaj
04:33 czwórka stacja nauka 17.11.2021.mp3 Czemu w gniazdku elektrycznym muszą być przynajmniej dwie dziurki? (Stacja Nauka/Czwórka)

 


- Trzeba uświadomić sobie, czym jest prąd elektryczny, który płynie w przewodzie elektrycznym - mówi Jacek Błoniarz-Łuczak, fizyk z Centrum Nauki Kopernik. - Można wyobrazić sobie prąd jako wodę, która płynie w rurach. "Morze elektronów płynie w przewodzie-rurze". Dlatego mówi się, że prąd płynie - dodaje.

Zobacz także:

Zagadkę dwóch dziurek w kontakcie elektrycznym najłatwiej rozwiązać, idąc do łazienki. - Gdy przyjrzymy się, jak płynie woda, będziemy wiedzieć, po co są te dwie dziurki - mówi fizyk. - Jest otwór, którym woda wypływa - to kran czy prysznic, i jest drugi otwór - spływ. Dokładnie tak samo jest z prądem elektrycznym. Prąd krąży. W elektrowni są turbogeneratory, które wytwarzają prąd, czyli sprawiają, że w przewodach elektrycznych prąd elektryczny płynie w kółko, w sposób zamknięty.

Jeden otwór w gniazdku odpowiada za wypływanie prądu, a drugi za spływanie prądu Jacek Błoniarz-Łuczak

Kontakt elektryczny może też wyglądać inaczej. Otworów do wypływania czy spływania prądu może być więcej, ale minimum to dwa.

Czytaj również:

Dodatkową zagadkę stanowi metalowy bolec, który jest w większości gniazdek elektrycznych. - Kiedy prąd płynie w dobrze działającym urządzeniu, to zawsze wychodzi z otworu wypływowego przechodzi przez silnik lub inny odbiornik i następnie wraca do otworu odpływowego. Wtedy bolec jest niepotrzebny - wyjaśnia ekspert. - Są jednak sytuacje, gdy urządzenie ulega uszkodzeniu. Zdarza się, że prąd popłynie przez metalową obudowę sprzętu, pralki czy lodówki. Gdy dotkniemy takiej obudowy dwiema rękami, prąd może popłynąć przez nas. By temu zapobiec, potrzebny jest bolec uziemiający. To najprostsza możliwa droga awaryjnego odpływu prądu. W sytuacjach awaryjnych prąd nie popłynie przez nasze ciało, ale przez bolec - tłumaczy.

***

Tytuł audycji: Stacja Nauka

Prowadzenie: Oliwia Krettek

Materiał: Maciej Wójcik

Data emisji: 17.11.2021 

Godzina emisji: 12.40

pj

Czytaj także

Z czego zrobione są... tekturowe opakowania?

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2021 14:43
Z czego zrobione są kartony na soki, niektóre przetwory i mleko, i czy to prawda, że nie są ekologiczne? - Te pudełka to nie tylko tektura - przestrzega Szymon Filipowicz z Centrum Nauki Kopernik.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Skąd się bierze rdza?

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2021 14:45
Pojawia się na różnych metalach, niszczy nie tylko przedmioty, ale też konstrukcje. Sprawdzamy czym jest rdza i dlaczego nie atakuje stali nierdzewnej.
rozwiń zwiń